Gang Bang: Polski finał w Pucharze Narodów Afryki!

GANG BANG! Tu Don Pablo. Kiedyś, lata temu, zepsuło mi się auto w Niemczech. Zdechło na amen. I podjeżdża na stację autokar z Polakami. Uff, chociaż jeden będzie się znał.. Jeden się wytacza. Patrzy… I mówi – ma pan młotek? No nie mam, biegam, gdzieś pożyczam wreszcie. On wali z całej siły I… auto działa!

GANG BANG!

Tu Don Pablo. Kiedyś, lata temu, zepsuło mi się auto w Niemczech. Zdechło na amen. I podjeżdża na stację autokar z Polakami. Uff, chociaż jeden będzie się znał..

Jeden się wytacza. Patrzy… I mówi – ma pan młotek?

No nie mam, biegam, gdzieś pożyczam wreszcie. On wali z całej siły I… auto działa!

Pytam ile płacę…

A facet, beztrosko: Nic. To znaczy za uderzenie młotkiem nic. Ale że wiedziałem gdzie walnąć, no to flaszkę!

Ze mną podobnie..

Zatem typujemy. Daję cztery pewniaki na PNA.

Już dziś Burkina ogrywa Egipt, mają za starego bramkarza. 

Jutro Ghana bije rezerwy Kamerunu, choć pewnie po karnych, remis dreszczowy musi być!

I finał dwóch Polaków, czarny Nakoulma z Zabrza kontra biały Żyd z Mławy, Abraham Grant. Jak Boga Najświętszego kocham, w finale Pucharu Afryki gadka po polsku!

Wygrywa Avram, w końcu wygrywa. Zatem Ghana.

O trzecie miejsce bardziej trzeźwi, czyli egipscy muzułmanie z Kamerunem.

Mylę się? No, zobaczymy kto wie gdzie walnąć młotkiem!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem