Lech – Śląsk: „Wojskowi” dobiją rannego „Kolejorza”?

W 18. kolejce spotkań PKO Ekstraklasy Śląsk Wrocław zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań. „Kolejorz” pogrążony jest w kryzysie, a posada trenera Dariusza Żurawia wisi na włosku. Czy „Wojskowi” zdołają dobić osłabionego i rozbitego rywala?

Śląsk nie zaczął najlepiej rundy wiosennej sezonu 2020/2021, ponieważ po przerwie zimowej nie wygrał żadnego z rozegranych trzech spotkań. Najpierw bezbramkowo zremisował ze Stalą Mielec, później przegrał z rozpędzającym się Piastem Gliwice, a w miniony weekend znów zremisował – tym razem z wracającą na odpowiednie tory Wisłą Kraków.

Spotkanie z „Białą Gwiazdą” zaczęło się dla wrocławian obiecująco, bo w 23. minucie wynik otworzył Mathieu Scalet i tym samym dał gospodarzom prowadzenie. Ci jednak nie cieszyli się nim zbyt długo, bo kilka minut później wyrównał Yaw Yeboah. Po przerwie więcej szans na zagwarantowanie sobie trzech punktów mieli przyjezdni z Krakowa, ale Felicio Brown-Forbes nie wykorzystał rzutu karnego. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1, który chyba nie usatysfakcjonował żadnej ze stron.

ROBERT PICH STRZELI GOLA ZZA POLA KARNEGO – 12.00

Czwartym meczem w 2021 roku będzie dla Śląska rywalizacja z Lechem Poznań. Jeszcze kilka miesięcy temu traktowano by tego rywala z największą powagą – choć w rozgrywkach PKO Ekstraklasy nie prezentował najwyższej formy, to efektownie przebrnął eliminacje do Ligi Europy, a w samej fazie grupowej w kilku meczach z silniejszymi rywalami pokazał się z naprawdę niezłej strony. Teraz jednak „Wojskowym” przyjdzie mierzyć się z drużyną podłamaną i rozbitą.

„Kolejorz” nie poprawił swojej dyspozycji na krajowym podwórku i w 17 dotychczasowych kolejkach wygrał… tylko cztery razy. Więcej zwycięstw od Lecha ma m.in. beniaminek tego sezonu Ekstraklasy, a jednocześnie lokalny rywal drużyny z Bułgarskiej, czyli Warta Poznań. Drużyna Dariusza Żurawia na ligowy triumf czeka od 6 grudnia, kiedy to wygrała efektownie ze słabiutkim wówczas Podbeskidziem Bielsko-Biała.

ŚLĄSK WYGRA, A PO MECZU LECH ZWOLNI TRENERA – 10.00

Wtedy też zaczął bić licznik kolejnych meczów bez wygranej. Do tej pory uzbierało się ich aż sześć – remisy ze Stalą Mielec, Zagłębiem Lubin i Górnikiem Zabrze oraz porażki z Pogonią Szczecin, Wisłą Kraków i ostatnio z Wisłą Płock spowodowały, że posada trenera wisi na włosku. Czy Śląsk dobije rannego, a jednocześnie pozbawi pracy Żurawia?

Poprzednie spotkanie obu tych drużyn było jednym z najlepszych (jeśli nie najlepszym) meczów rundy jesiennej. Wówczas na Stadionie Miejskim we Wrocławiu padł remis 3:3, a kibice obejrzeli naprawdę znakomite widowisko. Strzelanie już w 8. minucie rozpoczął Mikael Ishak, ale gospodarze błyskawicznie odpowiedzieli golami Piotra Celebana i Mathieu Scaleta. Przed przerwą to jednak Lech jeszcze dwa razy trafił do siatki za sprawą Daniego Ramireza i ponownie Ishaka. Wynik w drugiej połowie ustalił Robert Pich, który pewnie wykorzystał rzut karny.

MECZ ZAKOŃCZY SIĘ WYNIKIEM 3:3 – 65.00

Co ciekawe jeszcze wcześniejsze starcie Śląska z Lechem też obfitowało w gole – mecz 33. Kolejki sezonu 2019/2020 zakończył się wynikiem 2:2. Czy w niedzielę w Poznaniu znów będziemy świadkami prawdziwej strzelaniny? Patrząc na bilans ostatnich spotkań tych drużyn jest to niewykluczone. Miejmy jednak nadzieję, że niezależnie od liczby bramek Śląskowi uda się przełamać serię trzech meczów bez wygranej i odnieść pierwsze w 2021 roku zwycięstwo.

KURSY NOBLEBET:
Lech – 1.62
Remis – 4.50
Śląsk – 6.00

Bonus do 1650 PLN na start
Polski Bukmacher Sp. z o. o. posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez MF. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.
Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem