Kto mistrzem Polski w koszykówce? Startuje TBL

Koszykówka to najpopularniejsza halowa, zespołowa dyscyplina sportu na świecie, chociaż na dzień dzisiejszy w naszym kraju przegrywa z siatkówką i piłką ręczną. Warto jednak odnotować, że w najbliższy weekend rusza nowy sezon rozgrywek Tauron Basket Ligi, czyli rozgrywek męskiej elity. Pierwsze trofeum zostało już przyznane. W rozegranym wczoraj Superpucharze Polski finalista krajowego pucharu, Anwil Włocławek, pokonał mistrza Polski, Stelmec BC Zielona Góra po dogrywce, 92:89.

Koszykówka to najpopularniejsza halowa, zespołowa dyscyplina sportu na świecie, chociaż na dzień dzisiejszy w naszym kraju przegrywa z siatkówką i piłką ręczną. Warto jednak odnotować, że w najbliższy weekend rusza nowy sezon rozgrywek Tauron Basket Ligi, czyli rozgrywek męskiej elity. Pierwsze trofeum zostało już przyznane. W rozegranym wczoraj Superpucharze Polski finalista krajowego pucharu, Anwil Włocławek, pokonał mistrza Polski, Stelmec BC Zielona Góra po dogrywce, 92:89.

 

Od lat ambicje klubów startujących w rozgrywkach TBL wyznaczają ich budżety. Od chwili utworzenia Polskiej Ligi Koszykówki w 1998 roku, koszykarskie centrum kraju kilkakrotnie się przenosiło. Na przełomie wieków był to Wrocław i zdobywający seryjnie tytuły mistrzowskie Śląsk, w pierwszej dekadzie nowego milenium stolicą basketu w Polsce było Trójmiasto. W ostatnich latach najlepiej w kosza grało się na zachodzie kraju. Pytanie przed startem nowych rozgrywek brzmi: czy ekipa z Zielonej Góry po raz czwarty z rzędu sięgnie po tytuł mistrzowski i kto może pokrzyżować jej plany?

– Czołówka będzie raczej bez zmian, myślę, że Ostrów może  pokusić się nawet o finał. Myślę, że Stelmet przede wszystkim bardzo dobrze wygląda personalnie, a jako mistrz Polski będzie chciał udowodnić, że jest na absolutnym topie. Nowy szkoleniowiec i ciekawa drużyna są w Toruniu. Anwil po porażce w pierwszej rundzie play offów poprzedniego sezonu będzie z pewnością chciał osiągnąć teraz dużo więcej – mówi jeden z najbardziej utytułowanych zawodników biegających po parkietach TBL, skrzydłowy sopockiego Trefla, Filip Dylewicz.

Filip Dylewicz, skrzydłowy Trefla Sopot

Nie zdziwilibyśmy się, gdyby to właśnie cztery zespoły wymienione przez Filipa w komplecie zameldowali się w strefie medalowej zbliżających się rozgrywek. Koszykarz, dla którego będzie to już 16 sezon w żółto-czarnych barwach, twierdzi, że od kilku lat poziom rTBL idzie w dół. Rzeczywiście, frekwencja na trybunach maleje, podobnie jak zainteresowanie rodzimym basketem ze strony sponsorów i telewizji. Winą za taki stan rzeczy powszechnie obarcza się władze PZKosz oraz PLK. Za nietrafiony uważa się pomysł z dopuszczeniem do gry większej liczby obcokrajowców niż jeszcze kilka lat temu (przepis mówi o co najmniej dwóch Polakach na parkiecie w każdym momencie trwania meczu), dość dziwaczna wydaje się także liczba drużyn uczestniczących w rozgrywkach, których jest…17 (?!). Jeśli do tego dodać fakt, że w zakończonym przed dwoma tygodniami Eurobaskecie naszej reprezentacji nie udało się wyjść z grupy, wniosek, że krajowy basket potrzebuje wielu gruntownych zmian nasuwa się sam…

O tym, że nie jest jednak aż tak fatalnie świadczy jednak wspomniany we wstępie mecz o Superpuchar Polski, będący wspaniałym preludium do startu rozgrywek ligowych. Wyrównane spotkanie, dogrywka oraz bądź co bądź, niespodzianka w postaci zwycięstwa niżej notowanego Anwilu zwiastuje interesujący sezon oraz potwierdza opinie, że koszykówka, nawet w tym ligowym, nie zawsze najlepszym wydaniu, także może być emocjonująca.

Dużo dobrego może wnieść do rozgrywek TBL powrót po latach do krajowej elity Legii Warszawa. Ostatni tytuł mistrzowski stołeczna drużyna zdobyła w 1969 roku i mimo, że w sezonie 2017/2018 raczej szturmem nie wbije się do ligowej czołówki, jako wielka firma, z ogromnym zapleczem kibicowskim, powinna wnieść sporo ożywienia do rozgrywek TBL. Już mecz inaugurujący ligowe zmagania, pomiędzy Treflem Sopot i Stelmetem BC Zielona Góra w Ergo Arenie, nawet dla postronnego fana koszykówki, zapowiada się ciekawie. I na interesujące widowiska właśnie liczymy.

Stawki LV BET na wybrane spotkania I kolejki TBL:

Trefl Sopot 4.1 – Stelmet BC Zielona Góra 1.22

Asseco Gdynia 1.53 – Czarni Słupsk 2.45

MKS Dąbrowa Górnicza 1.6 – Polski Cukier Toruń 2.3

 

Pena oferta LV BET na mecze TBL dostępna jest TUTAJ!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem