Łączy Nas Obstawianie: Klopp odejdzie z Liverpoolu? Najpierw Porto…

Jurgen Klopp odpowiedział na pytanie dotyczące swojej przyszłości. Ta najbliższa to pierwszy ćwierćfinałowy mecz z FC Porto, który jest jednym z tych, w których w naszym cyklu "Łączy Nas Obstawianie" szukamy wysokich kursów, pewnych typów i niestandardowych rozstrzygnięć wartych ryzyka. Co będzie dalej z niemieckim szkoleniowcem?

Niemieckie media mocno podkręcają temat nowego trenera Bayernu Monachium w przyszłym sezonie. Jurgen Klopp jest wręcz etatowym kandydatem do objęcia stołka trenerskiego na Allianz Arena, bo po pierwsze jest świetnym szkoleniowcem, a po drugie: chyba najlepszym trenerem urodzonym w Niemczech.

Kibice Liverpoolu póki co mogą jednak spać spokojnie, bo były coach Lewandowskiego, Błaszczykowskiego i Piszczka nigdzie się póki co nie wybiera.

Kontrakt niemieckiego szkoleniowca z „The Reds” wygasa w czerwcu 2022 roku. – Mam umowę z Liverpoolem jeszcze przez trzy lata i nie ma sygnałów, że powinniśmy to kończyć – ani ze strony klubu, ani z mojej. Nie wiem, kiedy odejdę – do tego jeszcze daleka droga. W futbolu jest tak, że muszą nastąpić odpowiednie okoliczności w odpowiednim czasie, a na ten moment jestem w Liverpoolu absolutnie szczęśliwy. Mamy młody zespół, z którym można przez jakiś czas jeszcze pracować – powiedział w magazynie „FourFourTwo”.

Teraz ten zespół czeka bardzo ważna końcówka sezonu: zarówno w Premier League, gdzie na ten moment są liderem z dwoma punktami przewagi nad Manchesterem City, który jednak ma jeden zaległy mecz. W Lidze Mistrzów w ćwierćfinale spotkają się natomiast z FC Porto i to od tego meczu zaczynamy naszą zabawę z typowaniem piłkarskiego wtorku.

TYP DNIA

Najciekawszym meczem „do grania” wydaje się właśnie pierwszy mecz 1/4 finału Champions League na Anfield. Gospodarze są zdecydowanym faworytem tego dwumeczu, ale natłok w końcówce sezonu i skupienie uwagi na dwóch frontach sprawi, że losy awansu „The Reds” będą prawdopodobnie chcieli rozstrzygnąć jak najszybciej – tak, by rewanż na Estadio do Dragao był już tylko formalnością. Dwubramkowa zaliczka przed drugim meczem? Kurs wydaje się atrakcyjny…

Liverpool (-1.5) – Porto: 1 – kurs LV BET: 1.83

WARTO ZARYZYKOWAĆ!

Prawdziwa wojna domowa szykuje się w drugim ćwierćfinałowym meczu, w którym Tottenham Hotspur podejmować będzie Manchester City. Spurs swoją szansę muszą upatrywać właśnie w meczu u siebie, bo maszyna Guardioli z pewnością nie będzie łatwym rywalem do wyeliminowania w tym dwumeczu. Wynik tego spotkania jest niewiadomą, ale raczej nastawilibyśmy się na otwarty mecz i scenariusz doskonale znany z angielskich boisk: wojna, atak, brak kalkulacji. Obie drużyny mogą stworzyć sobie sporo sytuacji podbramkowych, co powinno skutkować dużą liczbą rzutów rożnych. Łącznie minimum piętnaśnie? To wygląda szalenie tylko na pierwszy rzut oka…

Powyżej 14,5 rzutów rożnych w meczu Tottenham-City – kurs LV BET: 6.40

ON COŚ STRZELI

Mohamed Salah w tym sezonie jest zadziwiająco często krytykowany, choć liczby ma przecież bardzo dobre. 18 bramek w Premier League w 33 meczach, w których dorzucił też dziewięć asyst. Do tego trzy gole i ostatnie podanie w Lidze Mistrzów – nie wygląda to na dorobek kogoś, kto jest pod formą. Miał co prawda ostatnio serię dziesięciu meczów bez gola, ale przełamał ją w meczu z Southampton i coś nam podpowiada, że z Porto również znajdzie drogę do siatki…

Mohamed Salah strzeli gola FC Porto – kurs LV BET: 1.91 

TYP DLA KONESERÓW

Na koniec zostawiliśmy sobie podwójnie koneserski typ: raz, że mowa o polskiej piłce, a dwa – typujemy zdarzenie do przerwy/na koniec meczu. Obstawiamy, że Jagiellonia Białystok w półfinale Pucharu Polski zacznie od początku ofensywnie mecz z Miedzią Legnica i będzie prowadzić już do przerwy, a po zmianie stron tego prowadzenia nie odda. Ireneusz Mamrot gra o posadę, cała Jagiellonia – o finał na Stadionie Narodowym i uratowanie sezonu, w którym zamiast walki o mistrzostwo zespół czeka bój o pierwszą ósemkę. Białostoczanie są faworytem tego spotkania i powinni potwierdzić klasę.

Jagiellonia wygra z Miedzią do przerwy i na koniec – kurs LV BET: 2.40