Kamil Wilczek pokonuje Kamila Grabarę. Piękny powrót kibiców w Danii!

Dwójka polskich piłkarzy występujących w lidze duńskiej mogła wreszcie poczuć powiew prawdziwej sportowej normalności. Starcie FC Kopenhaga - Aarhus obejrzało z trybun 11 tysięcy głośnych, rozentuzjazmowanych kibiców! Padło 5 goli. Polacy byli w głównych rolach.

Pojedynek „Kamil Wilczek kontra Kamil Grabara” już na starcie zapowiadał się interesująco. Co więcej, w Danii właśnie dano zielone światło na powrót kibiców, dzięki czemu w na trybunach w Kopenhadze zameldowało się ich 11 tysięcy. Atmosfera spotkania była naprawdę atrakcyjna nawet dla całkiem bezstronnego widza.

Nie zawiedliśmy się, bowiem już w siódmej minucie po raz pierwszy dał o sobie znać Kamil Wilczek. Po dobrej akcji całego zespołu i dograniu z prawej strony, Polak wpadł w pole karne i z najbliższej odległości pokonał Kamila Grabarę.

Dla bramkarza Aarhus mecz nie ułożył się dobrze. O ile za gola Wilczka nie można go winić, o tyle pusty przelot przy dośrodkowaniu, skutkujący bramką na 2:0, na pewno wpada na jego konto.

Niestety, to już kolejny raz w tym sezonie ligi duńskiej, kiedy Grabara „popisuje” się tego typu interwencją. Wychodzi do piłki, by finalnie jej nie przeciąć. Kiedy FC Kopenhaga z rzutu karnego podwyższyła na 3:0, przez chwilę wydawało się, że mecz może się zakończyć brutalnym laniem. A jednak ekipa Aarhus nawiązała jeszcze walkę. Dublet ustrzelił Kevinn Diks, doprowadzając do stanu 3:2. Na poniższym skrócie możecie obejrzeć wszystkie gole oraz atmosferę, za którą już sami tęsknimy!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem