Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.
Ubiegłej nocy poznaliśmy już pełne składy All-Star Game, mieliśmy także wydarzenie historyczne - LeBron James stał się siódmym graczem w historii, który przekroczył granicę 30 000 punktów.

Dziś liga nieco wyhamowuje, co nie oznacza, że nie będziemy mieli emocjonujących pojedynków. Warto zwrócić uwagę na kursy bukmachera LV Bet przynajmniej z dwóch spotkań.

New Orleans Pelicans (25-21) – Charlotte Hornets (19-26), godz. 1:00 |TYP 2| Kurs LV BET 1.78

W poprzednim meczu (przeciwko Bulls), Pelicans odrobili straty w czwartej kwarcie i wygrali spotkanie po dwóch dogrywkach. Dodatkowy czas gry to w ich przypadku ostatnio niemal codzienność – w ostatnich 5 meczach aż trzykrotnie była potrzebna dogrywka i trzykrotnie Pelicans wychodzili z niej zwycięsko. Łącznie wygrali 5 z 6 ostatnich meczów. Szerszenie również są ostatnio w niezłej formie (3 wygrane w osatnich 4 meczach) i są w trakcie 5-meczowej serii meczów na własnym parkiecie.

Utah Jazz (19-28) – Detroit Pistons (22-23) , godz. 1:00 |TYP  2| Kurs LV BET 1.78

Pistons kompletnie nie radzą sobie bez Reggiego Jacksona i po przegraniu pięciu kolejnych spotkań, są już poza playoffową “ósemką”. Od teraz muszą gonić za rywalami, przez co każde następne spotkanie na własnym parkiecie jest bardzo ważne. Jazzmani również radzili sobie słabo bez jednego z liderów – Rudy’ego Goberta – ale mają już go z powrotem i będą starali się zmniejszać dystans do wyprzedzających ich drużyn. Nie zrobią jednak tego, przegrywając z jedną z najgorszych drużyn w lidze (ostatnia porażka z Atlantą).

Phoenix Suns (17-30) – Indiana Pacers (25-22), godz. 1:00 |TYP 2| Kurs LV BET  1.31

Pacers powracają do domu po 5-meczowej serii wyjazdowej i choć poszło im na niej całkiem nieźle (bilans 3-2), to teraz czeka na nich typowy “trap game” przeciwko jednej ze słabszych drużyn. Jest to zatem mecz, który teoretycznie powinni wygrać, ale z jakiegoś powodu często drużyny wracające do własnej hali po dłuższym czasie, nie prezentują się najlepiej. Forma Suns wskazuje jednak jednoznacznie na faworyta tego spotkania – Słońca przegrały 6 z 8 ostatnich meczów.

Chicago Bulls (18-29) – Philadelphia 76ers (22-21), godz. 1:00 |TYP 2| Kurs LV BET 1.45 Pewniak

Sixers mieli szansę przedłużyć swoją serię wygranych do 4 z rzędu, ale stracili w Memphis swoje prowadzenie w samej końcówce meczu. To co dla nich ważne, to powrót na miejsce dające udział w playoffach i teraz nie chcą sobie pozwolić na porażki w meczach, które rozgrywają z rywalami z własnej Konferencji. Bulls również stracili w ostatnim meczu duże prowadzenie i przegrali po dwóch dogrywkach w Nowym Orleanie. Na wyjazdach prezentują się dużo gorzej niż u siebie – wygrali tylko 7 z 24 spotkań.

Toronto Raptors (31-14) – Atlanta Hawks (14-32), godz. 1:30, |TYP 2| Kurs LV BET 3.0 Ryzykant

Spotkanie drużyn z dwóch różnych poziomów może być ciekawsze, niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Hawks wygrali 4 z 6 ostatnich meczów, radząc sobie bardzo dobrze w 5-meczowej serii spotkań u siebie. Raptors mają za to za sobą bardzo trudne spotkania – m.in. z Cleveland, Golden State, Philadelphią, San Antonio oraz Minnesotą – i to wszystko w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Spotkanie z Hawks może być dobrą okazją do poprawy bilansu, ale także pewnego rodzaju pułapką, jeśli zlekceważą rywali.

Houston Rockets (33-12) – Dallas Mavericks (16-31), godz. 2:00, |TYP 1| Kurs LV Bet 1.41

Rockets mieli ostatnio niezłą próbkę przed playoffami, grając po kolei z drużynami z TOP4 swoich Konferencji – z Minnesotą, Golden State oraz z Miami. Wszystkie te mecze wygrali i dziś na wyjeździe w Derbach Teksasu również będą zdecydowanym faworytem. Mavs co prawda wygrali ostatnio wyraźnie z Wizards, ale teraz rywal będzie dużo bardziej wymagający. Tym bardziej, że na wyjazdach Rakiety prezentują się niewiele gorzej niż u siebie (bilans 15-6).

San Antonio Spurs (31-18) – Memphis Grizzlies (17-29), godz. 2:00, |TYP 1| Kurs LV Bet 1.88

Po okresie kryzysu, Niedźwiadki wygrały 4 z 5 ostatnich meczów i coraz bardziej poprawiają swój bilans. Playoffów nie widać na razie nawet na horyzoncie, ale ich postawa przy ograniczonych kontuzjami możliwościach kadrowych zasługuje na uznanie. Braki kadrowe mają także Spurs i coraz bardziej odczuwalne jest to także w ich formie. Wczoraj co prawda wygrali z Cavaliers, ale od początku roku zaliczają przeciętny bilans 6-6. Grają mecz dzień po dniu, więc niewykluczone, że Gregg Popovich da odpocząć swoim starszym zawodnikom.

Minnesota Timberwolves (31-18) – Portland Trail Blazers (25-22), godz. 4:00, |TYP 2| Kurs LV Bet 1.75

W ostatnich dwóch spotkaniach, w składzie Timberwolves brakowało Jimmy’ego Butlera i Jamala Crawforda. Świetnie zaprezentował się jednak Andrew Wiggins, dzięki czemu udało się wygrać zarówno z Raptors, jak i z Clippers. Dziś zagrają na trudnym terenie, bowiem Blazers od 6 spotkań nie zaznali w Moda Center goryczy porażki. W poniedziałek przegrali po zaciętej końcówce w Denver i niewykluczone, że i tym razem wynik będzie rozstrzygał dopiero na finiszu.

Boston Celtics (34-14) – L.A. Clippers (23-23), godz. 4:30, |TYP 2|, kurs 1.78

Po serii 6 kolejnych zwycięstw, Clippers nieco wytracili tempo i przegrali dwa ostatnie spotkania. Ale jeśli oni stracili tempo, to co dopiero powiedzieć o Celtach? Po powrocie z Londynu, ekipa Brada Stevensa przegrała cztery kolejne spotkania, w tym dwa ostatnie z drużynami, które nawet nie walczą o playoffy (Magic i Lakers). Grają dziś dzień po dniu, ale na pewno będą starali się przerwać złą serię. Coraz bardziej zagrożona jest bowiem ich pozycja lidera w Konferencji Wschodniej.

Paweł Mocek, NBA Labs

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.