Fatalny upadek kibica Jagiellonii na meczu z Piastem. Pechowy wyjazd…

To nie był dobry wyjazd dla kibiców Jagiellonii Białystok. Ich ukochana drużyna przegrała z mistrzem Polski na jego stadionie 1:3, a podczas meczu doszło do bardzo groźnie wyglądającego upadku - z trybun spadł jeden z fanów "Jagi".

Zasłużone zwycięstwo mistrza Polski. Dość pomyśleć, że takie zdanie jeszcze kilka tygodni temu budziłoby spore zaskoczenie. Drużyna Waldemara Fornalika niezbyt dobrze poradziła sobie w europejskich pucharach, a początek zmagań na podwórku krajowym (przegrany Superpuchar, remis na inaugurację) nie zwiastował powtórki z ubiegłosezonowej rozrywki. Wydaje się jednak, że gliwicka maszyna zaczyna wracać na swoje obroty, a jej główne motory napędowe pochodzą z Hiszpanii.

Piast został zasłużonym liderem rozgrywek po piątkowych meczach PKO BP Ekstraklasy.

Do dwóch bramek świetnego Jorge Felixa (już siedem goli w tym sezonie) swoje trafienie dołożył kapitan Gerard Badia i Piast mógł się cieszyć ze zwycięstwa. Swoją drogą, w tym spotkaniu bramki zdobywali tylko i wyłącznie piłkarze pochodzący z Półwyspu Iberyjskiego. Honorowego, jak się później okazało, gola dla drużyny gości zdobył Jesus Imaz. To jednak nie wystarczyło, by pokonać pewnie zmierzających po fotel lidera gospodarzy.

O wrześniowym kryzysie nikt już nie pamięta, choć ten zaczął się jeszcze ostatniego dnia sierpnia. Wtedy to drużyna „Waldka Kinga” przegrała z Lechią Gdańsk u siebie, a kolejną porażkę – z Cracovią na wyjeździe – zanotowała po przerwie na reprezentację. Po nich przyszły bardzo wymęczone zwycięstwa: z Rakowem, kiedy to mistrzowie Polski odwrócili wynik z 0:1 na 2:1 w ostatnim kwadransie, a także w Pucharze Polski z Unią Skierniewice. Piast wygrał co prawda aż 5:1, ale… po dogrywce. Strzelanie zaczął dopiero po tym, jak na zegarze wybiła setna minuta gry.

Wrzesień został zakończony remisem w Gdyni, ale w październiku było już tylko dobrze. Zwycięstwo z Legią Warszawa zawsze smakuje wyjątkowo, a w tym przypadku pomogło też nabrać rozpędu – mistrz wygrał z Wisłą na wyjeździe, z Koroną u siebie, rozgromił Pogoń Siedlce w Pucharze Polski, a po remisie z Górnikiem Zabrze przyszło zwycięstwo z Jagą i pierwsze miejsce w tabeli. Przynajmniej na jeden dzień…

Znacznie gorsze nastroje panują w Białymstoku. I to nie tylko dlatego, że Jagiellonia przegrała z Piastem…

Mniejsze posiadanie piłki, mniej oddanych strzałów, mniej rzutów rożnych, mniej wymienionych podań, czerwona kartka dla Bartosza Bidy, a w ostateczności wynik 1:3 i siódme miejsce w tabeli, z możliwością zlecenia na ósmą lokatę – to wszystko nie wygląda najlepiej, a i tak zdecydowanie schodzi na dalszy plan. W Białymstoku rozgrywa się teraz znacznie ważniejszy mecz

Jagiellonia w Gliwicach 8/11/2019W trakcie dopingu jeden z sympatyków BKS przeleciał przez barierkę, na miejscu udzielona została pomoc i przetransportowany do szpitala. Fatalnie to wyglądało.

Opublikowany przez Info z Boisk Piątek, 8 listopada 2019

Podczas meczu z Piastem doszło bowiem do bardzo groźnie wyglądającego upadku. W sektorze zajmowanym przez fanów Jagiellonii, którzy z opóźnieniem dotarli na stadion w Gliwicach, jeden z fanów żółto-czerwonych wypadł przez barierkę i z impetem upadł na betonową ziemię.

Natychmiast zaczęto udzielać mu pomocy. Kibic został przewieziony do szpitala, ale jego walka o życie wciąż trwa. Mamy nadzieję, że wszystko skończy się na strachu i upadku fatalnie wyglądającym, ale nie będącym tragicznym w skutkach. Wyjazdowiczowi z Białegostoku życzymy dużo zdrowia i czekamy na dobre wiadomości…

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem