Krzysztof Stanowski zdradza szokujące informacje o relacjach Roberta Lewandowskiego z Cezarym Kucharskim!

Dziś rano policja zatrzymała byłego menedżera Roberta Lewandowskiego, Cezarego K. i dokonała przeszukania jego mienia. Akcja służb ma związek z pozwem karnym i zarzutem szantażu, jaki wystosował w kierunku swojego byłego współpracownika piłkarz Bayernu. Jednocześnie Krzysztof Stanowski zdradza szokujące informacje na temat relacji obu panów.

Cezary Kucharski w przeszłości chętnie mówił o tym, jak jego relacja z Robertem Lewandowskim oparta jest na wzajemnym zaufaniu, szacunku i w zasadzie, że nie ma potrzeby, by ich współpracę regulowała formalna umowa. Do pewnego momentu być może nawet tak było, jednak to przeszłość. Dziś już nie rozstrzygniemy, „co by było gdyby” i kto komu był bardziej potrzebny. Czy Lewandowski zostałby piłkarzem światowego formatu bez udziału Kucharskiego, czy może to agent zyskał znacznie więcej na tej współpracy – gdy Lewandowski uwiarygodnił go jako menedżera z prawdziwego zdarzenia.

Dziś rano funkcjonariusze policji dokonali zatrzymania Cezarego K. w związku z pozwem karnym, jaki przeciwko niemu złożył reprezentant Roberta Lewandowskiego, prof. Tomasz Siemiątkowski.

Przedstawiciel piłkarza przeszedł do kontrataku. Twierdzi, że były agent i bliski współpracownik „Lewego” szantażował go, domagając się wielomilionowej zapłaty. Szerzej o sprawie pisaliśmy tutaj.

Krótko po aresztowaniu Cezarego K., mocne i szokujące fakty dotyczące współpracy agenta z piłkarzem upublicznił na Twitterze redaktor Weszło Krzysztof Stanowski. Przedstawił kulisy tego, jak kapitan reprezentacji Polski podpisywał w 2016 roku nową umowę z Bayernem – i co najprawdopodobniej mocno zaważyło na jego dalszej współpracy z agentem.

Cezary K. w jednym z wywiadów przekonywał, że rozstał się z Lewandowskim, gdy ten zażądał od niego dodatkowych pieniędzy z należnej mu prowizji. Stanowski ujawnia, czemu Lewandowski postąpił w ten sposób!

„13 grudnia 2016 roku, Monachium. Tego dnia o 13:00 Robert Lewandowski ma przedłużyć kontrakt z Bayernem. Jednak, gdy siada za stołem i bierze do ręki długopis, decyduje się przed parafowaniem umowy sprawdzić jej dwa najważniejsze punkty — długość oraz roczne zarobki. Względem wcześniejszych warunków, które przekazał menedżerom, zarobki nie zgadzają się o milion euro, a długość — o rok. Kontrakt jest za niski i za długi.

Lewandowski dobrze pamięta, jak w jego domu K. i Barthel przedstawiali warunki nowej umowy z Bayernem. Miała obowiązywać do 2020 roku i przynosić każdego roku 15 milionów euro. Zapisał to. Teraz jednak siedzi przy kartkach papieru przygotowanych przez klub, przy współpracy z jego menedżerami. Kluczowe wartości nie zgadzają się. Ostatecznie mówi do K. i Barthela: – Oddacie mi te pieniądze z waszej prowizji”.

Krzysztof Stanowski już przed dwoma laty zapowiadał, że przygotowuje mocny materiał, który wstrząśnie piłkarską rzeczywistością w Polsce. Z czasem wycofał się z publikacji. Pytany, tłumaczył, że obiecał to swoim informatorom. Dziś już wiadomo, że chodziło o tekst dotyczący relacji  Lewandowskiego z Cezarym K., którego próbka ujrzała dziś światło dzienne.

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem