Kompromitujące sceny na trybunach w Derbach Krakowa. Przeszkadzali dzieciom…

"Derby rządzą się swoimi prawami", ale te były zupełnie inne. Przede wszystkim ze względu na otoczkę, którą budowały... dzieci. Najmłodsi kibice z Krakowa byli widzami derbów stolicy Małopolski na stadionie przy ulicy Kałuży. Z Krakowa, bo nie tylko z Cracovii. Na trybunach niosło się niekiedy gromkie "Wisła!" (bez dodatku na k...), choć w kompromitujący sposób zagłuszane. 

Możliwość obejrzenia na żywo 196. derbów Krakowa otrzymali tylko i wyłącznie dzieci oraz młodzież szkolna do lat 16. Wszystko przez słynne „ostrzelanie” kibiców Wisły Kraków w sektorze gości na poprzednich derbach przy ulicy Kałuży. Race zostały wystrzeliwane z rakietnic, a mecz przerwany na ponad 20 minut. „Pasy” zostały ukarane m.in. zamkniętym stadionem na najbliższą „świętą wojnę”, ale ostatecznie widzowie na stadionie się pojawili.

Komisja Ligi umożliwiła bowiem Cracovii wpuszczenie na stadion osób do 16. roku życia wraz z opiekunami. To efekt zabiegów Fundacji Sportowcy Dzieciom, która lobbowała za wpuszczaniem młodzieży szkolnej.

Cracovia promowała więc ten najważniejszy w Krakowie mecz jako „Derby z Klasą”. Niestety, sama tej klasy nie potrafiła zachować. Dzieci fenomenalnie dopingowały na tyle, na ile może młoda, niezorganizowana publiczność. Niestety, ktoś „inteligentny inaczej” wpadł na pomysł, by ten doping… zagłuszyć.

Przy Kałuży doszło więc do komicznej sytuacji, w której doping został puszczony z głośników. Wszystko przez to, że część dzieciaków trzymała kciuki za „Białą Gwiazdę” i wykrzykiwała „Wisła! Wisła!”. Mało tego! Dzieciom ściskającym kciuki za drużynę z drugiej strony Błoń przeszkadzać zaczęli również stadionowi stewardzi….

– Jestem na #CRAWIS jako opiekun chłopaków z akademii piłkarskiej mojego syna. Wiek 7-13 lat. Przed chw. Przyszedł steward i powiedział że nie wolno dopingować Wisły. Chłopcy krzyczeli „Wisła, Wisła” zero dopingu anty czy wulgaryzmów – napisał na Twitterze jeden z widzów derbów Krakowa.

Wstyd? Mało powiedziane! Totalna kompromitacja władz Cracovii, która sprawia, że coraz mniej dziwimy się protestującym przeciwko zarządowi fanom „Pasów”.

Władzom klubu życzymy najwyższej z możliwych kar – wszak wiadomo, że doping puszczany „z taśmy” jest nie tylko obciachowy, wstydliwy i ogólnie passe, ale też… zakazany przepisami.

Jeśli decyzje o podobnym ilorazie inteligencji podejmują na co dzień – nic dziwnego, że skończyła się cierpliwość ściskającym kciuki za klub z Kałuży.

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem