Genialna szpilka kibiców Legii w kierunku Ekstraklasy. „Jeszcze nie jest za późno…”

Wielkie zamieszanie powstało po tym, jak na Łazienkowskiej zawisły transparenty dotyczące nowego właściciela Polonii Warszawa oraz 17-letniego piłkarza Legii Warszawa, który niedawno reprezentował barwy „Czarnych Koszul”. Początkowa kara Komisji Ligi była jednak zdecydowanie przestrzelona - dlatego też na Łazienkowskiej zawisnął kolejny transparent. Tym razem będący szpilką w kierunku Ligi.

Komisja Ligi, która nałożyła na Legię Warszawa karę 50 tysięcy złotych i ukarała zakazem stadionowym na jeden mecz wszystkich przebywających na „Żylecie”. Najwyższa Komisja Odwoławcza Polskiego Związku Piłki Nożnej jednak powstrzymała zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej oraz ukaranie niewłaściwego podmiotu, bo zamiast ewentualnych sprawców (pytanie, czy transparenty – choć skandaliczne – w ogóle łamały prawo?), a klub, który niejednokrotnie sam był na transparentach krytykowany. Tym samym zawiesiła karę dla Legii Warszawa.

O karze Komisji Ligi jednak kibice Legii nie zapomnieli, wbijając celną szpilkę we władze polskiej ligi…

W sytuacji, w której najlepsze drużyny polskiej piłki odpadają w coraz wcześniejszych fazach europejskich pucharów, kompromitując się na każdym kroku, a wewnętrznie rozgrywając wątpliwej jakości widowiska – pełne kiksów, niecelnych podań, centrostrzałów w trybuny – zamykanie trybun tudzież wyganianie kibiców ze stadionów to nie tyle krok donikąd. To strzał w oba kolana naraz.

Czy zamknięcie całej trybuny to odpowiednie rozwiązanie na nieodpowiednie transparenty? Ukaranie wszystkich kibiców – także tych, którzy transparentu nawet nie widzieli na oczy bądź nie mieli o nim pojęcia! – to odpowiedzialność zbiorowa, której sens (a raczej: bezsens) dostrzegają już dzieci w przedszkolu. Nie działa, bo nie karze winnych. Teraz w przypadku transparentów, innym razem w przypadku rac czy innego złamania regulaminu imprez masowych.

O każdego kibice władze Ekstraklasy powinny walczyć niczym najlepsze przesiębiorstwa rywalizujące o klienta.

Bardzo poważną konkurencją od lat są ligi zagraniczne, które śledzi cała rzesza kibiców niemal tak samo chętnie, jak rodzime rozgrywki piłkarskie. Teraz, w raz z rozwojem technologicznym, sama piłka nożna zaczyna rywalizować o wolny czas młodych ludzi z milionami sposobów jego spędzenia. Idiotyczne kary, zniechęcanie już zachęconych – to zbrodnia na polskim futbolu, która słusznie została wytknięta.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem