Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Gala Najmana na Narodowym? „To żałosny cyrk”

Mnóstwo skrajnych opinii, sporo hejtu, ale i kilku obrońców, którzy uważają, że organizowana 25 maja 2018 roku przez Marcina Najmana gala bokserska na PGE Narodowym to dobry pomysł. Wydarzenie ma w podniosły sposób upamiętnić stulecie odzyskania przez Polskę Niepodległości.

Mnóstwo skrajnych opinii, sporo hejtu, ale i kilku obrońców, którzy uważają, że organizowana 25 maja 2018 roku przez Marcina Najmana gala bokserska na PGE Narodowym to dobry pomysł. Wydarzenie ma w podniosły sposób upamiętnić stulecie odzyskania przez Polskę Niepodległości.

W czwartek odbyła się konferencja prasowa, w trakcie której uchylono rąbka tajemnicy przed tym wydarzeniem. Od razu pojawiło się wiele pytań i niejasności.

W walce wieczoru wystąpi Mariusz Wach, który podobno miały stanąć w ringu naprzeciwko Hughie Fury’ego. W kontekście pojedynku Wikinga mówi się zresztą o wielu innych rywalach, ale… no właśnie. Nikt nie wziął pod uwagę, że Wach niespełna dwa tygodnie temu stoczył swój pojedynek, który zakończyła poważna kontuzja naszego reprezentanta. Czy za sześć miesięcy będzie gotowy do kolejnego starcia? Tego na ten moment nie wiemy.

Czyli obecność Mariusza Wacha podczas tej gali przynajmniej na ten moment jest bardzo dyskusyjna, a to on ma być główną atrakcją dla kibiców. Jakiś czas temu dyskutowano o możliwości zakontraktowania właśnie na galę zaplanowaną na 25 maja Artura Szpilki. Były pretendent do tytułu mistrzowskiego początkowo miał zmierzyć się z Najmanem, ale skwitował jego zaczepki krótko, w swoim stylu:

Jak udało nam się dowiedzieć, teraz jest plan, aby Szpilka skrzyżował na Narodowym rękawice z Krzysztofem Zimnochem. Wydaje się to nieprawdopodobne, gdyż interesy pięściarza z Wieliczki reprezentuje Andrzej Wasilewski, a jego trenerem jest Andrzej Gmitruk (AG Promotions). W tej niełatwej sytuacji trzeci podmiot w dyskusji, czyli Najman, wydaje się praktycznie nierealny.

Zawodniczką, która wystąpi na pewno na Narodowym, jest z kolej Ewa Piątkowska, której również interesy reprezentuje Wasilewski, ale obecna mistrzyni WBC nie jest zadowolona z tej współpracy, gdyż ostatnie starcie odbyła we wrześniu 2016 roku (nasza rozmowa z Ewą na ten temat TUTAJ). Pięściarka swój kolejny pojedynek stoczy w lutym, czyli – teoretycznie – może nie chcieć walczyć później w maju. Tu czysta teoria, ale może doznać kontuzji lub po prostu przegrać i potrzebować przerwy, by znowu wyjść do ringu. Termin trzy miesiące później jest wystarczający, ale niejednokrotnie zawodnicy potrzebowali dłuższego rozbratu z boksem po walce. Tu mały, ale mimo wszystko, znak zapytania.

Gdy Piątkowska, to od razu pojawia się temat Brodnickiej i ich drugiego starcia. Fakt, to mogłoby się fajnie sprzedać, ale dementi w sprawie tego pojedynku od razu postawił menadżer Cleo, Mariusz Grabowski. Wszystko wydaje się być oczywiste – jego zawodniczka na Narodowym nie wystąpi.

Ponadto na oficjalnym plakacie przed tą galą pojawiły się nazwiska dwóch zawodników FEN – Arkadiusza Wrzoska i Mariana Ziółkowskiego. Zapytaliśmy Pawła Jóźwiaka o to, czy w ogóle możliwe jest, żeby jego zawodnicy wzięli udział w tym wydarzeniu, skoro obaj przymierzani są do marcowej gali FEN 20 „Next Level”, a jeszcze przed wakacjami federacja planuje zorganizować kolejną edycję. Odpowiedział krótko: – Nie ma mowy. Temat Wrzoska poruszył zresztą na Twitterze.

Ostatnio popytaliśmy trochę ludzi ze środowiska sportów walki w naszym kraju i podobno pomysłodawcy gali na Stadionie Narodowym chcą, aby wystąpił podczas niej Mateusz Masternak. Jego przeciwnikiem miałby być… Andrzej Fonfara. Chłopak z Warszawy byłby magnesem dla kibiców. Inną opcją, w którą również zamieszany jest Master, jest jego konfrontacja z Krzysztofem Włodarczykiem. Opcja z Fonfarą jest mało realna, bo ten ostatni raz w ojczyźnie walczył… w 2006 roku. W sprawie Diablo Najman podobno spotkał się już nawet z Andrzejem Wasilewskim. Czy coś z tego wyniknie? Trudno powiedzieć, ale gdy Masternak został zapytany o dementi na Twitterze, odpowiedział krótko.

 

Sytuacja robi się o tyle komiczna, że z zawodników, którzy mieliby wystąpić na Narodowym, zostaje kontuzjowany Wach, Piątkowska, przed którą jeszcze jedna walka, Rafał Jackiewicz, który w Warszawie ma stoczyć… 3 pojedynki (boks, MMA, K-1) oraz jeszcze kilku zawodników z mniejszymi nazwiskami. Przypomnimy – wciąż mówimy o obiekcie, który może pomieścić prawie 60 tysięcy kibiców.

Do tego fanów boksu rozśmieszyła obecność na plakacie i to w centralnym jego miejscu Edyty Górniak. Sceptycy pomysłu Najmana przewidują, że jeżeli gala nie będzie mogła się sprzedać, to zorganizowany zostanie koncert, a w międzyczasie odbędą się kolejne pojedynki. Połączenie jednego i drugiego będzie miało na celu choć w jakimś stopniu wypełnienie największego w naszym kraju stadionu.

Czy ten pomysł wypali? Czy ta gala się odbędzie? Czy uda się ściągnąć wielkie gwiazdy? Czy Najman ze swoim pomysłem będzie w stanie zyskać przychylność ludzi ze środowiska? Na ten moment łatwo nie ma, bo zdecydowanie więcej jest sceptyków niż entuzjastów jego planu. Będziemy bacznie przyglądać się dalszym poczynaniom gali na Stadionie Narodowym.

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.