Grabara znów gra szefa? Takiego cwaniactwa będziemy teraz potrzebować…

Hasło „nie graj szefa”, skierowane na Twitterze przez Kamila Grabarę w kierunku Tomasza Hajty żyje w internecie własnym życiem i w pewnym wąskim kręgu w zasadzie już przeszło do legendy. Grabara strzela ostro, między oczy, nie sili się na skromność. Sam gra szefa notorycznie - i w najbliższych dniach ta umiejętność może mu się bardzo przydać. Na mistrzostwach Europy U-21.

Grabara, jak na warunki polskiej piłki, zwłaszcza młodzieżowej, to nie byle jaki oryginał. Chłopak, obok którego nie przejdziesz obojętnie, bo sam robi wszystko, by go tak traktować.

Jest święcie przekonany, że na wypożyczeniu z Liverpoolu był najlepszym bramkarzem ligi duńskiej. Bo kto oglądał mecze i rzucił okiem w statystyki, nie powinien mieć żadnych wątpliwości. Pełna szczerość. O szatni zdobywcy Ligi Mistrzów mówi, że nie robi na nim już wrażenia, bo to jak z pierwszym drogim samochodem – przez dwa tygodnie się nim jarasz, a potem staje się przyjemną normą. O Hajcie, który podpadł mu krytykując polską kadrę U-21, jak zwykle wypowiada się bez ceregieli…

Trochę przykre, że dorosły facet musi sobie łechtać ego, opowiadając różnym ludziom głupoty na mój temat. Ja dostosowałem się do poziomu tych przytyków skierowanych w naszą stronę. Poczułem zbiorową odpowiedzialność i coś padło z mojej strony. Czysto humorystycznie, więc szkoda, że zrobiła się z tego taka drama – mówi na kanale „Foot Truck” prowadzonym na Youtube przez Łukasza Wiśniowskiego i Jakuba Polkowskiego.

Powtórzymy: Grabara sam gra szefa notorycznie. I w najbliższym czasie ta umiejętność może mu się bardzo przydać.

 

Polska U-21 – Belgia U-21 – kursy w LV BET: 3.60 – 3.25 – 2.01

 

Tyle co zamknęliśmy etap mistrzostw świata do lat 20, wygranych sensacyjnie przez Ukrainę, a już dziś przed nami pierwszy mecz Polaków na mistrzostwach Europy U-21. Drużyna Czesława Michniewicza w teorii gra o tytuł i prawo wyjazdu na igrzyska olimpijskie. W praktyce – o wyjście z twarzą i z jak największą liczbą punków z trzech arcytrudnych pojedynków z wymagającymi rywalami w grupie. Nie brakuje głosów, że jeśli dla któregoś z polskich graczy ten turniej ma być okazją do promocji w Europie, to murowanym kandydatem jest wspominany przez nas – nie przypadkiem – Grabara.

Skala trudności jest olbrzymia – przyznaje Czesław Michniewicz na łamach Piłki Nożnej. – Kibic przed telewizorem będzie chciał zobaczyć jak bijemy Belgów, Włochów i Hiszpanów.

O Grabarze mówi „urodzony zwycięzca, który zawsze chce wygrywać. Ważny zawodnik sportowo i duchowo”. Na łamach Przeglądu Sportowego ładnie recenzuje wszystkich swoich graczy, o każdym będąc w stanie powiedzieć coś dobrego i unikalnego. Trzeba zresztą przyznać, że akurat kadra U-21 personalnie mocno różni się od młodszego rocznika prowadzonego przez Jacka Magierę. Gromadzi tak wielu zawodników, z którymi polska piłka wiąże przyszłość, że aż trudno zignorować jej zmagania i nie trzymać za nią kciuków. Kamil Grabara, Krystian Bielik, Robert Gumny, Sebastian Szymański, Szymon Żurkowski, Dawid Kownacki – to tylko kilka nazwisk, które mogą uświadamiać, że mówimy o chłopakach, którzy coś w futbolu już widzieli.

Oczywiście, główny problem polega na tym, że to samo albo znacznie więcej możemy powiedzieć o rywalach. Na pierwszy ogień, dziś o 18:30, idzie Belgia, czyli zespół, z którym na papierze mamy najwięcej do ugrania.

Co może być atutem drużyny Michniewicza? Defensywa, defensywa i raz jeszcze defensywa. Selekcjoner młodzieżówki postawił na taktyczną dyscyplinę, schematy i mądre bronienie. Dużo metodycznej pracy.

 

Polska wygra mistrzostwa Europy U-21 – kurs w LV BET: 67.00

 

Trzeba nadrabiać swoje braki – mówi w Foot Trucku jeszcze raz Grabara. – Tak jak gramy, trudno jest nam strzelić bramkę. Musi paść po błędzie indywidualnym. Czy się jaram tym turniejem? Jasne, że się jaram. Liczę, że wyjdziemy z grupy.

Optymista, biorąc pod uwagę, że Włosi i Hiszpanie są rekordzistami pod względem zdobywanych tytułów Młodzieżowych Mistrzów Europy. Pod względem wartości w gotówce, na jaką mogłaby zostać wyceniona polska kadra U-21, również bylibyśmy absolutnymi kopciuszkami tej imprezy. Z drugiej strony, co nam pozostaje, po wylosowaniu takiej grupy? Ta drużyna już co nieco w swej historii przeszła. Hartowała się w boju. W barażu decydującym o wyjeździe na mistrzostwa pokonała zdecydowanie faworyzowaną Portugalię, więc i do pozostałych rywali musi podejść bez kompleksów i pruć, ile można.

 

Polska nie przegra z Belgią – kurs w LV BET: 1.67

 

Bonus do 1500PLN na start
Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.