Kreatywna kwarantanna. Powołany przez Brzęczka piłkarz… pływa w domu

Jerzy Brzęczek powołał go już do reprezentacji Polski - nic więc dziwnego, że trzeba być w najwyższej formie i gotowości przez cały czas, nawet w okresie epidemii koronawirusa i kwarantanny. Kolejny dzień akcji #zostańwdomu Rafała Gikiewicza, grającego w Bundeslidze bramkarza Unionu Berlin, przyniósł nowe wyzwanie: pływanie... bez wody!

Jak Ty mi teraz zaimponowałeś w tej chwili. Klika rad od trenera i będzie super, pomysł z tym treningiem kupiony – napisała Paulina Czarnota-Bojarska, dziennikarka Canal+ Sport, komentując tym samym filmik wrzucony do sieci przez Rafała Gikiewicza. Kilka rad może się przydać, bo technika nieco wymaga poprawy, ale noty od sędziów do góry winduje kreatywność i pomysłowość…

U Rafała Gikiewicza to nie pierwszyzna… Wcześniej zszokował wszystkich strojem i nietypową aktywnością domową, tańcząc w rytm popularnej piosenki „Call on me”. Eric Prydz byłby dumny?

Był też golf…

– Kwarantanna, dzień XX. Już jestem ciekaw, co będzie, gdy – nie daj Boże – dojdziemy do dnia XXX – zastawiał się z uśmiechem Tomasz Urban, dziennikarz Eleven Sports. – Zacznie znosić jajka wielkanocne – zripostował Artur Wichniarek.

Trzeba Rafałowi Gikiewiczowi oddać, że potrafi rozbawić swoich fanów w tym trudnym czasie. Czekając na kolejne przygody #zostańwdomu u golkipera Unionu Berlin doceniamy też to, że gdy trzeba było zachować się poważnie – nie zawiódł. Powołany do kadry na mecze z Macedonią i Izraelem bramkarz wraz z kolegami z klubu podjął decyzję o zrzeknięciu się całej pensji. W ten sposób pomoże klubowi przetrwać pandemię koronawirusa.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem