Grają uczestnicy Mundialu – na które mecze warto zwrócić uwagę?

Po raz kolejny, podobnie jak w miniony piątek, przygotowaliśmy dla Was zestawienie najciekawszych piłkarskich spotkań międzypaństwowych. Znowu odbędzie się kilkadziesiąt meczy towarzyskich, a my wybraliśmy z nich te najlepsze. Konfrontacji Polski z Koreą Południową na Stadionie Śląskim oczywiście również poświęcimy na naszym portalu sporo miejsca.

Naturalnie nas interesować będzie j nie tylko mecz Polaków. Wiadomo, że kibice piłkarscy wyjątkowo bacznie obserwują formę uczestników Mistrzostw Świata, które w Rosji odbędą się już za niespełna trzy miesiące. Na które stadiony warto zwrócić dziś uwagę?

Ponownie, na początek szybkie omówienie spotkań, które nie są aż tak ciekawe, jak wtorkowe szlagiery, natomiast warto przynajmniej sprawdzić później ich wyniki i przejrzeć składy poszczególnych zespołów. Mamy tu na myśli spotkania uczestników Mundialu: Szwajcarii i Panamy, Belgii i Arabii Saudyjskiej oraz Egiptu w meczu z Grecją i naszych grupowych rywali, Kolumbijczyków, którzy zmierzą się z Australią. Ciekawi nas też jak nasz piątkowy rywal, czyli Nigeria, zaprezentuje się w starciu z Serbią.

Japonia – Ukraina

Z Japonią rozegramy ostatni mecz grupowy podczas Mistrzostw Świata i reprezentanci Kraju Kwitnącej Wiśni bardzo solidnie przygotowują się do występu w Rosji. W miniony piątek zmierzyli się z reprezentacją Mali, żeby skonfrontować się z fizyczną afrykańską szkołą futbolu, teraz natomiast zagrają z Ukrainą, która stylem gry ma przypominać…Polskę. Chociażby z tego powodu warto zwrócić uwagę na wydarzenia z Liege. Z Mali Japończycy zremisowali 1:1, a gola zdobyli w 3 minucie doliczonego czasu gry. Trzeba przyznać, że nie tylko ta bramka w pełni im się należała, ale byli w tym meczu przeważającą stroną, a dysponującym lepszymi warunkami fizycznymi rywalom przeciwstawili się bardzo agresywną grą.

Warto zobaczyć, jak z podopieczni Vahida Halihodżicia zaprezentują się w konfrontacji z Ukrainą. W dodatku spotkanie to odbędzie dość wcześnie i nie koliduje z innymi, interesującymi meczami.

Rosja – Francja

Spotkanie dwóch reprezentacji, które w piątek, grając jako gospodarze, zawiodły, przegrywając odpowiednio z Brazylią 0:3 i Kolumbią 2:3. Atmosfera wokół Sborny robi się już naprawdę gęsta, bo o ile przeciwko Canarinhos podopieczni Stanisława Czerczesowa w pierwszej połowie prezentowali się całkiem przyzwoicie, o tyle po przerwie zostali zdeklasowani. Rosjanie przez ostatnie pół roku wygrali tylko raz, zaliczyli też dwie porażki i dwa remisy. Dużo mówi się o tym, że podczas losowania gospodarze turnieju mieli szczęście, ale w kraju muszą w tej chwili mieć uzasadnione obawy, czy nawet z tak łatwej grupy uda się wyjść. Przy takiej grze wcale nie jest to takie pewne… Z drugiej strony natomiast zobaczymy Francuzów, która na tę chwilę ma ogromny potencjał i fantastycznych piłkarzy, natomiast nie ma drużyny, o czym po raz kolejny przekonaliśmy się po porażce z Kolumbią.

Selekcjoner Didier Deschamps czym prędzej powinien zakończyć eksperymenty, postawić na określoną grupę graczy i ją skonsolidować. Francja to obecnie taki zespół, który może wygrać z każdym, ale także z każdym przegrać.

Anglia – Włochy

Anglicy tradycyjnie już są jedyną futbolową nacją na świecie, która sama siebie uważa za faworyta do zwycięstwa w Mundialu. Nikt inny nie traktuje ich natomiast poważnie. To drużyna, w której ewidentnie czegoś brakuje, natomiast Synowie Albionu znacznie poprawili samym sobie humory, pokonując w piątek Holandię 1:0. Teraz zmierzą się z kolejnym, wielkim nieobecnym Mistrzostw Świata, reprezentacją Włoch, naszym rywalem w pierwszej, historycznej edycji Ligi Narodów Europy. Squadra Azzura w piątek uległa Argentynie, a jednym z pięciu piłkarzy, którzy w jej szeregach rozegrali pełne 90 minut był 40-letni Gianluigi Buffon. Trzeba przyznać, że to dość osobliwa koncepcja budowania nowej kadry narodowej… Dlatego  podczas kwadransa przerwy meczu na Stadionie Śląskim, a także po jego zakończeniu warto zerknąć na to, co dzieje się na Wembley.

Hiszpania – Argentyna

No chyba, że bardziej interesuje nas konfrontacja bardziej poważniejszych niż Anglia faworytów do wygrania Mundialu, czyli Hiszpanów i Argentyńczyków. Ci pierwsi w piątek zremisowali 1:1 z Niemcami, a na listę strzelców wpisał się Rodrigo. Napastnik Valencii potwierdził tym samym wysoką formę, jaką prezentował ostatnio w klubie i zasygnalizował selekcjonerowi Julenowi Lopetegui, że być może jego problemy z klasyczną dziewiątką w reprezentacji należą do przeszłości.

Czy 27-letni snajper akces do pierwszego składu zgłosi także w starciu przeciwko Argentynie? Albicelestes pokonując ostatnio Włochów udowodnili, że po pierwsze potrafią wygrywać bez Leo Messiego, który całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych, a także znacznie poprawili sobie humory, ponieważ pewne zwycięstwa z wymagającymi rywalami to nie był ostatnimi czasy dla fanów argentyńskiego futbolu chleb powszedni. Kto reprezentacyjną przerwę w rozgrywkach ligowych zakończy w lepszym nastroju?

Niemcy – Brazylia

Szkoda, że konfrontacja dwóch reprezentacji, które po mistrzostwo świata sięgały najczęściej w historii toczyć się będzie równolegle z meczem Polaków z Koreą Południową. Domyślamy się, że znajdą się mimo wszystko tacy, w których miłość do piłki na najwyższym poziomie weźmie górę nad patriotycznymi pobudkami… Jak już wspominaliśmy, w piątek Brazylia rozgromiła gospodarzy Mundialu, czym udowodniła, że z aklimatyzacją w Rosji nie będzie miała problemu. A ponieważ Niemcy zremisowali z Hiszpanią, nie będziemy raczej świadkami takiego spotkania, jakie te drużyny rozegrały w półfinale ostatnich mistrzostw świata…

Tak, to była ostatnia konfrontacja tych drużyn i mimo faktu, że w obu zespołach przez ostatnie cztery lata nastało wiele zmian, na pewno Brazylijczykom motywacji, żeby zrewanżować się za jedną z najbardziej upokarzających porażek w historii tamtejszego futbolu. Joachim Low należy do wąskiego grona selekcjonerów światowych potęg, który w swojej drużynie narodowej narzeka na problem bogactwa. Dlatego trudno przewidzieć, w jakim zestawieniu Niemcy wyjdą na spotkanie rozgrywane na Stadionie Olimpijskim w Berlinie. Zapowiada się prawdziwa, piłkarska uczta.

*

Stawki LV BET na wybrane, wtorkowe mecze towarzyskie:

Polska – Korea Południowa | Wtorek, 27.03.2018| 20:45
Wygra Polska: 1.7
Remis: 3.3
Wygra Korea: 5.1

Japonia – Ukraina | Wtorek, 27.03.2018| 14:20 ( Liege – teren neutralny)
Wygra Japonia: 2.8
Remis: 3.1
Wygra Ukraina: 2.45

Rosja – Francja | Wtorek, 27.03.2018| 17:50
Wygra Rosja: 5.6
Remis: 3.85
Wygra Francja: 1.54

Niemcy – Brazylia | Wtorek, 27.03.2018| 20:45
Wygrają Niemcy: 2.5
Remis: 3.25
Wygra Brazylia: 2.6

Anglia – Włochy | Wtorek, 27.03.2018| 21:00
Wygra Anglia: 2.11
Remis: 3.05
Wygrają Włochy: 3.5

Hiszpania – Argentyna | Wtorek, 27.03.2018| 21:30
Wygra Hiszpania: 2.01
Remis: 3.2
Wygra Argentyna: 3.6

Pełna oferta LV BET dotycząca spotkań piłkarskich po kliknięciu w baner

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem