Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Kolejne hity dzisiaj w NBA. Kursy i analizy

Wracają do NBA tzw. Primetime Saturdays, w których widzimy spotkania na szczycie, transmitowane przez telewizję ABC. Dziś czekają nas prawdziwe starcia gigantów. Na przystawkę dostajemy wieczorne - czasu polskiego - spotkanie między Cavaliers a Thunder i pojedynek LeBrona Jamesa i Paula George’a.

Daniem głównym będzie jednak starcie dwóch najlepszych drużyn Konferencji Zachodniej – Golden State Warriors oraz Houston Rockets. W międzyczasie jeszcze m.in. mecz Minnesota – Toronto, jednym słowem – uczta!

Oklahoma City Thunder (25-20) – Cleveland Cavaliers (27-17), godz. 21:30 

Noc rozpocznie się hitem, spotkaniem naszpikowanym gwiazdami. Wicemistrzowie NBA są wyraźnie w trakcie kryzysu i wymęczoną wygraną nad Orlando zakończyli czteromeczową serię porażek. Mają już z powrotem zarówno Isaiaha Thomasa, jak i Derricka Rose’a, ale na razie nie robią oni wielkiej różnicy. Thunder grają w tym sezonie falami – po 3 porażkach z rzędu przyszły 3 kolejne wygrane. Dziś będą starali się przedłużyć tą serię. Ozdobą meczu będą indywidualne pojedynki: Russell Wesbrook vs. Isaiah Thomas oraz Paul George vs. LeBron James.

Chicago Bulls (17-28) – Atlanta Hawks (13-31), godz. 23:00

Bulls wygrali 3 z 4 ostatnich spotkań, ulegając tylko Golden State Warriors. Grali jednak głównie u siebie, a dziś zawitają do Atlanty, rozpoczynając 3-meczową serię wyjazdową. Dość niespodziewanie Jastrzębie wygrały dwa ostatnie spotkania – ze Spurs i z Pelicans – korzystając z długiego pobytu w domu (ostatni wyjazd mieli ponad tydzień temu, a kolejny dopiero 26. stycznia).

Pełna oferta meczów NBA po kliknięciu na obrazek

Miami Heat (26-19) – Charlotte Hornets (18-25), godz. 1:00 

Od wczoraj cała liga mówi o plotkach, według których zespół Szerszeni ma być otwarty na wymianę Kemby Walkera oraz paru innych zawodników. Taki szum może zaszkodzić graczom Hornets, choć ostatnio grają całkiem nieźle – wygrali 5 z ostatnich 7 gier i mają z powrotem trenera Steve’a Clifforda. Heat również ostatnio są w dobrej formie, awansowali na czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej, ale przegrali wczoraj na Brooklynie po tym, jak prowadzili 16 punktami w trzeciej kwarcie.

New Orleans Pelicans (23-21) – Memphis Grizzlies (16-28), 1:00

Pelicans będą mieli aż dwóch graczy w All-Star Game, ale ostatnio to jeden z nich – Anthony Davis – ciągnął swoją drużynę. Kiedy grał świetnie, jego zespół wygrał 3 mecze z rzędu, kiedy rozegrał słabsze zawody, przegrali z najgorszą ekipą w lidze w Atlancie. Grizzlies wygrali trzy mecze z rzędu, ale grali ostatniej nocy i mogą odczuwać zmęczenie po podróży Do Nowego Orleanu.

Philadelphia 76ers (21-20) – Milwaukee Bucks (23-21), 1:30

Najważniejsza informacja dotycząca tego spotkania została podana wczoraj – Giannis Antetokounmpo nie zagra z powodu kontuzji. To bardzo zła wiadomość dla Kozłów, którzy przegrali 4 z 6 ostatnich spotkań, a dodatkowo będą się mierzyć z jedną z “najgorętszych” drużyn ligi. Mimo trudnego terminarza, Sixers wygrali 6 z ostatnich 7 meczów, odnosząc porażkę tylko w starciu w Londynie przeciwko Celtics. Mogą liczyć na Joela Embiida, który w czwartek został po raz pierwszy wybrany do Meczu Gwiazd.

Houston Rockets (31-12) – Golden State Warriors (37-9), 2:30

Absolutny hit, spotkanie dwóch najlepszych drużyn Konferencji Zachodniej. Rockets mają już z powrotem Jamesa Hardena, ale zabraknie za to zawieszonych za incydent po meczu z Clippers Trevora Arizy oraz Geralda Greena. Warriors są w gazie, wygrali już 14 wyjazdowych spotkań z rzędu i nawet gdy kogoś brakuje w kadrze meczowej, to inni zawodnicy wchodzą w role kolegów i wielkich braków nie daje się odczuwać. To już trzeci mecz tych drużyn w tym sezonie i do tej pory zawsze wygrywali goście (Rockets w Oakland, Warriors w Houston). Czy tym razem będzie podobnie?

Pełna oferta meczów NBA po kliknięciu na obrazek.

Minnesota Timberwolves (29-18) – Toronto Raptors (31-13), 3:00

Kolejne z wielu świetnych spotkań tej nocy w NBA. Wolves nie wykorzystali osłabień Rockets i przegrali ostatnie spotkanie na szczycie w Houston. Była to ich druga kolejna porażka po tym, jak podczas serii 5 meczów u siebie wygrali wszystkie spotkania różnicą 10+ punktów. Dziś wracają do domu i mają nadzieje na pokonanie gości z Kanady. Tym bardziej, że wczoraj Raptors musieli walczyć aż do samego końca u siebie, w wygranym meczu przeciwko San Antonio. Na wyjazdach Toronto nie jest jednak tak mocne jak u siebie w domu (bilans 14-10).

Utah Jazz (18-27)- Los Angeles Clippers (23-21), 3:00

Przez długi czas Clippers nie mogli znaleźć właściwego rytmu, ale jak już zaczęli wygrywać, to nie mogą przestać. Podopieczni Doka Riversa zwyciężyli w swoich 6 ostatnich meczach i łącznie 12 z ostatnich 15 spotkań. Wielką formę pokazują Lou Williams oraz Blake Griffin i ostatnio radzą sobie nawet bez DeAndre Jordana, którego również dziś zabraknie w składzie gości. Będzie to problem w meczu z Jazz, bowiem ci mają już z powrotem Rudy’ego Goberta. Ten jednak nie uchronił ich wczoraj przed porażką z Knicks i dziś Jazzmani będą starali się odpowiedzieć na wczorajszy słabszy występ.

Portland Trail Blazers (24-21) – Dallas Mavericks (15-30), 4:00

Blazers ostatnio po raz piąty z rzędu wygrali na własnym parkiecie. To bardzo ważne z tego względu, że we wcześniejszej fazie sezonu Moda Center była miejscem, do którego chętnie przyjeżdżali rywale. Spotkanie z Dallas będzie trzecim na 3-meczowej serii spotkań u siebie i niespodzianką będzie, jeśli goście wywiozą z Portland zwycięstwo. Mecze z udziałem Mavs są ostatnio bardzo wyrównane, ale w końcówkach brakuje im zimnej krwi i lidera.

Pełna oferta po kliknięciu w poniższy banner:

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.