Koszmarny tydzień Kamila Grabary [WIDEO]

Kamil Grabara prawdopodobnie chciałby jak najszybciej zapomnieć o mijającym tygodniu. Przed kilkoma dniami dołożył rękę do pucharowej porażki z PAOK Saloniki. Wyleciał z boiska już w ósmej minucie. Dziś w hitowym meczu z Broendby Kopenhaga sprokurował rzut karny.

FC Kopenhaga, klub, którego jedynym i nadrzędnym celem krajowym jest wygranie ligi duńskiej, traci pozycję lidera. W prestiżowym meczu derbowym przegrywa z Broendby Kopenhaga 1:2. W przeszłości największe emocje fanów obu zespołów budził inny Polak – Kamil Wilczek, który najpierw taśmowo zdobywał bramki dla Broendby, a potem zmienił barwy na koszulkę lokalnego rywala. W tym tygodniu emocje, i niestety głównie negatywne, wywołuje Kamil Grabara.

Wyjście polskiego bramkarza daleko poza pole karne, a następnie niefortunna interwencja rękami, sprawiły, że Kopenhaga uległa 1:2 PAOK-owi Saloniki w UEFA Conference League. Przez niemal cały mecz grała bez jednego zawodnika i nie zdołała odwrócić losów meczu. Dziś takim samym wynikiem przegrała z Broendby.

Kamil Grabara sprokurował jedenastkę przy stanie 0:1 rywali. Za swoją interwencję w starciu „jeden na jeden” obejrzał żółtą kartkę, a po chwili rywal wykorzystał rzut karny.

Nie zawsze idzie tak, jak masz nadzieję, gdy próbujesz uratować sytuację. Nie mam nic więcej do powiedzenia na ten temat – skwitował krótko Grabara.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem