Juras Blog: #JurasMusisz

Gooooood morning ludki kolorowe. Wstali na sportowo pełni energii czy raczej głowa ciężka, pić się chce ale do kuchni iść nie ma jak, gdyż sporych rozmiarów płeć przeciwna przygniata Was ręką i nogą? Pamiętajcie, że wychodząc na imprezę zawsze warto mieć ze sobą kogoś trzeźwiejszego aby był taką zawleczką bezpieczeństwa. Wchodzicie do klubu, wybieracie najbrzydszego

Gooooood morning ludki kolorowe. Wstali na sportowo pełni energii czy raczej głowa ciężka, pić się chce ale do kuchni iść nie ma jak, gdyż sporych rozmiarów płeć przeciwna przygniata Was ręką i nogą? Pamiętajcie, że wychodząc na imprezę zawsze warto mieć ze sobą kogoś trzeźwiejszego aby był taką zawleczką bezpieczeństwa. Wchodzicie do klubu, wybieracie najbrzydszego chłopaka czy dziewczynę. Tylko niech nie atakują mnie teraz obrońcy praw człowieka, że selekcjonuje ludzi na lepszych i gorszych. Każdy ma swój typ urody i jednym podoba się tak innym inaczej. Piszę to, gdyż ostatnimi czasy zdarzały się głosy oburzenia, wynikające z braku dystansu i daleko posuniętej granicy humoru. Wracając do temu zatem. Wchodzicie do klubu, wybieracie opcję, z którą/którym nie chcielibyście dziś wrócić do domu i informujecie o tym trzeźwiejszego towarzysza. Jak na którymś etapie imprezy zobaczy, że stawiasz już tej personie drinki to ma Cię w trybie pilnym wyprowadzić z lokalu. Niby łatwe w teorii ale jak sami dobrze wiecie… zazwyczaj nie działa i każdy popełnia kiedyś ten błąd. Alkohol to zło. Dosłownie! W związku z tym, że ja powoli żegnam się z moim przyjacielem Jackiem Danielsem, co by przygotować top formę startową będę wychodząc w miasto bezpiecznikiem dla kolegów. Jak zobaczę, że popełniają wybitnej klasy błąd… duszenie i wyniosę na barkach. Podziękują rano.

No dobra. Jak już jesteśmy przy tych przygotowaniach to czas w końcu napisać bloga o tym całym szaleństwie, które wydarzyło się ostatnimi tygodniami. Na początek dziękuje Wam za całe wsparcie jakie otrzymałem od Was przed decyzją i już po ogłoszeniu mojego powrotu do MMA. Naprawdę nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo dociera do mnie. Jestem wzruszony. Naprawdę. W dużej mierze to właśnie Wy spowodowaliście, że wracam do gry. Świadomość tego jak wiele osób trzyma za Ciebie kciuki i jak wiele będzie Cię dopingować podczas walki daje dodatkowe siły i wiem, że jak przyjdą jakieś kryzysowe momenty podczas przygotowań, czy już samej walki to będę miał gdzieś z tyłu głowy tę wizję ilu z Was trzyma za mnie kciuki i wiem, że tak jak nie mogę zawieść sam siebie, tak nie mogę zawieść przede wszystkim Was. Kłaniam się Wam nisko!

Powoli rozpoczynam przygotowania, choć te właściwe tak naprawdę wyruszą od marca. Póki co łapie tlen w płuca, reguluje po grudniu wagę i wzmacniam mięśniami głębokimi kręgosłup lędźwiowy zgodnie z zaleceniami lekarzy. Od przyszłego tygodnia już coś poruszam się na macie lekko. Nie jest tak, że nagle po 6 latach wstałem z liści, otrzepałem się i wymyśliłem sobie, że powalczę. Cały czas staram się trzymać formę i dietę, za wyjątkiem grudnia oczywiście, gdzie już tradycją jest śmieciowe jedzenie i odpoczynek od sportu. Może nie do końca jest tak, że w ogóle nie trenuje ale ograniczam do dwóch treningów w tygodniu i to bardziej rekreacyjnie.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem