„Joke of the Year”. Czy ten gol Messiego powinien zostać wybrany bramką sezonu?

Bramka zdobyta przeciwko Liverpoolowi w półfinale Ligi Mistrzów przez Lionela Messiego została wybrana przez UEFA najładniejszym trafieniem minionego sezonu w Europie. Argentyńczyk zdobywa tę nagrodę po raz trzeci w ostatnich pięciu latach.

Czy można mieć patent na strzelanie najpiękniejszych goli niemal rok po roku? Będąc Messim i grając w Barcelonie, jak widać, jest to możliwe. Choć liczne grono kibiców nie ma wątpliwości, że to wybór z klucza: „bo Messi”. Konkurs popularności, w którym malutcy nie mają szansy przebicia.

Trafienia Messiego już wcześniej dwukrotnie uznawano za najbardziej okazałe w całym sezonie rozgrywek UEFA. Wówczas po rzeczywiście pięknych akcjach całego zespołu, dzisiaj z kolei za bezpośrednie uderzenie z rzutu wolnego. Messi kopnął z perfekcyjną dokładnością, nie dając Alissonowi szans na skuteczną interwencję.

Część kibiców jest zbulwersowana. Przypomnijmy, że gol padł po dużej kontrowersji, w związku z którą fani Liverpoolu wystosowali nawet petycję do UEFA, domagając się kary dla Argentyńczyka. Tuż przed tym jak arbiter spotkania podyktował rzut wolny na Messim, on sam zdzielił ręką w głowę Fabinho. To jednak uszło uwadze sędziów.

Numerem dwa w tegorocznym głosowaniu wybrano wolej Cristiano Ronaldo z meczu Juventus – Manchester United, numerem trzy Danilo w starciu Portugalii z Serbią. My w przyszłym roku chętnie zobaczylibyśmy w czołówce na przykład poniższe trafienie. Tylko czy to możliwe, by docenienia doczekał się gol anonimowego Iworczyka grającego w lidze maltańskiej?

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem