Kapustka kontuzjowany, ale forma – TOP!

Bartosz Kapustka walczy z czasem, by w styczniu być w stanie polecieć wraz z Legią na obóz, a wiosną jak najszybciej wrócić do gry po kontuzji. Choć od jego ostatniego meczu minęło prawie pół roku, udowadnia, że formy fizycznej nie tylko nie zgubił, ale wręcz zbudował!

Bartosz Kapustka zimową przerwę świąteczną spędził na Seszelach i właśnie będąc tam pochwalił się internautom swoją aktualną formą fizyczną. Mówiąc łagodnie, absolutnie nie można mieć do niej zastrzeżeń!

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Bartosz Kapustka (@kapi67)

Legionista rehabilituje się po poważnej kontuzji, jakiej nabawił się w lipcu w trakcie meczu pucharowego z Florą Tallin. Pierwsze rokowania mówiły o nawet ośmiu, dziewięciu miesiącach pauzy. W grudniowej rozmowie z Canal+ przyznał, że bardzo zależy mu na tym, by w styczniu mógł udać się z drużyną na obóz treningowy do Dubaju. „To mój główny cel. Życie nauczyło mnie jednak, że nie ma co na razie myśleć do przodu. Każdym dniem i treningiem trzeba przybliżać się do tego, aby rzeczywiście tak się stało. Wierzę, że wkrótce pojawię się na boisku”.

Niezależnie od tego, agent piłkarza prowadzi z Legią rozmowy na temat przedłużenia kontraktu, który formalnie wygasa już po sezonie. Dariusz Mioduski nie pozostawia wątpliwości, że zależy mu na przedłużeniu współpracy:

Mamy jednostronną opcję, z której skorzystamy, więc mamy jeszcze półtora roku kontraktu. Teraz wychodzimy w jego kierunku. Mimo kontuzji jego drugiego kolana jesteśmy gotowi wziąć część ryzyka na siebie. Rozmowy się zaczęły, chcemy zobaczyć, w jaki sposób można to dograć. Sądzę, że Kapustka zostanie z nami na dłużej – mówił Sport.pl

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem