Lekkoatletyka: Czy Bekele pobije rekord świata w maratonie?

    Pisaliśmy na ten temat artykuł w połowie stycznia. Kenenisa Bekele, czyli obecny rekordzista świata na 5000m i 10000m, ma ochotę, by pobić najlepszy wynik globu w maratonie. Czeka go nie lada wyzwanie, gdyż czas 2:02,57 osiągnięty przez Denissa Kimetto ma już prawie 3 lata. Od tamtego czasu tylko Bekele się do niego zbliżył (2:03,03), ale nie był w stanie go poprawić.

    W ten weekend biegacze będą rywalizować w Londynie. To właśnie na tej trasie w 2003 roku rekord pobiła Paula Radcliffe. Taki sam plan ma Bekele, który do tytułu najlepszego biegacza w historii na bieżni ma zamiar niepodzielnie rządzić również na ulicy.

    Napisaliśmy na wstępie o Dubaju. Tak, Bekele już w styczniu chciał rekord pobić, a organizatorzy zrobili wszystko, co w ich mocy, żeby tak się właśnie stało. Specjalnie przygotowana trasa, na której prawie w ogóle nie było zakrętów, pacemakerzy, którzy mieli pomóc Etiopczykowi rekord pobić oraz wczesna godzina startu, by bieg odbył się w idealnej temperaturze. I wielce prawdopodobne, że Bekele dałby radę, gdyby nie… jego upadek. Tak, Kenenisa przewrócił się na starcie i naciągnął mięsień. W efekcie do mety nie dobiegł i swój występ w Dubaju ukończył na 23 kilometrze.

    Londyn nie sprzyja biegaczom

    Wiele osób w środowisku biegowym dyskutuje, czy jest szansa, aby rekord pobić właśnie w Londynie. Wspomnieliśmy już o osiągnięciu Radcliffe, ale w męskim bieganiu stolica Anglii jak do tej pory nie zaistniała jako “szybka trasa”. Dość powiedzieć, że sześć najlepszych wyników na listach All Time pochodzi z Berlina. W pierwszej dziesiątce aż siedem wyników zostało wykręconych w stolicy Niemiec. Tylko jeden wynik z Londynu znajduje się w tym zestawieniu. W dodatku, został on osiągnięty w… 2002 roku.

    Mistrzostwa świata

    W Londynie w tym roku odbędą się lekkoatletyczne mistrzostwa świata. Dla biegaczy zatem będzie to idealna okazja do tego, by zobaczyć, jak “leży” im trasa w Wielkiej Brytanii. Bekele, który ma w swoim dorobku pięć tytułów mistrzowskich, marzy, by dołożyć do tego zwycięstwo w maratonie. By być postrzeganym za najlepszego biegacza w historii Bekele musi albo zdobyć złoty medal, albo pobić rekord globu.

    Rywale

    Szybkie bieganie maratonu bez innych zawodników nie jest możliwe. Stąd tak samo istotne, co forma Bekele, jest również dyspozycja, w której aktualnie znajdują się jego bezpośredni rywale. Poza Kenenisą jest kilka mocnych biegaczy z stawce: Tesfaye Abera, najlepszy w Hamburgu i Dubaju w 2016 roku z życiówką 2:04:24, Feyisa Lilesa, drugi na Igrzyskach w Rio, Abel Kirui, który wielokrotnie był trapiony kontuzjami, a który jest dwukrotnym Mistrzem Świata i srebrnym medalistą na Igrzyskach w Londynie. Do tego dochodzi debiutujący Bedan Karoki z życiówką 26:52 na 10000m.

    Tu kilka słów od Kenenisy przed niedzielnym ściganiem ulicami Londynu:

    My czekamy już na niedzielny poranek i trzymamy kciuki ze Bekele. Na końcu chcemy tylko dodać, że kilka tygodni temu minęło dokładnie dziesięć lat, od kiedy Kenenisa pobił halowy rekord świata na dystansie 2 000 metrów, który do tej pory nie został poprawiony. Jeśli Etiopczyk dopisze do swojego dorobku kolejny rekord, przejdzie do historii jako bezsprzecznie najbardziej uniwersalny biegacz świata.

    Komentarze