Lewandowski wskazał nazwisko wymarzonego partnera do gry. Zaskoczył!

Napastnicy żyją z podań - nawet tak wybitni, jak Robert Lewandowski. Polski snajper wskazał nazwisko piłkarza, który idealnie karmiłby go podaniami. Wyborem zaskoczył, bo wskazany przez niego gracz już poważnie w piłkę nie gra, ale z drugiej strony - kto pierwszy nie chciałby korzystać z podań Ronaldinho, niech pierwszy rzuci kamienie

Polski napastnik jest klasą samą w sobie, choć w pojedynkę meczów nie mógłby wygrywać. Strzela dzięki ogromnym umiejętnościom, ale też dobrze grającym kolegom z drużyny. Reprezentacja Polski zaczęła wygrywać, gdy partnerem w ataku Lewego został Milik, choć z Krzysztofem Piątkiem czy Piotrem Zielińskim też nie gra mu się źle. Jako wzór współpracy można podać jego chemię z Thomasem Muellerem z Bayernu.

Gdyby Robert Lewandowski mógł jednak wybrać kogokolwiek, niczym wybierając skład w FIFA 20, wskazałby na Ronaldinho.

Wybór Lewandowskiego jest nieco zaskakujący, bo nie wskazał jednego z piłkarzy, z którymi współpracował bądź mógłby grać w przyszłości. Z Ronaldinho – pozostaje tylko mecz charytatywny po zakończeniu kariery, o ile Brazylijczyk będzie chciał się nadal bawić piłką. Z nim chciałby jednak chyba grać każdy, kto miał przyjemność oglądać to, w jaki sposób uprawiał futbol.

– Przychodzi mi na myśl Ronaldinho. To byłby prawdziwy numer „10”, który dogrywałby mi dobre piłki. – powiedział Robert Lewandowski w rozmowie z niemieckim portalem „Goal”.

Kochały go miliony, bo był jednym z milionów. Nie wyrzeźbiony, nie przeżarty tabletkami, witaminami, suplementami. Ale przy tym genialny. Kiedy trzeba było – pracował, nie był leniem, dążył zaciekle na szczyt. Niewielu pamięta, ale z przodu tego pokrzywionego tułowia umieszczony był nawet kaloryfer. To nie tak, że tylko samba, dyskoteki, panienki i „Zamigotał świat” w głośnikach. Gdy osiągnął wszystko (mistrzostwo świata, Liga Mistrzów, Złota Piłka…), co można osiągnąć w piłce nożnej, zaczął się nią bawić. Tak, jak przed karierą.

Jego klasa i kosmiczne umiejętności pozwalały na dekadę zabawy. I to nie byle gdzie, bo np. w Milanie, a później w lidze brazylijskiej. I gdy tylko mu się chciało chcieć – wciąż potrafił być wyjątkowy, jedyny, najlepszy. Przy tym nigdy nie zapominał o uśmiechu. Skłamalibyśmy pisząc, że nie chcielibyśmy go obejrzeć dogrywającego piłki Robertowi Lewnadowskiemu…

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem