Klasyk, czyli spotkanie o skrzynkę gruszek

Mało kto spodziewał się widząc po raz pierwszy terminarz La Liga, że majowe El Clasico będzie spotkaniem o skrzynkę gruszek. Konfrontacja Barcelony z Realem na cztery kolejki przed końcem sezonu wydaje się być prezentem dla wszystkich kibiców - losy mistrzostwa w poprzednich sezonach rozstrzygały się właśnie na finiszu rozgrywek. Tym razem jest zupełnie inaczej, a temperatura klasyku, mimo że pewnie przez wiele osób wciąż podgrzewana, nie będzie mogła mieć tylu stopni, co w poprzednich sezonach.

Szukamy smaczków przed tym meczem, bo tak naprawdę wiele więcej nam nie zostało. Barca jest już pewna mistrzostwa i walczy tylko o to, by ani razu w tym sezonie nie przegrać. Real może oczywiście chcieć ten rekord popsuć i być pierwszą ekipą, która pokona Blaugranę w hiszpańskiej ekstraklasie, ale to tak naprawdę przecież bardzo mało istotne. Królewscy natomiast wciąż mogą zostać wicemistrzem kraju, mimo że na ten temat mają cztery punkty mniej od Atletico. Znowu – lepiej zająć drugie miejsce, a nie trzecie, ale tak naprawdę, czy ma to jakiekolwiek znaczenie?

Na ten moment to Barcelona ma za sobą zdecydowanie lepszy sezon – przez rozgrywki ligowe piłkarze Ernesto Valverde przeszli jak burza – napisaliśmy już o tym, że nikt nie był w stanie pokonać ekipy z Camp Nou w La Liga. Blaugrana pokonała na Bernabeu Real 3:0, czym pokazała, jaki drzemie w niej potencjał. Puchar Króla – proszę bardzo – wygrany finał 5:0 z Sevillą po spotkaniu, o którym nikt nie będzie pamiętał za dwa tygodnie – absolutnie bez historii. Cień na to wszystko kładzie rewanżowy mecz z Romą, który Barca przegrała 0:3. W pierwszej konfrontacji tych ekip Messi z kolegami pewnie wygrali 4:1 i wydawało się, że nic nie jest w stanie odebrać im przepustek do gry w półfinale. Klęska na Olimpico sprawiła jednak, że z nastrojów idealnych przed wejściem w decydującą fazę sezonu, pojawiło się zwątpienie i zrezygnowanie. Barca, nad której grą wszyscy zachwycali się długimi miesiącami, przez jedną wpadkę straciła to wszystko, nad czym pracowała od przegranego w sierpniu Superpucharu Hiszpanii właśnie z Realem.

Real natomiast przez zdecydowaną większość sezonu zawodził. Porażki w lidze z Betisem, Villarreal czy Barceloną, remisy z Gironą i Valencią – mniejszych i większych grzeszków Ronaldo i spółka mają w tym sezonie sporo na swoim koncie. Gdy do tego dorzucimy odpadnięcie z Pucharu Króla po porażce z Leganes… czarnych chmur nad Królewskimi było naprawdę co nie miara. Znakomita jednak dyspozycja w Lidze Mistrzów – odprawienie z kwitkiem pozorantów z PSG, zagubionego momentami jak małe dziecko w galeriii handlowej Juventusu oraz nieskutecznego Bayernu spowodowało, że Królewscy są o krok od zwyciężenia po raz trzeci z rzędu w Champions League. Jeżeli klub z Madrytu tego dokona, to na długie lata przejdzie do historii futbolu.

Na ten moment w zdecydowanie lepszym położeniu jest Barcelona, która dwa trofea już wygrała – gdyby przed sezonem ktoś zaproponował Katalończykom taki wariant, to pewnie ci wzięliby go z pocałowaniem w rękę. Odnosimy jednak wrażenie, że w obecnej sytuacji największy wpływ na nastroje kibiców Barcy po zakończeniu sezonu będzie miało to, czy Real wygra Ligę Mistrzów. Gdyby tak się stało, wygranie ligi oraz krajowego pucharu nie będzie miało żadnego znaczenia. Gdy to Liverpool okaże się lepszy i sięgnie po najważniejsze w Europie trofeum, to obecny dorobek Barcy z tego sezonu urośnie do niebotycznych rozmiarów. Wydaje się zatem, że o humory w obu ekipach zadbają The Reds, od których dosyć niespodziewanie dużo zależy.

Jeden mecz zawalił sezon Barcelonie, od jednego wygranego meczu jest Real, by świętować największy sukces w historii klubu. Właśnie jedno, przegrane przez Królewskich spotkanie może spowodować, że Zidane pożegna się z pracą przez najgorszy sezon, od kiedy rozpoczął karierę trenerską.

6 maja, godzina 20:45 | FC Barcelona – Real Madryt

Zwycięstwo Barcelony: 1,75

Remis: 4,2

Zwycięstwo Realu: 4,2

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem