Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

FEN przerywa ciszę. „Dwie gale w tym roku, wielka gwiazda w federacji, nowe twarze”

Od ostatniej gali zorganizowanej przez federację Fight Exclusive Night minęło już sporo czasu, a od tamtego momentu na temat organizacji nie było zbyt wielu informacji w świecie MMA. Wiadomo - wakacje to sezon ogórkowy w sportach walki, ale kibice raz za razem dopytywali, czy i kiedy odbędzie się kolejna edycja. Poprzednie trzy - dwie we Wrocławiu i jedna w Warszawie - odebrane było jako wielki sukces. W drugiej połowie 2018 roku, a konkretnie w trzech ostatnich miesiącach, FEN zorganizuje jeszcze dwie gale.

Pierwsza z nich odbędzie się 20 października. Jedno z miast, które jest brane pod uwagę to Radom. To właśnie tam trwa budowa nowego, dużego obiektu, który pomieści około pięć tysięcy kibiców. Są również inne opcje – Łódź, Lublin i Poznań. Umowy z halą i miastem mają zostać podpisane w przyszłym tygodniu – wtedy też federacja oficjalnie ogłosi, gdzie odbędzie się kolejna edycja.

Dwie walki mistrzowskie, a w nich Radosław Paczuski i Mateusz Rębecki – taki jest plan federacji na budowanie tego wydarzenia. Obaj zawodnicy podczas gali FEN 20 zdobyli pasy mistrzowskie i teraz będzie okazja, by po raz pierwszy obronić trofea. Ponadto 20 października kibice w akcji prawdopodobnie zobaczą najlepszego zawodnika federacji w kategorii piórkowej – Daguira Imavova i debiutującego w klatce FEN w maju Łukasza Koperę, który zwyciężył we Wrocławiu z Mateuszem Głąbem. W stolicy Wielkopolski możliwy jest występ bohatera lokalnej publiczności, Filipa Tomczaka, który legitymuje się znakomitym rekordem siedmiu zwycięstw i tylko jednej porażki.

Plan federacji jest taki, aby 20 października odbyło się dziewięć pojedynków z czego dwa w formule K-1 i siedem w MMA. Co ciekawe, organizatorzy planują w walce wieczoru pojedynek, którego stawką nie będzie pas mistrzowski. Nowy nabytek FEN, doskonale znany kibicom nad Wisłą, powinien zasilić szeregi federacji jeszcze w tym roku i niewykluczone, że już w październiku będzie miał okazję zadebiutować w klatce. Ta informacja nie jest jeszcze pewna – negocjacje wciąż trwają i – tak jak to bywa często w sportach walki – wszystko może się jeszcze zdarzyć, ale jeżeli rozpoczęte już rozmowy będą miały planowany przebieg, to FEN czeka duży transfer.

Tak jak napisaliśmy na wstępie – w 2018 roku FEN zorganizuje jeszcze jedną galę. Nie wiadomo na ten moment, gdzie miałaby się ona odbyć, ale mówi się o dacie 8 grudnia. Również – ten termin może jeszcze ulec zmianie (telewizja, inne wydarzenia sportowe), ale plan ramowy na najbliższe kilka miesięcy wygląda w ten właśnie sposób. W grudniu odbędą się pojedynki, w których poznamy nowych mistrzów federacji oraz prawdopodobnie doczekamy się walki, o której popularnie mówi się „freak fight”.