Jacek Góralski nie jedzie na Euro! Plany sypią się jak domek z kart

Jacek Góralski kolejnym polskim piłkarzem, który musi pożegnać się z planami wyjazdu na czerwcowe mistrzostwa Europy. PZPN poinformował, że w sparingu Kairatu Ałmaty z Ruchem Brześć „Góral” zerwał więzadła krzyżowe przednie w kolanie. 

Kilka miesięcy temu zastanawialiśmy się, jak Jerzy Brzęczek zestawi linię pomocy na turniej. Po jesiennych zgrupowaniach, wyłaniało nam się szerokie grono kandydatów, które trudno byłoby pomieścić w ograniczonej osobowo kadrze na Euro. Dziś nie ma już Jerzego Brzęczka, a dwóch mocnych kandydatów los sam wypisał z dalszej walki o miejsce. 

Paulo Sousa stracił Krystiana Bielika, który mógł wnieść do kadry jakość, spokój, dobre panowanie nad piłką. Miał wspaniały czas w Derby County, niestety wszyscy wiemy czym to się skończyło. Dziś dowiadujemy się, że jego los podziela inny żołnierz Brzęczka – Jacek Góralski. 

Jacek był u mnie wczoraj, diagnoza jest już potwierdzona. Niestety, ale piłkarza na pewno ominie turniej finałowy mistrzostw Europy. Bardzo mu współczuję. Znając charakter Góralskiego, jestem jednak przekonany, że wróci na boisko silniejszy. Myślę, że będzie gotowy do gry jesienią – poinformował lekarz reprezentacji, Jacek Jaroszewski. 

Trudno powiedzieć, w jakim stopniu „Góral” znajdował się w planach nowego portugalskiego selekcjonera. Z całą pewnością jednak w czasie analiz ostatnich występów reprezentacji, musiał odznaczyć mu się swoją grą. Zarówno bardzo dobrymi, jak i słabszymi momentami. Tymi, kiedy niespodziewanie konstruował najwięcej w naszej linii pomocy i kiedy wylatywał z czerwoną kartką w spotkaniu z Włochami. 

Licznik występów Góralskiego w kadrze póki co zatrzymuje się na 17. 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem