Lekkoatletyka: 53 urodziny Siergieja Bubki!

Wstając dziś rano zdawaliśmy sobie sprawę, że o pewnej rzeczy musimy napisać. Nie wiedzieliśmy co prawda, czy lepiej będzie to umieścić na stronie wczesnym świtem, czy poczekać aż każdy wstanie z łóżka i zasiądzie przed komputerem. Mieliśmy jednak świadomość, że musicie to przeczytać – po prostu. 4 grudnia bowiem nie wypada nie zapoznać się z sylwetką tego oto Pana.

Dzisiaj swoje 53 urodziny obchodzi bowiem Siergiej Bubka – posiadacz najlepszego wyniku w historii w skoku o tyczce na otwartym stadionie. Dziesięciokrotny mistrz świata, mistrz olimpijski z Seulu. Facet, który 31 lipca 1994 roku na zawodach we włoskim mieście Sestriere wynikiem 6 metrów i 14 centymetrów ustanowił panujący do tej pory rekord globu.

Co ciekawe, Bubka od samego początku kariery nie był ukierunkowany w stronę skoku o tyczce. Trenował sprint i skakał w dal. Dopiero z wiekiem zaczął zajmować się dyscypliną, która przyniosła mu tyle chwały. W 1984 roku ustanowił pierwszy rekord świata wynikiem 5,85. Rezultat ten w ciągu miesiąca poprawiał jeszcze dwukrotnie.

tyczka-laczy-nas-pasja

Kariera Bubki bardzo szybko nabrała niewiarygodnego rozpędu. W 1983 roku został on mistrzem świata w Helsinkach. Sukces ten powtórzył dwa lata później podczas zawodów halowych w Paryżu. Opieką nad wschodzącą gwiazdą światowej lekkoatletyki zajął się Witalij Petrov u boku którego Bubka odnosił później największe sukcesy.

Wiele osób uważa, że Bubka nie jest spełnionym sportowcem, gdyż tylko raz w karierze zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich. Sam mistrz odniósł się do tej opinii w jednym z wywiadów. Oto fragment:

“Jestem szczęśliwy, że zostałem mistrzem olimpijskim chociaż raz, czym przecież nie każdy może się poszczycić. 1984 rok – wiadomo, bojkot igrzysk przez państwa bloku wschodniego. Nikt mnie nie pytał, czy chcę lecieć do Los Angeles. Bojkot to bojkot. Oczywiście nie twierdzę, że wygrana przyszłaby mi wtedy łatwo. Cztery lata później zdobyłem złoto po zaciętej walce, natomiast w 1992 roku przegrałem tylko jeden konkurs – ten najważniejszy w Barcelonie. Człowiek jest tylko człowiekiem, a i ja nie byłem maszyną. Raz wszystko wychodziło, innym razem zdarzały się błędy.”

Klasy sportowej skoczkowi nie umiejsza naszym zdaniem ani jeden złoty medal olimpijski, ani fakt, że po 21 latach jego halowy rekord świata pobił Renauld Lavillenie. Francuz wynikiem 6.16 skoczył najwyżej w historii, ale wciąż daleko mu do rezultatu Ukraińca ze stadionu (Lavillenie – 6.05 przy 6.14 Bubki). Z resztą sam stosunek do swojego następcy również wpływa korzystnie na wizerunek legendarnego skoczka. Znaleźliśmy wypowiedz Bubki na temat Lavillenie na kilka dni po fantastycznym skoku, który wykonał Francuz.

“Wielu ludzi podchodziło do mnie i składało wyrazy współczucia, a ja byłem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie! I mówię to zupełnie szczerze. Lekkoatletyka potrzebuje nowych gwiazd, a zainteresowanie kibiców najmocniej skupiają na niej właśnie rekordy świata. Poza tym, bardzo lubię Renaud jako człowieka. Wspaniale, że po dawnych mistrzach pałeczkę przejmują właśnie tacy sportowcy, jak on.”

mlody-bubka-laczy-nas-pasja

100 lat Siergiej!

Komentarze