Fatalny błąd Grzegorza Krychowiaka. Lokomotiw bezradny w meczu o Superpuchar

W Rosji, dokładnie tak samo jak u nas, sobota była dniem rywalizacji mistrza kraju ze zdobywcą pucharu. Zenit St. Petersburg, w odróżnieniu od Legii, nie zawiódł i wysoko pokonał Lokomotiw Moskwa 3:0. Drużyna dwójki Polaków popełniała kuriozalne błędy w defensywie!

Dlaczego o tym wspominamy? Główny powód stanowi Grzegorz Krychowiak, który niezbyt dobrze wprowadził się do gry po fatalnie słabych mistrzostwach Europy. Mistrz Rosji objął prowadzenie w 27 minucie, właśnie w sytuacji, w której mocno niefrasobliwym zagraniem popisał się reprezentant Polski. Krychowiak posłał zbyt słabe podanie w poprzek boiska, które zostało przejęte przez Dalera Kazjajewa. Gracz Zenitu wykorzystał okazję i płaskim strzałem z linii pola karnego trafił na 1:0.

Nie ulega wątpliwości, że zagranie Krychowiaka przesądziło o tym, że rywal stanął przed szansą i zamienił ją na gola.

Zenit St. Petersburg ustalił wynik po przerwie, zdobywając dwie kolejne bramki. Najpierw Sardar Azmoun efektownie minął bramkarza Lokomotiwu w sytuacji sam na sam. Później Aleksander Jerochin wykorzystał wyjątkową nieodpowiedzialność obrońcy Guilherme, który w trudnej sytuacji podał piłkę do własnego bramkarza.

Oglądając powtórki można odnieść wrażenie, że zespół Grzegorza Krychowiaka i Macieja Rybusa przegrał Superpuchar Rosji całkowicie na własne życzenie, popełniając kuriozalne i często niewymuszone błędy.

 

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem