Juras Blog: TOP 10 by Juras

Dzień dobry wszystkim! Wiem, że spodziewacie się iż dzisiejszy blog będzie w temacie tego, co wydarzyło się przed dwoma dniami, kiedy to jeden z szefów KSW na Twitterze złożył mi propozycję walki na Stadionie Narodowym w maju, jednak póki co chcę trochę odpocząć od tego całego zamieszania i zejść z powrotem na ziemię. Dziękuje Wam wszystkim za słowa wsparcia i mobilizacji w tym temacie. Naprawdę mam o czym myśleć. Postaram się szybko podjąć jakąkolwiek decyzję, choć nie ukrywajmy… z wielu powodów pokusa jest bardzo duża.

Póki co nie ma o czym gadać, więc chcę skoncentrować się na temacie małego podsumowania i mojego własnego rankingu zawodników i zawodniczek polskiego MMA za poprzedni rok. W końcu już połowa stycznia, to wypada chyba nawet.

Nie będę teraz pisał frazesów, że to był dobry rok dla polskiego MMA i dalsze bla bla bla. Był dobry i tyle. Powoli przyzwyczajamy się do tego, że nasi reprezentanci godnie prezentują się na arenach całego świata.

Fajnie. Kto zatem w mojej opinii zasłużył na nagrody? Oto mój subiektywny ranking za 2016!

1. Joanna Jędrzejczyk – niekwestionowana królowa polskiego MMA. W poprzednim roku dwukrotnie stawała do obrony swojego mistrzowskiego pasa. Najpierw na gali TUF Finale 23 w kapitalny sposób rozbiła Claudie Gadelhe, aby pod koniec roku stanąć do walki na legendarnej już gali UFC 205 w Nowym Yorku. Walki, która przejdzie do historii polskiego MMA, jako starcie dwóch naszych Pań o najcenniejsze trofeum MMA świata. Po 5 rundach JJ Champ broni pasa decyzją w starciu z Karoliną Kowalkiewicz. Jeżeli do tego dodamy rozwój poza sportowy Aśki, windująca w górę popularność, coraz większa kasa na koncie i zaangażowanie w pomoc ludziom… Joanna jest prawdziwym „role model” sportowej mistrzyni. Ukłony Asiu i liczę, że w tym roku również potwierdzisz swoją mistrzowską klasę. Nie tylko w oktagonie!

2. Krzysztof Jotko – czapki z głów przed Krzyśkiem. Pozostający dalej poza medialnością chłopak z  Ornety po cichutku wspina się w rankingu jednej z najmocniejszych kategorii wagowych UFC. Po trzech kolejnych zwycięstwach w 2016 roku Scottem, McCrorym i mocnym Leitesem wydłużył serię zwycięstw do 5. Imponująca seria w UFC. Coraz częściej mówi się o dużych walkach dla Krzyśka i jestem przekonany, że już niebawem czy chce czy nie chce, będzie o nim bardzo głośno. Pamiętajmy, że Jotko ma 27 lat, a więc najlepsze lata dopiero przed nim. Trzymam kciuki!

jedrzejczyk-kowalkiewicz-ufc-205-laczy-nas-pasja

3. Karolina Kowalkiewicz – bohaterka polskiej historycznej walki w Madison Square Garden NYC, w której walczyła o mistrzowski pas z JJ. Najpierw jednak pokonała Heather Clark i faworyzowaną przed tym starciem Rose Namajunas. Cieszy mnie kariera Karoliny w UFC. Przychodząc tam z KSW nikt nie dawał jej szans na zwycięstwa, a ona pokazała, że trzeba się z Nią liczyć. Naprawdę miło chodziło się ulicami Nowego Yorku oglądając wielkie reklamy na telebimach Times Square z Karolą i Aską w rolach głównych. Wielka duma. Jako kolegi i jako kibica. Czekamy Karolina na sukcesy w 2017. Czyżby kolejna walka polsko-polska?

4. Mateusz Gamrot – mistrz wagi lekkiej KSW, który mam takie dziwne wrażenie, że swojego pasa nie odda nikomu, a jeżeli już to ewentualnie zwakuje idąc do UFC. Kiedyś pewno to nastąpi. Fenomenalny i niezwykle utalentowany zapaśnik z Ankos Poznań, który w każdym kolejnym pojedynku pokazuje progres umiejętności. W poprzednim roku dwa zwycięstwa w KSW. Najpierw decyzja z bardzo mocnym Barnaoui, a potem skręcone kolano Brazylijczyka Gomesa. Chciałoby się oglądać Gamera częściej w klatce.

5.  Marcin Held – jestem wielkim fanem Heldzika, więc musi mieć należne miejsce w moim rankingu. Z racji tego, że w 2016 walczył dwa razy z czego najpierw pokonał w rewanżowej walce Bellatora Dave’a Jensena aby potem podpisać kontrakt z UFC i na starcie wejść do klatki z Diego Sanchezem. Walka przegrana decyzją ale Marcin pokazał, że w tym 24 letnim (dopiero!!!!) zawodniku drzemie potencjał na mistrza. Serdecznie życzę. Tak samo jak cennego zwycięstwa nad Joe Lauzonem już w najbliższy weekend!

12

Komentarze