Hit sezonu zasadniczego. Tak wygląda najlepsza jedenastka Legii i Jagiellonii

Jeszcze wiele kolejek przed nami, a obie drużyny spotkają się ponadto w grupie mistrzowskiej. Wiele wskazuje na to, że tamto spotkanie będzie decydowało o losach tytułu mistrzowskiego. Zanim jednak to się stanie, obie drużyny walczą o „pole position” przed podziałem tabeli. Co ważne: bez podziału punktów, czyli wypracowanej przewagi nikt nie podzieli na pół. To czyni dzisiejszy mecz na Łazienkowskiej 3 jeszcze ciekawszym.

Historia spotkań obu drużyn jest jedną z najbardziej pasjonujących opowieści w polskiej piłce. Może nie taka, jak derby, mecze Legii z Widzewem, Lechem, Górnikiem czy Wisłą, ale to ścisła czołówka meczów, które po prostu trzeba obejrzeć. Dla Jagiellonii i jej kibiców warszawski klub jest największym wrogiem, kibice ze stolicy nie pozostają wobec uczucia nienawiści dłużni, o czym mogliśmy się przekonać w ostatniej stadionowej awanturze w Polsce.

Mogliśmy się o tym przekonać również w… telewizyjnym studio. Nieistniejąca już stacja Orange Sport, jeden z największych w tamtym czasach bramkarskich talentów w roli gościa i pytanie: „Czy Legia to twój najlepszy klub?”. Marzenie dla wielu młodych chłopaków, w obecnej sytuacji sportowo-organizacyjno-finansowej również dla zdecydowanej większości piłkarzy. Ale nie dla tych z Białegostoku:

Co ciekawe, Grzegorz Sandomierski jest obecnie bez klubu i mówi się o tym, że wróci właśnie do Białegostoku. Bramki Jagiellonii broni obecnie Mariusz Pawełek, który o miejsce w bramce walczy z Marianem Kelemenem. To dobry moment, by przejść do ustalenia przed dzisiejszym hitem najlepszej jedenastki, jaką można złożyć z drużyn obu klubów.

Bramkarz: Arkadiusz Malarz (Legia Warszawa)

W Białtymstoku na tej pozycji spora rywalizacja. W Legii zimą tej rywalizacji pozbył się swoją dyspozycją Ligowiec Roku 2017 według Tygodnika Piłka Nożna. Wiosną utrzymuje wysoką formę i sprawia, że utalentowany Radosław Majecki wciąż musi czekać na swoją szansę między słupkami drużyny z Ł3.

Lewy obrońca: Guilherme (Jagiellonia Białystok)

Świetna runda lewego obrońcy Jagi. Z Lechią Gdańsk zagrał koncert – nie przegrał ANI JEDNEGO pojedynku, aż 14-krotnie odzyskiwał piłkę przy zaledwie trzech stratach. Dla porównania: Adam Hlousek w czasie 47. minut z Cracovią futbolówkę przejął tylko raz, wygrywając zaledwie 63% pojedynków.

Środkowy obrońca: William Remy (Legia Warszawa)

To chyba najlepszy transfer mistrza Polski. Wypada zdecydowanie lepiej w rundzie wiosennej niż reprezentant Polski, Michał Pazdan. Widać w jego poczynaniach zarówno spokój w obronie, jak i ogromną jakość w grze z piłką przy nodze. Klasa.


Środkowy obrońca: Ivan Runje (Jagiellonia Białystok)

Stoper z Białegostoku jest zarówno ostoją defensywy, jak i potrafi się odnaleźć pod bramką rywali. W meczu z Lechią oddał aż trzykrotnie próbował zaskoczyć Dusana Kuciaka. Często wygrywa pojedynki – ostatnio dwa razy więcej (92%) niż jego partner z obrony, Nemanja Mitrović (44%).

Prawy obrońca: Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa)

Łukasz Burliga na prawej stronie defensywy rzucił mu rękawicę w ostatniej kolejce i był bardzo blisko tego, żeby znaleźć się w tym zestawieniu zamiast reprezentanta Polski. Zaliczył asystę, znalazł się w jedenastce kolejki, grał bardzo dobrze. „Jędza” to jednak doświadczenie, jakość i w meczach takiego kalibru wolelibyśmy mieć go w swojej drużynie, aniżeli ambitnego i charakternego Burligę.

Środkowy pomocnik: Domagoj Antolić (Legia Warszawa)

Klub ze stolicy Polski gra obecnie trójką środkowych pomocników, którzy naprawdę dobrze się uzupełniają i tworzą niemal monolit. Było widać to wtedy, gdy zabrakło jednego z trójki Antolić-Mączyński-Philipps w ostatnim meczu z Cracovią, a konkretnie: tego ostatniego. Wypadł w Krakowie lepiej, niż „Mąka”. Miał 90% celnych podań, a reprezentant Polski częściej tracił piłkę (74% celnych, siedem strat przy pięciu byłego kapitana Dynama).

Środkowy pomocnik: Taras Romańczuk (Jagiellonia Białystok)

Jego praca przez długi czas była niewidoczna dla średnio zainteresowanych kibiców, ale bardzo mocno doceniana przez wszystkich trenerów. Chyba każdy obecnie szkoleniowiec w Ekstraklasie chciałby go mieć u siebie. Ciekawe, czy podobnie myśli Adam Nawałka, który może powołać go do kadry – Romańczuk niedawno uzyskał polskie obywatelstwo.


Ofensywny pomocnik: Martin Pospisil (Jagiellonia Białsytok)

To, co ten gość gra w rundzie wiosennej, jest po prostu majstersztykiem. Do świetnej formy dołożył wreszcie liczby. Wiele jego znakomitych akcji i tak nie kończy się ani bramką, ani asystą, ale nie można ich nie docenić. Tak, jak wypieszczonego do granic możliwości podania piętą do Romana Bezjaka w ostatniej kolejce. Więcej takich „dziesiątek” w Ekstraklasie!

Ofensywny pomocnik: Kasper Hamalainen (Legia Warszawa)

Hat-trick ze Śląskiem Wrocław mówi sam za siebie, a w i meczu z Cracovią – choć słabszy w jego wykonaniu – mógł już na samym początku meczu otworzyć jego wynik. Specjalista od spotkań ważnych (Lech, Górnik Zabrze), a przecież takie czeka nas dzisiaj na Łazienkowskiej.

Napastnik: Roman Bezjak (Jagiellonia Białystok)

Zainaugurował nowy rok w Jadze na ławce rezerwowych, ale przejście do podstawowego składu nie zajęło mu zbyt wiele czasów. Asystował w jednym trafieniu z Cracovią, a z Lechią Gdańsk zagrał na tyle dobrze, że znalazł się w jedenastce kolejki, podobnie jak Romańczuk, Guilherme i Pospisil. Umiejętnie wykiwał Gersona i pięknie strzelił z woleja po długim słupku. Kibice Jagi liczą na podobną sztukę z Legią.

Napastnik: Jarosław Niezgoda (Legia Warszawa)

W bezbramkowym meczu z Cracovią nie pokazał się z dobrej strony – zmieniony w 82. minucie, aż dwunastokrotnie (najwięcej w całej drużynie) tracił piłki, czterokrotnie uderzał na bramkę, ale ani razu celnie. Nie możemy jednak zapominać, że to najlepszy strzelec Legii oraz najskuteczniejszy Polak grający obecnie w naszej lidze (dziesięć goli). Dwa razy ukuł Zagłębie, trafił ze Śląskiem. Defensorzy Legii muszą na niego uważać.

27 lutego 2018 r. | godzina 20:30 | Legia Warszawa vs. Jagiellonia Białystok

Wygra Legia: 2.08
Remis: 3.25
Wygra Jagiellonia: 3.6

Pełna oferta 25. kolejki Ekstraklasy po kliknięciu w poniższy baner:

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem