Rugby: Lato z Jajem!

Znacie nas – lubimy pasjonatów. Nie tylko interesuje nas Madison Square Garden, Old Trafford i Wimbledon. Czasami zerkamy w kierunku dyscyplin mniej popularnych w naszym kraju, osób, których nikt nie zna, wydarzeń, które generalnie mało kogo obchodzą. Przyświeca nam jeden cel – pasja. To ona definiuje nasz portal i przedstawia nasze właściwe oblicze.

Jakiś czas temu pisaliśmy o “Feriach z Jajem”, które odbyły się zimą. Dzieci z Trójmiasta pod okiem reprezenantów Polski w rugby poznawały tę dyscyplinę sportu. Do tego wolny czas spędzały na nauce o historii tej dyscypliny, uczeniu języków obcych, uczestniczyli w zajęciach zarządzania projektami, byli na lodowisku i w Aqua Parku. Spędziły bardzo aktywnie czas, co patrząc na dzisiejszą młodzież, nie jest regułą.

Ferie minęły, dzieciaki poszły do szkoły, a my rozmawiając przez telefon z organizatorami zimowego campu wyczuliśmy między wierszami, że podobna impreza odbędzie się latem. Sami nic nie sugerowaliśmy, tylko grzecznie słuchaliśmy, co mają nam do powiedzenia sternicy całego przedsięwzięcia, ale logicznym było dla nas już wtedy, że warto kontynuować coś, co podczas ferii cieszyło się tak sporym zainteresowaniem.

I pach, stało się – mieliśmy rację. Szperaliśmy ostatnio po internecie w celu znalezienia czegoś ekstra, czym będziemy mogli się z wami podzielić i znaleźliśmy oficjalną informację, że latem dzieciaki również będą grały w rugby. Impreza została nazwana “Lato z Jajem”. Generalnie inicjatywa jest ta sama – zachęcenie młodych sportowców do aktywności fizycznej, zaszczepienie w nich miłości do rugby oraz czynne spędzenie wolnego czasu. Organizatorzy zaplanowali szereg atrakacji dla najmłodszych. Przewidziane są trzy pięciodniowe turnusy – dwa na początku lipca, jeden pod koniec sierpnia, a zajęcia będą trwały od godziny 8 do 16:30.

W celu dowiedzenia się czegoś więcej o imprezie, zadzwoniliśmy do Piotra Zeszutka, czyli jednego z organizatorów, kapitana reprezentacji Polski i Ogniwa Sopot.

– Tradycyjnie już planujemy połączyć sport z edukacją. Przede wszystkim skupiamy się zajęciach ogólnorozwojowych wplatając w to tajniki gry w bezkontaktowe rugby. Dzieci będą z nami spędzać ponad 8 godzin dziennie, dlatego oferta jest mocno zróżnicowana, aby nie było czasu na nudę.

Jakim zainteresowaniem cieszyła się edycja zimowa? Część dzieciaków po raz pierwszy w życiu miała styczność z jajowatą piłką. Łącznie podczas treningów zameldowało się aż 33 młodych sportowców, którzy na zajęcia przychodzili w dwóch tygodniowych turnusach. Do rugbowych adeptów z Sopotu dołączyli również ich koledzy z Gdańska i Rumii, którzy pilnie trenowali pod okiem trenerów.

Odpowiedzialni za całe zamieszani są Ogniwo Sopot przy współpracy z Youth Sport. Patronat nad wydarzeniem objął POZRugby.

Ciekawi jesteśmy, co z tego wyjdzie. Do pierwszego turnusu co prawda jeszcze kilka dni, ale dajemy już dziś znać, że taka impreza po raz kolejny się odbędzie. Pewnie do tematu jeszcze wrócimy, a za organizatorów trzymamy kciuki. Inicjatywa dobra, godna miana pasjonatów.

Jesteśmy na tak!

Komentarze