Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Lepiej być nie mogło – znamy pary półfinałowe Pucharu Polski

Chwilę po ostatnim gwizdu meczu ćwierćfinałowego w Kielcach rozlosowano pary półfinałowe rozgrywek Pucharu Polski. W grze pozostały trzy na tę chwilę najlepsze drużyny Ekstraklasy oraz obrońca tego trofeum. O finał rozgrywany na PGE Narodowym zmierzą się w dwumeczach Górnik Zabrze z Legią Warszawa oraz Korona Kielce z Arką Gdynia.

Przedwczesny finał

O wyścigu beniaminka z mistrzem Polski pisaliśmy już TUTAJ i poniekąd przewidzieliśmy, że ich konfrontacja może być przedwczesnym finałem Pucharu. To kapitalne zestawienie, nie tylko z powodu wielu kontrastów, o których pisaliśmy już w kontekście Legii i Górnika. Oczywiście do meczów pozostały aż 4 miesiące, co w piłce nożnej jest szmatem czasu, a w polskiej piłce – wręcz wiecznością, ale mamy nadzieję, że pod koniec marca 2018 roku ta rywalizacja będzie równie interesująca, jaką wydaje się dziś. Chociaż w międzyczasie mamy jeszcze kilka dobrych kolejek ligowych, przerwę w rozgrywkach oraz przede wszystkim zimowe okienko transferowe…Niemniej wygląda na to, że jeśli ktoś miałby wyrzucić głównego faworyta Pucharu Polski, czyli Legię, za burtę, to właśnie Górnik. Jeśli wziąć pod uwagę ligowe spotkania tych drużyn z bieżącego sezonu, to 3:1 w Zabrzu oraz skromne 1:0 w stolicy oznaczałoby, że w finale znalazłby się beniaminek… Jak będzie, przekonamy się w przyszłym roku, ale już teraz ostrzymy sobie zęby na ten dwumecz!

Górnik vs Legia, czyli przedwczesny finał Pucharu Polski / fot. PressFocus

Ojrzyński vs Banda świrów

Również druga para wygląda interesująco, ponieważ zarówno Arka jak i Korona to drużyny nieobliczalne. Gdynian od kilku miesięcy nazywa się drużyną pucharową, bo kiedy mecz toczy się o konkretną stawkę, a przegrywający odpada, Żółto-niebiescy potrafią wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. Do tego dochodzi jeszcze postać trenera Leszka Ojrzyńskiego, który nad morzem osiąga bardzo przyzwoite wyniki, a przyjdzie mu się zmierzyć z drużyną, którą swego czasu, kilka sezonów temu, zmienił w słynną w całej Polsce „Bandę świrów”. W Kielcach wciąż nie jest w stu procentach normalnie, wciąż wszystko tam stoi na głowie, wciąż zespół spisywany jest na porażki i niezmiennie zadziwia cały kraj. Korona, jako autorski projekt Gino Litteriego, to już nie ekipa, która na murawę wychodzi jak do klatki podczas walki MMA, tylko dobrze poukładana taktycznie, świetnie wybiegana i grająca kombinacyjną piłkę drużyna, której nikt w kraju nie może lekceważyć. Ponownie podkreślamy – na mecze przyjdzie nam czekać aż 4 miesiące, ale powinno być bardzo ciekawie.

Pucharowa Arka vs Korona Kielce, była drużyna Leszka Ojrzyńskiego. Wysoka temperatura dwumeczu gwarantowana! / fot. Cyfrasport

Nie ulega wątpliwości, że taka właśnie konfiguracja par półfinałowych jest najbardziej interesująca nie tylko z kibicowskiego, ale także całkiem obiektywnego punktu widzenia fanów futbolu, nie wspierających na co dzień żadnej z czterech, pozostających w grze drużyn. I mimo, że w tej chwili emocje związane z Pucharem Polski odkładamy na bok, nie mamy wątpliwości, że gdy nadejdzie odpowiedni czas, wrócimy do nich z wypiekami na twarzy.

*

Stawki LV BET na mecze półfinałowe Pucharu Polski, pierwsze spotkania:

 

Górnik Zabrze – Legia Warszawa

Wygra Górnik – 2.65

Remis – 2.95

Wygra Legia – 2.65

 

Korona Kielce – Arka Gdynia

Wygra Korona – 1.85

Remis – 3.4

Wygra Arka – 4.05