Grzegorz Lato: Po meczu z Chile nie ma się z czego cieszyć

Reprezentacja Polski wygrała w środę 1:0 po golu Krzysztof Piątka w sparingowym starciu przeciwko Chile. Styl gry biało-czerwonych jednak nie zachwycał, ale w meczu nie zagrali także między innymi Robert Lewandowski i Piotr Zieliński. Polacy wylecą na mistrzostwa świata w Katarze już w czwartek.

Czesław Michniewicz w meczu z Chile postanowił dać odpocząć liderom kadry. Z ławki rezerwowych nie podnieśli się wyżej wspomnieni Zieliński oraz Lewandowski, ale także Szczęsny, Cash, Zalewski i Bielik. Mimo to postawa reprezentacji Polski mogła budzić spory niepokój. Można było to zauważyć chociażby w statystykach, gdzie biał0-czerwoni mieli tylko 34 procent posiadania piłki.

Najlepsi bukmacherzy

1
  • Duża ilość bonusów
  • Aplikacja mobilna
  • Nowoczesny wygląd serwisu
  • Stale rozwijana oferta na sporty motorowe
2
  • Szeroka oferta na bonusy
  • Funkcja Cash-Out
  • Wysokie kursy na tle konkurencji
  • Zbyt spokojny design
3
  • Nawet 600 PLN w bonusie powitalnym
  • Skromna i elegancka szata graficzna
  • Prosty, czytelny interfejs użytkownika
  • Mała oferta zakładów
  • Kursy nie zawsze są zadowalające

– Dziwię się trenerowi Michniewiczowi, że nie chciał sprawdzić swojej podstawowej jedenastki. Nie grał przecież Lewandowski, Zieliński, więc nie można było grać tym optymalnym ustawieniem. Po meczu z Chile nie ma się z czego cieszyć. Mecz był przeciętny i w zasadzie można go tylko skomentować słowami „wygraliśmy 1:0”, bo co tu więcej mówić na ten temat? Zwycięzców się ponoć nie sądzi, więc tak to zostawmy – powiedział w rozmowie z nami, Grzegorz Lato.

Pierwszy mecz Polaków na mundialu odbędzie się już we wtorek 22 listopada. Rywalami drużyny Michniewicza będą wówczas Meksykanie. – Czy w tym składzie był jakiś wyróżniający się zawodnik? Trudno powiedzieć. Bramkę strzelił Piątek w sporym zamieszaniu, ale zrobił swoje. Patrząc jednak na całą grę to nie było się z czego cieszyć. Nie trzymaliśmy piłki, nie klepaliśmy, nie było też jakiś kreatywnych akcji. Szczerze mówiąc jestem zawiedziony postawą Polaków w meczu z Chile. Nie było to porywające widowisko. Chciałem zobaczyć ten podstawowy skład, ale teraz już wiadomo, że czeka nas parę zmian przed pierwszym meczem na mundialu – stwierdził medalista MŚ z 1974 i 1982 roku.

Grzegorz Krychowiak w pomeczowym wywiadzie stwierdził, by nie oczekiwano od nich pięknej gry w piłkę, bo w poprzednich latach nie przynosiło to dobrych rezultatów. Grzegorz Lato po części zgodził się z defensywnym pomocnikiem. – Wynik się liczy, bo za jakiś czas nikt nie będzie już pamiętał o tym jak grali. W statystykach zostanie tylko suchy wynik. Jeśli będzie silniejszy przeciwnik to może być różnie. Wiem, że nie będziemy pięknie grali, ale trzeba coś dać od siebie. Musimy mieć jakieś perspektywy na tych mistrzostwach świata. Niech grają tak, ale niech też przy okazji wygrywają. Myślę jednak, że mecz z Chile nie spełnił oczekiwań kibiców, ale również selekcjonera. Grać można ładnie, ale jeden błąd i mamy piach. Musi być to też równoważone. Przytrzymanie piłki, jakiś pomysł na grę – to jest niezwykle ważne. Trzeba też pamiętać, że nie graliśmy najmocniejszym składem, więc w meczu z Meksykiem może być inaczej – dodał były prezes PZPN.

DARMOWY ZAKLAD 20PLN + BONUS 3333PLN
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem

Medalista MŚ z 1974 i 1982 roku stwierdził, że zwycięstwo z Meksykiem może już praktycznie zapewnić nam awans z grupy. – Czy styl gry był lepszy za czasów Sousy? Mam uczulenie na zagranicznych trenerów… Wystarczy sobie przypomnieć Beenhakkera i Sousę. Pierwszy zajął się pouczaniem na temat młodzieży, a drugi uciekł. Po mistrzostwach świata mogą czekać nas naprawdę spore zmiany. Przed tym pierwszym spotkaniem z Meksykiem na mundialu mam mieszane uczucia. Meksyk jedzie na MŚ, Chile nie, a widzieliśmy jak to wyglądało. Będzie ciężko, a pierwszy mecz może być kartą do awansu. Musimy te spotkanie wygrać, chociażby 1:0 – zakończył Lato

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem