FEN 18 “Summer Edition” – zostały dwa tygodnie!

Dwa tygodnie – tyle pozostało do gali Fight Exclusive Night 18 – “Summer Edition”. Znamy już nazwiska wszystkich bohaterów, którzy wezmą udział w wydarzeniu. Będzie kilka powrotów, emocjonująca walka wieczoru, starcia polsko-polskie oraz dwóch Ukraińców, którzy postarają się zrobić wszystko, aby pokonać lokalnych bohaterów. Patronat nad tą imprezą objął LV BET.

Podczas 18. edycji zobaczymy aż 12 pojedynków. W walce wieczoru zobaczymy Kamila Łebkowskiego, naprzeciwko którego w oktagonie stanie dobrze znany polskiej publiczności Francuz, Daguir Imavov.

Łebkowski tym samym wystąpi podczas trzeciej gali z rzędu. Podczas FEN 16 na warszawskim Torwarze urodzony w Żurominie wojownik przegrał z Gabrielem Silvą i bardzo zależało mu na tym, żeby jak najszybciej ponownie zagościć w klatce. Włodarze federacji zaufali mu, i „Bomba” ich nie zawiódł. Po trzyrundowym boju z Sauliusem Buciusem Łebkowski wygrał przez jednogłośną decyzję sędziów. Dzięki dobrej dyspozycji w Gdyni, zawodnik otrzymał swoją szansę podczas FEN 18, gdzie po raz kolejny wystąpi w walce wieczoru.

Spory ładunek emocjonalny towarzyszy starciu w kategorii do 84kg, podczas którego naprzeciw siebie staną Marcin Naruszczka i Andrzej Grzebyk. 34-letni weteran polskiej sceny MMA będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę po dwóch porażkach z rzędu. Grzebyk natomiast , który na zawodowstwie ma 10 wygranych pojedynków, aż 7 z nich wygrał przed czasem. Z pewnością jego najmocniejszą bronią są ciosy w parterze, które sieją spustoszenie w szeregach rywali.

Bartłomiej Kopera, który przegrał swój pojedynek podczas FEN 16, był niepokonany przez ponad 4 lata. Jego pogromcą w 2012 roku był… Kamil Łebkowski.


Kopera jest zdeterminowany, by podczas gali w Koszalinie wygrać, choć to z pewnością nie będzie dla niego łatwy pojedynek. Aleksander Georgas bowiem ostatnie cztery swoje walki wygrał, a podczas dwóch ostatnich jego rywale nie dotrwali do ostatniego gongu.

Jednym z najciekawszych pojedynków gali FEN 18 będzie starcie olbrzymów, czyli Mateusza Duczmala i Artura Bizewskiego. Wywodzący się z boksu tajskiego i trenujący na co dzień w Leeds Duczmal ma na swoim koncie pojedynki dla takich organizacji, jak Yokkao, Muay Thai Grand Prix, W5 czy WLF. Walczył w kilkunastu krajach świata i przez długi czas liderował w brytyjskim rankingu w kategorii do 86kg. Pojedynek z „Bizonem” będzie jego zawodowym debiutem przed polską publicznością. Bizewski jest natomiast zdecydowanie mniej doświadczonym zawodnikiem, ale dwukrotne pokonanie Marcina Szredera pokazuje, że drzemie w nim ogromny potencjał.

Pasjonująco zapowiadają się dwie pary rywalizujące w kategorii do 77 i 84 kg. W pierwszej z nich niepokonany Tomasz Stasiak nie będzie chciał stracić zera w rekordzie, a Łukaszowi Stankowi zależy na tym, żeby ustabilizować formę i wygrać po raz drugi z rzędu. Nie lada gratka czeka nas w pojedynku do 84kg, podczas którego zmierzą się Mateusz Symoczko i Piotr Walewski. Więcej jak pewne, że starcie te rozstrzygnie się w parterze, gdyż obaj panowie właśnie na macie czują się jak ryba w wodzie i imponują umiejętnościami grapplingowymi. Symoczko, który jest wychowankiem Ronin Gold Team, na pewno będzie chciał kontynuować swoją udaną serię zwycięstw, natomiast Walewski będzie marzy o sprawieniu niespodzianki dopisując do swojego rekordu czwarte zwycięstwo.

W kategorii do 70kg staną naprzeciwko siebie Mateusz Rębecki i Dmitriy Golbaev. Polak jest nieco bardziej doświadczony, gdyż wygrał cztery pojedynki (przy dwóch Ukraińca) i również ma na koncie jedną porażkę. W – jeszcze wtedy – klatkoringu FEN jak do tej pory nie przegrał i z takim samym nastawieniem przyjedzie również do Koszalina. Podczas ósmej i piętnastej edycji gali jego ówcześni rywale, czyli Jacek Kreft i Adam Golonkiewicz nie mogli znaleźć sposobu na świetnie dysponowanego grapplera ze Słynnego Berserkers Team.

Waga ciężka to natomiast pojedynek Mateusz Łazowskiego i Marcina Sianosa. Obaj zawodnicy podchodzą do tego pojedynku bardzo zmotywowani, gdyż i jeden, i drugi ostatnio musieli przełknąć gorycz porażki. Któryś z nich z pewnością będzie musiał w niedzielę rano, 13 sierpnia, zastanowić się nad swoją przyszłością.

Karta walk FEN 18:
Daguir Imavov VS Kamil Łebkowski -66 kg
Marcin Naruszczka VS Andrzej Grzebyk -84 kg
Aleksander Georgas VS Bartłomiej Kopera -66 kg
Mateusz Duczmal VS Artur Bizewski -95 kg*
Dmitriy Golbaev VS Mateusz Rębecki -70 kg
Igor Poteria VS Wojciech Janusz -93 kg
Mateusz Łazowski VS Marcin Sianos -120 kg
Tomasz Romanowski VS Igor Michaliszyn -77 kg
Tomasz Stasiak VS Łukasz Stanek -77 kg
Marek Woroncow VS Filip Tomczak -84 kg
Mateusz Symoczko VS Piotr Walawski -84 kg
Piotr Tutkowski VS Adrian Błeszyński -77 kg* formuła K-1

Komentarze