Kontrowersyjna premia w el. Euro 2020. Dostaną pieniądze od… swojego rywala

W poniedziałek, 14 października, z awansu na Euro 2020 cieszyli się reprezentanci Ukrainy, którzy dość niespodziewanie notują passę sześciu eliminacyjnych wygranych, a całościowo w tabeli grupy B zgromadzili aż 19 punktów w siedmiu spotkaniach. W listopadowych meczach o drugą lokatę powalczą Portugalczycy oraz Serbowie, co - według informacji bałkańskich mediów - skłoniło tych drugich, by złożyć niedwuznaczną propozycję drużynie z Litwy.

Na czym polega rola Litwinów? To oni w przedostatniej kolejce fazy grupowej pojadą do Algarve, by przynajmniej spróbować stawić czoła Cristiano Ronaldo i jego kompanom. Chęć urwania punktów Portugalii wygląda na “mission impossible”. W pierwszym spotkaniu na Litwie padł wynik 5:1 po koncercie i czterech golach Ronaldo. Nasi sąsiedzi przegrywają zresztą w fazie grupowej wszystko, jak leci. Zdołali jedynie urwać jeden punkt Luksemburgowi.

Mimo iluzorycznych szans na powodzenie tej misji, serbska federacja piłkarska miała przewidzieć dla skromnych Litwinów nagrodę finansową w wysokości 500 tysięcy euro do podziału! Warunkiem oczywiście urwanie punktów faworyzowanej Portugalii.

Odbierz 20 PLN na start w LV BET
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem

Od razu nasuwają się się pytania, czy tego typu ingerencja w losy awansu na Euro jest w ogóle z ich strony etyczna. Biorąc jednak pod uwagę, że Serbowie – zdaniem dziennika “Kurir” – zamierzają premiować piłkarzy z Litwy za ich dobrą grę i ewentualnie korzystny wynik, a nie jakiekolwiek odpuszczanie boiskowej rywalizacji, wydaje się, że nie ma w ich propozycji niczego zdrożnego.

Czy to w czymkolwiek pomoże? Ustaliliśmy, że to wątpliwe. Kadrze Portugalii, w poniedziałkowym meczu przeciwko Ukrainie, powinęła się noga, jednak szanse na to, że wydarzy się to raz jeszcze, są bliskie zeru. Zawodników Fernando Santosa czekają jeszcze dwa mecze – z Litwą, a następnie Luksemburgiem. Na zdrowy rozum, strata jakichkolwiek punktów nie wchodzi w grę. Zatem Serbowie najprawdopodobniej uratują 500 tysięcy euro, ale w temacie awansu na turniej obejdą się smakiem.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem