„Kto najlepiej w piłkę gra? Wisła, Wisła Płock”

Cytat pochodzi z hymnu ekipy Nafciarzy. I trzeba przyznać, że pomiędzy 18 a 23 kolejką bieżącego sezonu były one jak najbardziej prawdziwe, bo na tym etapie rozgrywek Ekstraklasy płocczanie mieli zdecydowanie najkorzystniejszy bilans wyników w całej lidze. Dziś Wisła Płock podejmuje natomiast ekipę, która nie miała sobie równych…między kolejką 10 a 18. Po czym oddała palmę pierwszeństwa gospodarzom dzisiejszego spotkania.

Wiadomo, że to wszystko tylko zabawy, nieco oderwane od boiskowej rzeczywistości wyliczenia, a tak naprawdę – wahania formy polskich ligowców. Nie ulega wątpliwości, że były jednak w tym sezonie takie, wcale nie odosobnione chwile, w których grę zarówno Nafciarzy jak i Koroniarzy oglądało się z prawdziwą przyjemnością.

Na fali

Żeby nie być gołosłownym, najpierw twarde dowody w postaci tabeli ze wspomnianych fragmentów sezonu.

Forma drużyn Ekstraklasy pomiędzy 10 i 18 kolejką bieżącego sezonu/ źródło: 90minut.pl

Okazała passa Korony rozpoczęła się od pucharowej wygranej z Wisłą Kraków i wyeliminowania Białej Gwiazdy z tych rozgrywek. Zespół z Kielc wygrywał wszystko na własnym stadionie, a w delegacji nie dawał się ograć rywalom. Forma podopiecznych Gino Lettieriego była tym bardziej imponująca, że zespół jednocześnie grał na dwóch frontach, a w Pucharze Polski dorzucił kolejne trzy zwycięstwa, awansując do półfinału. Na Kolporter Arenie złocisto-krwiści pokonali także między innymi dzisiejszego rywala, Wisłę Płock, ale pod koniec rundy dostali zadyszki i to właśnie piłkarze Jerzego Brzęczka, na przełomie rundy jesiennej i wiosennej przejęła miano najlepiej grającej w piłkę w Polsce.

Forma drużyn Ekstraklasy pomiędzy 18 i 23 kolejką bieżącego sezonu/ źródło: 90minut.pl

Gdy większość ligowców błagała już o przerwę świąteczno-noworoczną, Nafciarze pokazali, że paliwa mieli w baku odmierzone na całą rundę jesienną i na finiszu zostało dużo mocy. Prawdziwym majstersztykiem było pokonanie na wyjeździe Legii Warszawa 2:0, a po wznowieniu rozgrywek płocczanie sięgnęli po dwa kolejne zwycięstwa, rozbudzając apetyty swoich kibiców.

Wciąż w czubie klasyfikacji formy

Potem przyszły dwie porażki, z Pogonią i Cracovią. Gdy w 9 minucie meczu w Niecieczy rywale zdobyli gola, wydawało się, że świetna forma Wisły jest już tylko wspomnieniem, ale podopieczni Jerzego Brzęczka pokazali charakter i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. W tabeli formy wciąż zajmują czołową, bo drugą lokatę, ustępując jedynie Jagiellonii, rewelacyjnemu liderowi Ekstraklasy.

Aktualna tabela formy, biorąca pod uwagę ostatnich 9 kolejek /źródło: 90minut.pl

Sęk w tym, że kielczanie, po dobrze przepracowanej zimie zdają się wracać do optymalnej dyspozycji, a w pięciu wiosennych kolejkach jeszcze nie przegrali, mimo, że aż trzy razy grali na wyjeździe. I właśnie dzisiejsze spotkanie między Wisłą Płock a Koroną ma ostatecznie zadecydować, która drużyna znajduje się aktualnie w wyższej predyspozycji, a także która może coś więcej ugrać w rozgrywkach grupy mistrzowskiej, bo obie już są bardzo blisko zagwarantowania sobie w niej miejsca. I ta gwarancja jest dodatkową stawką dzisiejszej konfrontacji. Tym bardziej, że gospodarze na dzień dzisiejszy ustępują gościom o zaledwie jedno oczko…

Inne filozofie

Na murawie w Płocku zmierzą się dziś także dwie odmienne filozofie budowania składu. Wczoraj w tekście „Polska Ekstraklasa coraz mniej polska” (do przeczytania TUTAJ) pisaliśmy, że w naszej lidze gra coraz więcej piłkarzy zagranicznych. Dzisiejsi rywale znajdują się na przeciwległych biegunach tej osi: Wisła rozpoczyna listę drużyn, które w kadrze mają najmniej obcokrajowców, natomiast w Kielcach gra ich zdecydowanie najwięcej w całej lidze. Pozostając bezstronni przyznajemy, że więcej sympatii wzbudza w nas opieranie drużyny na Polakach, tym bardziej, że Jerzy Brzęczek dodatkowo stawia na krajową młodzież….

Forma formą, ale boisko boiskiem, więc murawa stadionu w Płocku zweryfikuje dziś wspomniane tabelki i wyliczenia. I tylko zastanawiamy się, czy kibice Wisły znów dziś będą mogli zanucić…

 

*

Stawki LV BET na dzisiejsze mecze ekstraklasy:

Wisła Płock – Korona Kielce | Sobota, 10.03.2018 | 20.30

Wygra Wisła: 2.19

Remis: 3.35

Wygra Korona: 3.2

Pogoń Szczecin – Cracovia | Sobota, 10.03.2018 | 18:00

Wygra Pogoń: 1.86

Remis: 3.4

Wygra Cracovia: 4.25

Sandecja Nowy Sącz – Piast Gliwice | Sobota, 10.03.2018 | 15:30

Wygra Sandecja: 3.1

Remis: 3.25

Wygra Piast: 2.25

Pełna oferta LV BET na mecze Ekstraklasy po kliknięciu w baner

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem