Juventuś ściąga napastnika za 80 mln euro. To nie Milik!

Hiszpański "AS" informuje o transferze snajpera do Juventusu za gigantyczne pieniądze. Mowa o 80 milionach euro, ale niestety - nie o Arkadiuszu Miliku. Na celowniku "Starej Damy" znalazł się bowiem napastnik z Premier League. Co to może oznaczać dla polskiego zawodnika?

53 mecze w sezonie 2019/2020. Aż 26 bramek, do których dorzucił 10 asyst. Nic dziwnego, że Raul Jimenez z Wolverhampton Wanderers tego lata jest jednym z najbardziej rozchwytywanych napastników na Starym Kontynencie. Niestety, jego bardzo dobra forma może pokrzyżować plany polskiego snajpera, Arkadiusza Milika. Wiele źródeł informowało już o niemal pewnym transferze piłkarza SSC Napoli do Juventusu, tymczasem „Stara Dama” może ostatecznie postawić na innego gracza.

„AS” czy też „Metro.co.uk” informują, że Raul Jimenez jest bliski przenosin do Juventusu. Klub z Turynu miałby zapłacić aż 80 milionów euro.

Negocjacje nie trwają od wczoraj. Angielski klub chciał początkowo 100 milionów euro, a „Stara Dama” miała zaproponować połowę tej kwoty. Oba kluby nie spotkały się pośrodku drogi – między innymi dlatego, że do gry poważnie włączył się Manchester United. Juventus nie musiał jednak robić wielkiego kroku poza połowę. Ostatecznie miało stanąć na 80 milionach. To zaś nienajlepsza informacja dla Milika, który popalił sporo mostów w Neapolu. Ten prowadzący do Turynu może zostać zburzony przez napastnika „Wilków”.

– Proszę Milika, żeby przedłużył kontrakt. On zaś patrzy na mnie i nic nie mówi. W takim razie musi ponieść konsekwencje. Powinien odejść z klubu, ale nie będzie żadnych rabatów. Sprzedamy go temu, kto zaoferuje najwięcej pieniędzy. Jeśli nie będzie chętnego do wyłożenia odpowiedniej kwoty, Milik zostanie, ale będzie musiał pogodzić się z tym, że nie będzie pierwszym wyborem trenera – rozwiał wątpliwości w sprawie przyszłości Milika w Napoli właściciel klubu, Aurelio De Laurentiis. Niedawno sprowadził za kilkadziesiąt milionów euro jego następcę w ataku, Victora Oshimena z ligi francuskiej.

Juventus raczej nie będzie miał wyrzutów sumienia, jeśli wyżej od Milika staną akcję Jimeneza i to tego drugiego ostatecznie zobaczymy w biało-czarnych pasach.

Jedno jest pewne: Wolverhampton zdaje sobie sprawę z okazji, jaką wykreował dobry sezon ich snajpera, a także nadchodzącego bądź już trwającego kryzysu finansowego. Wielki transfer Jimeneza może być jednym z ostatnich takich posunięć. Jak informuje „A Bola”, związani z portugalskim menedżerem Jorge Mendesem działacze „Wilków” już znaleźli następcę Jimeneza. A jakże: z Portugalii. Mowa o Paulinho, napastniku Bragi, który strzelił 25 bramek w ostatnim sezonie.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem