Grudniowe klasyki. Ronaldo jeszcze bez gola

Już dziś pierwsze w tym sezonie ligowym El Clasico, czyli piłkarski świat będzie miał okazję na to, by na 90 minut wstrzymać oddech. Między ganianiem za choinką, pomaganiem w kuchni, szukaniu prezentów, każdy sympatyk futbolu będzie mógł oddać się przyjemności, jaką niewątpliwie jest oglądanie w akcji piłkarzy Realu i Barcelony.

Już dziś pierwsze w tym sezonie ligowym El Clasico, czyli piłkarski świat znowu na 90 minut wstrzymać oddech. Między ganianiem za choinką, pomaganiem w kuchni, szukaniu prezentów, każdy sympatyk futbolu będzie mógł oddać się przyjemności, jaką niewątpliwie jest oglądanie w akcji piłkarzy Realu i Barcelony.

Nieco inaczej niż zwykle, bo już o godzinie 13 polskiego czasu, wybrzmi pierwszy gwizdek sędziego tego spotkania. Przejrzeliśmy fora kibicowskie obu zespołów i widzimy, że jest sporo osób, którym godzina tego meczu bardzo nie odpowiada. Czemu tak, a nie inaczej? Czemu nie np. o 20? Śmieszymy z pomocą!

Pragniemy przypomnieć wam z tej okazji wszystkie grudniowe klasyki, które odbyły się w XXI wieku. Kto okazywał się w przeszłości lepszy w tych potyczkach?

6.12.2003 FC Barcelona – Real Madryt 1:2

Pierwszy grudniowy klasyk w XXI wieku dla Realu i to na Camp Nou. Strzelanie rozpoczął Roberto Carlos, który w 36. minucie zrobił to, co najlepiej potrafi lewy obrońca – po prostu załadował bramę. Później to Barca miała więcej z gry, ale kontynuować passę swojego reprezentacyjnego kolegi postanowił Ronaldo, który podwyższył wynik rywalizacji i na nieco ponad kwadrans przed końcem strzelił na 2:0. Tuż przed końcem kontakt Barcelonie zapewnił Kluivert, ale to było wszystko ze strony Katalończyków. To był w ogóle dziwny sezon w La Liga – najlepsza na koniec kampanii okazała się Valencia, druga była Barca, trzecie… Deportivo La Coruna i dopiero czwarty Real. Gdzie te czasy?

23.12.2007 FC Barcelona – Real Madryt 0:1

Mecz rozegrany również w Wigilię Wigilii i znowu na Camp Nou. Lepszy okazał się Real, który wygrał 1:0 za sprawą trafienia Baptisty. Pamiętacie w ogóle takiego grajka, nie? Uświadamiamy sobie, że czas szybko leci, bo jeszcze niedawno chłopak dopiero zaczynał błyszczeć w Europie, a dziś pewnie już nie wszyscy go pamiętają. W grudniowych klasykach zatem 2:0 dla Królewskich.

13.12.2008 FC Barcelona – Real Madryt 2:0

Pierwsze El Clasico na ławce trenerskiej Pepa Guardioli i pierwsze zwycięstwo. Mimo że Barca wygrała wtedy dosyć pewnie 2:0, to nikt nie spodziewał się wtedy, że na katalońską maszynę nie będzie wtedy mocnych. Pamiętamy, co działo się potem – sześć wygranych trofeum to jak do tej pory jedyny tego typu wynik spośród wszystkich ekip w historii piłki. Co do klasyku – strzelanie zaczął Eto’o a chwilę przed końcem robotę wykończył Messi.

10.12.2011 Real Madryt – FC Barcelona 1:3

Jose Mourinho zastanawiał się, który z jego napastników, Benzema czy Higuain, ma wystąpić od pierwszej minuty i Portugalczyk jednak postawił na Francuza. Ten odpłacił się najlepiej, jak to było możliwe – już po kilkudziesięciu sekundach wpisał się na listę strzelców. Potem to jednak Barca panowała, która zwyciężyła aż 3:1. Najpierw rajd Messiego wykorzystał Alexis, potem po rykoszecie drogę do bramki Casillasa znalazł Xavi, a pod dziełem zniszczenia podpisał się Fabregas, który wykończył znakomitą kontrę gości.

3.12.2016 FC Barcelona – Real Madryt 1:1

Mecz sprzed roku, który pamiętamy doskonale. Nie możemy powiedzieć, że Barca była dużo lepsza, ale na pewno to jej po końcowym gwizdku było smutniej, gdyż to właśnie ekipa z Katalonii straciła gola w ostatnich minutach meczu. Kto trafił dla gości? Wiadomo – MR 90+3, czyli Sergio Ramos. Grudzień był lepszym miesiącem dla Królewskich, bo nie tylko udało się doprowadzić do wyrównania, ale i utrzymać sześciopunktową przewagę nad bezpośrednim rywalem w walce o mistrzostwo, co koniec końców stało się faktem.

W grudniu odbyło się zatem pięć klasyków – dwa dla Realu, dwa dla Barcelony i jeden remis. Co ciekawe – Messi zdobył podczas nich jednego gola, a Ronaldo nie trafił ani razu. Jak będzie tym razem? Który z piłkarzy wpisze się dziś na listę strzelców i dzięki temu zostanie najlepszym strzelcem 2017 roku?

23 grudnia o godzinie 12 mecz Real Madryt – FC Barcelona.

Zwycięstwo Realu: 2,13

Remis: 3,75

Zwycięstwo Barcelony: 3,2

Gol Ronaldo: 1,65

Gol Messiego: 1,75

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem