Krzysztof Stanowski zaorał kadrę Sousy

To był jeden z dziwniejszych meczów reprezentacji Polski, jakie pamiętamy. Jedno z najbardziej szczęśliwych i niezasłużonych wysokich zwycięstw - zgodnie oceniają eksperci po czwartkowym 4:1 na PGE Narodowym z Albanią. Podopiecznych Paulo Sousy i styl, w jakim narodził się ten wynik, bardzo dosadnie podsumował w Kanale Sprotowym Krzysztof Stanowski.

„Wiele rzeczy moglibyśmy się od Albańczyków nauczyć i podpatrzeć” – skwitował w serwisie meczyki.pl komentujący mecz kadry Kazimierz Węgrzyn. On również był zdania, że nasi rywala mogą po meczu w szatni zastanawiać się, jak to się stało, że nie wygrali, grając w piłkę znacznie lepiej niż Polska. „Nie czujemy się dobrze w tym trzyosobowym bloku obrońców, nie czujemy się dobrze z wahadłowymi, zwłaszcza jeśli gra tam Kamil Jóźwiak. Nie mówię tego pierwszy raz i chciałbym mówić to po raz ostatni. Zawiodły mnie styl gry i ustawienie reprezentacji. Boiskowa jakość. Wydaje mi się, że Sousa idzie w zaparte. Zaczął to robić i teraz trudno mu się wycofać. Moim zdaniem powinien wycofać się czym prędzej, a może w tym ustawieniu grać inaczej, bo źle to poukładał” – tłumaczył w wywiadzie dla Meczyków Maxi Kaz.

Gorzką laurkę kadrze wystawił także Krzysztof Stanowski, który w pewnym momencie wręcz pokłócił się z dzwoniący do studia kibicem, będącym zdania, że dziennikarze wciąż szukają dziury w całym, zamiast cieszyć się, że „lejemy Albanię 4:1”.

Jakby Robert Lewandowski grał tego dnia w drużynie Albanii, a wszyscy inni piłkarze bez zmian, to byśmy przegrali 0:3. Najlepiej ten mecz oglądałoby się na telegazecie.

Grając w taki sposób nie mamy żadnych szans na żadnym turnieju. Był to żałosny mecz, który udało się cudem wygrać. Nie mieliśmy żadnej kontroli nad meczem, nie byliśmy w stanie wykonać pięciu podań po ziemi, utrzymać się przy piłce. Jeśli tak będziemy grali, to każdy turniej będzie jednym wielkim wpierd***em i zawsze będziemy się oszukiwali, że po coś jedziemy, a wracali z byle czym – właśnie dlatego, że potrafimy się zadowalać takim byle czym. Miałem nadzieję, że po erze Jerzego Brzęczka przestaniemy to robić. Z takiego wygrywania jak dzisiaj, nic nie wyniknie – powiedział Stanowski.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem