„Grosik” dostał szansę i… włączył turbo!

Kamil Grosicki kiedy tylko może, próbuje przekonać do siebie władze i menedżera West Bromwich Albion. Robił to już grając w rezerwach. W sobotę błysnął występem w Pucharze Anglii!

West Bromwich kontynuuje fatalną passę pod wodzą Sama Allardyce’a. Po kilku wysoko przegranych spotkaniach w Premier League, tym razem odpadło z FA Cup, przegrywając 2:3 z trzecioligowym Blackpool.Kamil Grosicki był, zdaniem kibiców, jednym z niewielu pozytywów po stronie West Bromu.

Mecz z Blackpool był dopiero drugim w tym sezonie, w którym „Grosik” dostał szansę gry od początku. Zaliczył asystę, wywalczył rzut karny, a także wykorzystał go później w konkursie jedenastek.

Reprezentant Polski precyzyjnie dośrodkował z prawej strony boiska, dając asystę na 1:1. Blackpool dwukrotnie wychodziło na prowadzenie, a West Brom – przy dużym udziale Grosickiego – niwelowało straty.

Drugą akcję bramkową zapoczątkował rajdem ze środkowej strefy na lewe skrzydło oraz próbą dośrodkowania, którą obrońca powstrzymał nieprzepisowo, ręką. Jedenastkę wykorzystał Matheus Pereira.

O awansie rozstrzygał konkurs jedenastek. Polak strzelał jako pierwszy i trafił, jednak jego koledzy z zespołu pokazali się z dużo gorszej strony. W sumie, z 10 rzutów karnych wykorzystano zaledwie 5. Blackpool wygrało 3:2.

HIT! Kamil Grosicki zimą może trafić do klubu Ekstraklasy!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem