Lekkoatletyka: 45. urodziny Virgilijusa Alekny!

Dwukrotny mistrz olimpijski, dwukrotny mistrz świata, mistrz Europy. Posiadacz drugiego najlepszego rzutu w historii, a dziś poseł na Sejm Republiki Litewskiej. Prywatnie – bardzo przyjazny człowiek, choć podobno zyskuje dopiero przy bliższym poznaniu. Virgilijus Alekna obchodzi się 45. urodziny. Sportowiec z klasą – tak można nazwać go w możliwie najkrótszy sposób. Choć wiele osób z

Dwukrotny mistrz olimpijski, dwukrotny mistrz świata, mistrz Europy. Posiadacz drugiego najlepszego rzutu w historii, a dziś poseł na Sejm Republiki Litewskiej. Prywatnie – bardzo przyjazny człowiek, choć podobno zyskuje dopiero przy bliższym poznaniu. Virgilijus Alekna obchodzi się 45. urodziny.

Sportowiec z klasą – tak można nazwać go w możliwie najkrótszy sposób. Choć wiele osób z jego środowiska mówiło, że poza rzutnią jest również niezwykle pozytywną postacią. Gościem niezwykle szczerym, prawdziwym o mocnym kręgosłupie moralnym. Dobrym kumplem i wielkiej klasy mistrzem. Zawodnikiem, który potrafił zarówno wygrywać, jak i gratulować sukcesów swoim rywalom.

Alekna bardzo szybko zaczął trenować lekkoatletykę i stosunkowo prędko przyszły również jego dobre wyniki. W wieku 24 lat pojechał na igrzyska olimijskie do Atlanty, gdzie jako 24-latek zajął 5. miejsce. Jego największym rywalem na przełomie wieków był Lars Riedel, z którym Litwin toczył pasjonujące pojedynki. W 1997 roku Alekna zajął 2. miejsce na mistrzostwach świata w Atenach. To był jego pierwszy sukces w seniorskiej karierze.

Rok później był trzeci na mistrzostwach Europy w Budapeszcie. Podczas gdy Riedel kończył karierę i schodził z piedestału, do głosu zaczął dochodzić Alekna. W 2000 roku wygrał igrzyska olimpijskie w Sydney, rok później był drugi w Edmonton na mistrzostwach świata, w 2002 roku srebro przywiózł z europejskiego czempionatu w Monachium. Przed zdobyciem olimpijskiego złota ustanowił swój rekord życiowy, którego już do końca kariery nie zdołał poprawić. W Kownie dysk po jego rzucie poleciał na odległość 73,88, co do dnia dzisiejszego jest drugim rezultatem na światowych listach wszechczasów. Do wyniki Jurgena Schulta z 1986 roku brakowało zaledwie 20 centymetrów.

W 2003 roku w Paryżu Alekna po raz pierwszy został mistrzem świata, tytuł obronił dwa lata później w Helsinkach. W międzyczasie wygrał igrzyska olimpijskie w Atenach, dzięki czemu obronił złoto wywalczony w Sydney. W wieku 23 lat mógł się zatem pochwalić dwoma złotymi medalami mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich. Aleknie jednak wciąż było mało.

Rok później w Goteborgu wygrał mistrzostwo Europy i już wtedy zapowiedział, że na igrzyska do Pekinu również pojedzie. Tam musiał uznać między innymi wyższość Piotra Małachowskiego, choć sam Litwin zajął 3. miejsce. Mimo że w 2011 roku wygrał klasyfikację generalną Diamentowej Ligi, w Londynie już medalu nie zdobył. Jako 40-latek w swojej piątej olimpijskiej próbie zajął 4. miejsce.

Alekna to dobry kolega Piotra Małachowskiego. Kilka dni temu na naszym portalu pojawił się wywiad z polskim dyskobolem, w którym zapytaliśmy go między innymi Litwina. Oto kilka słów od Piotra:

„Alekna to zajebisty facet. On chciał zrobić dużo dla całej dyscypliny i moim zdaniem w dużej mierze mu się to udało. Gdy wygrywał i rzucał pięć metrów dalej ode mnie, to zachowywał się w ten sam sposób, co podczas konkursu, kiedy mu nie szło i zajmował trzecie miejsce. Doceniał czyiś progres, dobry dzień czy udana próbę. Dostrzegał ciężką pracę i wysiłek włożony w przygotowania do zawodów. Nie zdarzyło się, żeby nie pogratulował, gdy na dobrą sprawę nie było czego gratulować.”

Dziś Alekna oddał się działalności politycznej. Życzymy mu oczywiście tego, by tam szło mu równie dobrze, co w sporcie.

100 lat, Virgilijus!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem