Król Kamil IV! Polak wygrał wszystkie cztery konkursy w TCS!

Mamy to! Mamy kolejne zwycięstwo Polaka w Turnieju Czterech Skoczni! Kamil Stoch pewnie wygrał czwarty konkurs w turnieju, wyrównał osiągnięcie Svena Hannawalda i jako drugi skoczek w historii okazał się najepszy w każdych z niemiecko-austriackich zawodów. W Bischofshofen Polak nie miał sobie równych i zdemolował rywali. Brawo, brawo, brawo!

Czekaliśmy od samego początku pierwszej serii na to, co wydarzy się pod sam koniec konkursu. Wiedzieliśmy, że w grupie zawodników, którzy jako ostatni przystąpią do swojego skoku, będzie Kamil Stoch, który prowadził z olbrzymią przewagą nad resztą stawki. Ostatni natomiast jechał Dawid Kubacki, który wygrał piątkowe kwalifikacje i zamykał pierwszą serię. I to właśnie obaj Polacy przewodzili po pierwszej serii. Zwyciezcą inauguracji w Bischofschofen był Stoch, który skoczył na odległość 132,5 metrów, za co otrzymał notę 133,8 pkt. Kubacki skoczył pół metra bliżej i uzyskał 131,3 pkt. Trzeci był Stefan Kraft – 130,5 metra, za co został oceniony na 130,4 pkt. Reszta Polaków – słabo – Stefan Hula był 17. (123,5m – 113,5 pkt), Piotr Żyła 23. (121 m, 105,2 pkt). Do finałowej serii nie załapali się Tomasz Pilch, Maciej Kot i Jakub Wolny.

Wyniki pierwszej serii konkursowej /skijumping.pl

W drugiej serii cała uwaga skupiona była na Stochu, który mógł jako drugi skoczek w historii wygrać wszystkie cztery konkursy. Przypomnijmy, że tylko Sven Hannawald wygrał każde z zawodów, a miało to miejsce w sezonie 2001/2002. Przed ostatnim konkursem wcześniej aż sześciu skoczków wygrało trzy pierwsze zawody, ale za każdym razem w Bischofschofen czegoś im brakowało. Stoch jednak sprostał oczekiwaniom i nie dał szans nikomu. W drugiej serii skoczył 137 metry i dokonał niemożliwego! Drugi po pierwszej serii Kubacki zawiódł i skoczył tylko 127,5 metra. Rywalizację ukończył na 9. pozycji. Znakomicie w drugiej zaprezentował się Robert Johansson, który uzyskał aż 140 metrów i z 8. pozycji przesunął się na 5. 139,5 metra uzyskał Andreas Wellinger, który mimo krótszej odległości, wyprzedził Norwega i stanął na najniższym stopniu podium. Andreas Fannemel również skoczył 139 metrów, z notą 272,4 prowadził przed skokami ostatniej trójki i ostatecznie był drugi. Kompletnie zawiódł Stefan Kraft, który skoczył tylko 135,5 metry i ostatecznie był czwarty.

Kamil Stoch wygrał wszystkie konkursy Turnieju Czterech Skoczni!

Wyniki zawodów

A teraz klasyfikacja 66. Turnieju Czterech Skoczni.

Poniżej klasyfikacja generalna Pucharu Świata. Jak widać – Stoch objął w niej prowadzenie.

Pięknie zachował się po zawodach Sven Hannawald, który osobiście pogratulował Polakowi tego osiągnięcia. Matko jedyna, aż łezka nam się zakręciła w oku. Kamil, jesteś wielki!

Komentarze