Krzysztof Ignaczak: Na chybił trafił

Kolejna seria gier za nami, czy obfitowała w niespodzianki możecie sobie sami odpowiedzieć. Ja mogę się tylko trochę pokajać, gdyż trafiłem aż cztery wyniki z ośmiu, więc moje typy nie urwały czterech liter… Radzę zatem nie do końca sugerować się moimi podpowiedziami, może lepiej zdać się na swoje przeczucia.


Tak było choćby z meczem w Lubinie, przed którym stawiałem na Asseco Resovię, jako na tegorocznych dominatorów. A tymczasem dostała ona prztyczka w nos, tak samo jak przed rokiem, gdy ja jeszcze reprezentowałem jej barwy. Pamiętam, że zagrał przeciwko nam zupełnie nowy skład, z Tähtem i Kaczmarkiem na ataku. Jak widać zapamiętali doskonale tamten występ i znowu zrobili to samo. To jedna z tych niespodzianek, których chyba nikt się… nie spodziewał. Bukmacherzy pewnie na tym zarobili.

Jastrzębski Węgiel, jeden z moich faworytów do czołowej czwórki, przegrał u siebie z Będzinem. Niestety, meczu nie mogłem oglądać, nie wiem co się stało, może jastrzębianie zaliczyli jakąś czkawkę? Ale spokojnie, jestem przekonany, że w przekroju całego sezonu będą się jeszcze liczyć.

onico-azs-politechnika-pge-skra-belchatow-plusliga-laczy-nas-pasja

ONICO AZS Politechnika, po walce, lecz przegrywa w Bełchatowie. Uff, chociaż tutaj nie zawiódł mnie jeden z moich faworytów. Mecz mógł się podobać, dużo było emocji i dobrej siatkówki, szkoda że trwał tylko trzy sety.

Ale jak to pisze na TT trener Jakub Bednaruk, czuje się dumny ze swojej drużyny, że podjęła walkę. Kto wie, może przed własną publicznością, przy zapełnionym Torwarze, w rewanżu uda się sprawić niespodziankę?

LOTOS Trefl wygrywa 3:1 po ciężkiej walce z Espadonem, ten wynik też trafiłem! Ale widać wyraźnie, że trener Anastasi nie ma zbyt szerokiego składu, delikatnie pisząc, a co za tym idzie, możliwości zmian. Nie będzie mu łatwo zdobywać kolejne punkty, bo nie bardzo będzie mógł dać odsapnąć swym podstawowym graczom. A patrząc na Espadon, może po przyjściu Petkovicia złapie wreszcie drugi oddech i zacznie grać?

12

Komentarze