Futbol Amerykański: Zapowiedź wywiadu z Jędrzejem Stęszewskim

Już w niedzielę w Łodzi odbędzie się XII Superfinał PLFA, czyli Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. Naprzeciwko siebie staną starzy dobrzy znajomi, czyli ekipy Panthers Wrocław i Seahawks Gdynia. Faworytem do zwycięstwa wydaje się być ekipa z Wrocławia. Wiadomo jak to jest jednak w sporcie – finał często rządzi się swoimi prawami, a ranga spotkania jest na tyle duża, że teoretycznie słabszy zespół może ostatecznie wygrać i sięgnąć po trofeum.

Zainteresowaliśmy się tym tematem i postanowiliśmy umówić się na wywiad z Jędrzejem Stęszewskim, który jest prezesem PLFA. Porozmawialiśmy o niedzielnym finale, a cała rozmowa pojawi się jutro popołudniu. Chcąc jednak zachęcić was już dziś do przeczytania tej rozmowy wrzucamy jej fragment. Musimy od razu zaznaczyć, że zdradziliśmy bardzo mało tajników zorganizowania tak wielkiej imprezy. Na resztę musicie cierpliwie poczekać do jutra.

“Na pewno cieszy nas to, że finał odbędzie się w Łodzi. Wcześniej graliśmy między innymi na Stadionie Narodowym, we Wrocławiu czy Białymstoku. Chcemy zarazić futbolem amerykańskim więcej miast w Polsce. Czy wrócimy na Narodowy? Pewnie tak, ale nie wiem, czy będzie to za rok, czy może za dwa. Na pewno prowadzimy rozmowy, by znowu móc wystąpić na największym obiekcie w naszym kraju. Bardzo cieszy nas to, że niedzielny finał zostanie pokazany w telewizji Polsat. To duża szansa dla nas, by wiele kibiców, którzy do tej pory nie interesowali się tą dyscypliną sportu, zetknęli się z nią. Zrobiliśmy z tej okazji filmik zapowiadający te wydarzenie i moim zdaniem wygląda on bardzo profesjonalnie. Czy boimy się, że Łódź przyzwyczaiła swoich mieszkańców do tego, że w tym mieście grają rugbiści? Nie, dla nas to dobra informacja, gdyż to świadczy o tym, że te miasto żyje sportem i lubi emocje na najwyższym poziomie. Takich z pewnością nie zabraknie w niedzielę. Życzenia sportowe? Chciałbym obejrzeć sport na wysokim poziomie i mecz, w którym wynik do ostatnich minut będzie wielką niewiadomą. Finał, to finał – wszystko może się wydarzyć”

To tylko fragment, cała rozmowa będzie bardzo obszerna, a prezes zdradzi między innymi, kiedy rozpoczynają się dyskusje na temat zorganizowania takiego wydarzenia i w jak szybkim tempie rozwija się ta dyscyplina w naszym kraju. Jedno jest pewne – jutro na nasz portal wjedzie bardzo konkretna lekturka. Sami nie możemy się doczekać.

Komentarze