Legia i liga najsłabsze od lat?

Legia Warszawa zremisowała rzutem na taśmę z Sandecją Nowy Sącz w spotkaniu wyjazdowym, przez co zgubiła w Niecieczy dwa punkty. Po 18 rozegranych spotkaniach mistrzowie Polski mają w swoim dorobku 32 oczka, na co składa się 10 zwycięstw, 2 remisy i aż 6 porażek.

Gdy patrzyliśmy na nastroje piłkarzy oby dwóch drużyn tuż po ostatnim gwizdku, to mieliśmy wrażenie, że to Legia zdobyła jedno oczko, a nie Sandecja straciła dwa. Nie ma się czemu dziwić – Wojskowi wyrównali w doliczonym czasie gry, a podczas meczu aż dwukrotnie musieli gonić wynik rywalizacji. Beniaminek, który w tym sezonie będzie bronił się przed spadkiem, okazał się bardzo wymagającym rywalem dla broniącej tytułu najlepszej drużyny w naszym kraju Legii.

Postanowiliśmy przeanalizować, jak dorobek punktowy Legii ma się do tego, co oglądaliśmy na przestrzeni ostatnich pięciu lat. Doszliśmy do wniosku, że nie ma co grzebać w starszych wydarzeniach i rozłożyliśmy na czynniki pierwsze właśnie ostatnich pięć sezonów.

Najpierw skupiliśmy się na obecnym liderze w naszej lidze, czyli Górniku Zabrze. Porównaliśmy ilość zdobytych punktów przez sensacyjnego beniaminka z Zabrza i zestawiliśmy ich bieżący dorobek punktowy z tym, co najlepsi po 18 kolejkach mieli w poprzednich latach.

2017/2018 – Górnik Zabrze 35 pkt (64% wszystkich punktów)

2016/2017 – Lechia Gdańsk 36 pkt (67%)

2015/2016 – Piast Gliwice 40 pkt (74%)

2014/2015 – Legia Warszawa 38 pkt (70%)

2013/2014 – Legia Warszawa 37 pkt (69%)

Widać gołym okiem, że obecny lider, czyli Górnik, po 18 kolejkach uzbierał najmniej punktów spośród liderów po takim odcinku w poprzednich latach. To daje jasny znak – liga jest jeszcze bardziej wyrównana, a najlepszy zespół gubi się częściej. To również znak, że mniej punktów wystarczy, by otwierać tabelę.

Jak w ostatnich pięciu latach prezentował się dorobek Legii?

2017/2018 – 32 pkt (59% wszystkich punktów)

2016/2017 – 29 pkt (54%)

2015/2016 – 33 pkt (61%)

2014/2015 – 38 pkt (70%)

2013/2014 – (69%)

Legia już ośmiokrotnie w tym sezonie straciła punkty

Legia obecnie ma drugi z najgorszych wyników jeżeli chodzi o zdobycz punktową po pierwszych 18 kolejkach sezonu. W tym wypadku należy jednak zwrócić uwagę na dwie rzeczy:

  • Legia bardzo źle zaczęła sezon 2016/2017 pod przewodnictwem Besnika Hasiego. Albańczyk doprowadził mistrza Polski do ruiny i Jacek Magiera zatrudniony w jego miejsce miał za zadanie zasypać dziurę, którą jego poprzednik wykopał na początku sezonu
  • Legia grała jesienią w poprzednim sezonie w fazie grupowej Ligi Mistrzów i na tych rozgrywkach skupiała się szczególnie. Wyznając zasadę “Chciałeś rower, to teraz pedałuj” nie można rozgrzeszać piłkarzy Wojskowych, ale z pewnością jest to czynnik, który pod uwagę wziąć trzeba. Obecnie Legia gra tylko w Pucharze Polski, ale tych rozgrywek nie bierzemy pod uwagę ze względu na mała intensywność grania jesienią i początkową fazę turnieju

Gdybyśmy zatem dosyć sprytnie ominęli poprzedni sezon, który ze względu na występy w Lidze Mistrzów Legii był nieco inny, niż pozostałe lata przez nas badane w zestawieniu, to wyjdzie, że Legia w ciągu ostatnich pięciu sezonów zdobywa najmniej punktów w lidze, w której stosunkowo łatwiej jest być liderem i przewodzić w stawce.

Teraz spróbujemy odnieść się do sytuacji, jaka ma miejsce w pięciu najlepszych ligach świata – angielskiej, hiszpańskiej, francuskiej, niemieckiej i włoskiej. Celowo wybraliśmy właśnie te ligi, gdyż cechują się one dużą intensywnością i częstotliwością występów, najlepsze kluby grają w Europie i w każdej z tych lig jest sporo zespołów, które mają aspiracje powalczyć o mistrzowski tytuł. Jak punktuje mistrz z poprzedniego sezonu i obecny lider?

Anglia: mistrz z poprzedniego sezonu Chelsea – 32 pkt na 45 – 71%, lider Manchester City – 43 pkt na 45 – 96%

Hiszpania: mistrz z poprzedniego sezonu Real – 28 pkt na 42 – 67%, lider Barcelona – 36 pkt na 42 – 86%

Francja: mistrz z poprzedniego sezonu Monaco – 32 pkt na 48 – 67%, lider PSG – 41 na 48 – 85%

Niemcy: mistrz z poprzedniego sezonu Bayern – 32 pkt na 43 – 76%, lider Bayern

Włochy: mistrz z poprzedniego sezonu Juventus – 37 pkt na 45 – 82%, lider Inter – 39 pkt na 45 – 86%

 

Zestawmy teraz procentową ilość punktów uzbieraną przez liderów wszystkich drużyny w sześciu omawianych ligach:

Anglia – 96%

Hiszpania – 86%

Włochy – 86%

Francja – 85%

Niemcy – 76%

Polska – 64%

A teraz porównujmy zdobycz punktową wciąż panujących mistrzów:

Juventus – 82%

Bayern – 76%

Chelsea – 71%

Monaco – 67%

Real – 67%

Legia – 59%

Legia średnio zdobywa 59% punktów w Ekstraklasie

Spójrzmy na ranking najlepszych lig w Europie:

  1. Hiszpania
  2. Anglia
  3. Włochy
  4. Niemcy
  5. Francja
  6. Rosja
  7. Portugalia
  8. Ukraina
  9. Belgia
  10. Turcja

20. Polska

Najmocniejsze ligi w Europie mają częściej punktującą najlepszą drużynę w kraju i mistrza, który mimo różnych problemów (Real – najgorszy sezon od 2008/2009) jest skuteczniejszy niż mistrz Polski. Gdybyśmy byli w czołówce najlepszych lig w Europie, to można by było stwierdzić, że wyrównany poziom naszej ligi jest atutem – więcej ekip bije się o mistrza, co jest uatrakcyjnieniem rozgrywek. Biorąc pod uwagę, że nasza liga to obecnie 20. siła w Europie, a żaden polski zespół nie awansował do fazy grupowej w europejskich pucharach, wniosek jest prosty – najmocniejszy i najbogatszy zespół w Ekstraklasie (Legia) powinien “zamieść” całą resztę i wygrywać prawie wszystkie mecze, a już na pewno zdobywać 80-90% punktów. Tak nie jest, bo Górnik, który jest miłą niespodzianką dla wszystkich, punktuje stosunkowo słabo (64%), a niemiłą niespodzianką jest Legia, która punktuje jeszcze rzadziej.

Podsumowując – przy obecnej kondycji polskiej piłki klubowej nasz lider powinien dużo ostawać od całej reszty i wyraźnie monopolizować rozgrywki. Powinny być one nudne, jak flaki z olejem, a my przy Wigilii powinniśmy wiedzieć, kto będzie mistrzem kraju pod koniec maja. Tak nie jest i nie jest to zasługa wysokiego i wyrównanego poziomu. Niestety jest to tendencja “równania do słabszych”, w czym najlepsza obecnie w kraju nad Wisłą jest właśnie Legia. Legia, która najbardziej spośród wszystkich zespołów rozczarowuje.

 

4 grudnia o godzinie 18 mecz Cracovia – Korona Kielce

Wygrana Cracovii: 2,95

Remis: 3,3

Wygrana Korony: 2,3

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Komentarze