Fame MMA 12

17.11.2021
seo
Wielkimi krokami nadchodzi dwunasta odsłona niezwykle popularnej gali Fame MMA, która na przestrzeni ostatnich lat zbudowała w Polsce niezwykle mocną pozycję bijąc kolejne rekordy sprzedanych PPV. Na Fame MMA 12 czeka nas 10 ciekawie zapowiadających się pojedynków, a w walce wieczoru zmierzą się Kasjusz „Don Kasjo” Życiński oraz Marcin Wrzosek. To kolejny dowód na to,

Wielkimi krokami nadchodzi dwunasta odsłona niezwykle popularnej gali Fame MMA, która na przestrzeni ostatnich lat zbudowała w Polsce niezwykle mocną pozycję bijąc kolejne rekordy sprzedanych PPV. Na Fame MMA 12 czeka nas 10 ciekawie zapowiadających się pojedynków, a w walce wieczoru zmierzą się Kasjusz „Don Kasjo” Życiński oraz Marcin Wrzosek. To kolejny dowód na to, że Fame MMA nie jest już wyłącznie galą freak fightów, ale również profesjonalnych zawodników.

Kiedy odbędzie się gala Fame MMA 12?

Gala Fame MMA 12 jest zaplanowana na 20 listopada. Będzie to już czwarta gala organizacji w tym roku. Ostatnia gala odbyła się w październiku, a jej ozdobą była walka wieczoru, w której wystąpiło dwóch profesjonalnych zawodników: Borys Mańkowski i Norman Parke. Panowie stoczyli 15-minutowy bój bez podziału na rundy w formule bokserskiej. Polak wypunktował Irlandczyka i świetnie rozpoczął swoją przygodę z Fame MMA. Czy będzie to jednorazowa przygoda? Wiele wskazuje na to, że Mańkowski mimo ważnego kontraktu z KSW znajdzie jeszcze miejsce na kartach walk Fame MMA.

Fame MMA 12 odbędzie się w gdańskiej Ergo Arenie. Będzie to już druga gala organizowana w tym miejscu. W październiku 2019 roku Ergo Arena gościła zawodników i zawodniczki w ramach Fame MMA 5, zwieńczonego pamiętną walką Marcina Najmana z Piotrem Witczakiem. Wydarzenie odbędzie się z udziałem publiczności, choć frekwencja może być okrojona ze względu na ograniczenia pandemiczne. Nadchodząca gala jest afiszowana starciem Kasjusza „Don Kasjo” Życińskiego z Marcinem Wrzoskiem. Wrzosek to kolejna gwiazda KSW, która pojawi się w oktagonie Fame MMA. Co ciekawe, Wrzosek przegrał dwie ostatnie walki: z Normanem Parkiem oraz Borysem Mańkowskim, a zatem z dwoma głównymi bohaterami poprzedniej odsłony Fame MMA.

Karta walk Fame MMA 12 – kto zawalczy na najbliższej gali?

Na Fame MMA 12 odbędzie się w sumie 10 pojedynków, z czego jeden o pas mistrzowski w wadze półśredniej. Na gali odbędą się również dwa pojedynki kobiet. Zapowiedzią wielkich emocji będzie pierwsze starcie pomiędzy Jakubem „Dragonem” Kaczmarskim oraz Adrianem „Pitbullem” Wieliczko. Będzie to finał turnieju Road to Armia wspieranego przez Fame MMA. Pełna karta walk na Fame MMA 12 prezentuje się następująco:

Jakub Kaczmarski vs Adrian Wieliczko (finał turnieju Road to Armia)

Patryk „Ryba” Karaś vs Kornel „Koro” Regel

Arkadiusz Tańcula vs Jacek Murański

Maciej „Szewcu” Szewczyk vs Krystian „Krycha” Wilczak

Anna Andrzejewska vs Kamila „Kamiszka” Wybrańczyk

Karolina „Zusje” Smogulecka vs Marta „Marti Renti” Rentel

Piotr „Bestia” Piechowiak vs Krzysztof Radzikowski

Adrian „Polak” Polański vs Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka (walka o pas kategorii półśredniej)

Mateusz „Fit Lovers” Janusz vs Kacper Blonsky (co-main event)

Kasjusz „Don Kasjo” Życiński vs Marcin Wrzosek (walka wieczoru w formule bokserskiej)

Właściciele gali: Wojciech Gola, Michał Baron, Krzysztof Rozpara oraz Rafał Pasternak po raz kolejny zadbali o dopieszczoną kartę walk, w której nie brakuje ciekawych i elektryzujących pozycji na czele z walką wieczoru, w której Don Kasjo po raz kolejny będzie mógł spróbować swoich sił przeciwko profesjonalnemu zawodnikowi. Poniżej postanowiliśmy pokrótce omówić poszczególne walki dostępne w karcie walk na Fame MMA 12.

Jakub „Dragon” Kaczmarski – Adrian „Pitbull” Wieliczko

Pierwsza walka będzie prawdopodobnie dostępna na Youtube i będzie ostatnią szansą na wykupienie PPV na platformie Famemma.tv. Zmierzą się w niej finaliści turnieju Road to Armia organizowanego we współpracy ALMMA i Fame MMA. Stawką tego pojedynku będzie kontrakt na trzy walki w organizacji Armia Fight Night. Obaj panowie są już niezwykle doświadczeni na amatorskiej scenie. Kaczmarski stoczył do tej pory 19 walki, z czego 14 wygrał. Wieliczko ma na swoim koncie 18 pojedynków i aż 17 wygranych! Warto także zwrócić uwagę na to, że z 17 zwycięstw „Pitbull” aż 14 z nich kończył poprzez poddanie swojego rywala.

Możemy być zatem spokojni o to, że walka otwierającą Fame MMA 12 okaże się niezwykle emocjonująca i dobrze wprowadzi nas w dalszą część wieczoru. Adrian Wieliczko wejdzie do oktagonu z passą ośmiu wygranych pojedynków z rzędu. Na korzyść Jakuba Kaczmarskiego przemawiają natomiast nieco lepsze warunki fizyczne, w tym zasięg ramion większy o 9 cm. Zdecydowanym faworytem bukmacherów jest jednak Adrian Wieliczko.

Patryk „Ryba” Karaś – Kornel „Koro” Regel przez jednogłośną decyzję sędziów?

W przeszłości mieliśmy już okazję oglądać walki raperów na Fame MMA. Kolejna z nich odbędzie się na dwunastej gali. Tym razem do oktagonu wejdą: Patryk „Ryba” Karaś oraz Kornel „Koro” Regel, obaj bardzo doświadczeni w bitwach raperskich. W sztukach walki ich doświadczenie jest znacznie mniejsze. Karaś ma na swoim koncie dwa pojedynki: Na Fame MMA 3 wygrał jednogłośną decyzją sędziów z Filipem „Filipkiem” Marcinkiem, natomiast na Fame 9 pokonał Oleha Riaszeńczewa przez poddanie. Obie walki „Ryby” obfitowały w spore emocje i nie brakowało w nich umiejętności i serca do walki.

Z kolei Kornel „Koro” Regel to debiutant na karcie Fame MMA. Zawodnik przygotowywał się do walki w ArtFight Rzeszów, a w przeszłości trenował także capoeirę. Na korzyść Regela przemawia także wzrost oraz większa waga. Jednak czy to wystarczy, aby w debiutanckiej walce poskromić emocje i pokonać Karasia, który doskonale zna już klimat prawdziwej walki? W tej walce bukmacherzy typują zwycięstwo Patryka „Ryby” Karasia, ale Kornel Regel absolutnie nie jest tu bez szans.

Jacek Murański – Arkadiusz Tańcula – walka bez jednogłośnej decyzji sędziów?

Pierwotnie, w tej walce miał się zmierzyć Mateusz Murański, syn Jacka, jednakże z powodu kontuzji w jego miejsce wskoczył Muran senior. Co ciekawe, jego syn miał już okazję zmierzyć się przeciwko Arkadiuszowi Tańculi na Fame MMA 10. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Tańculi przez jednogłośną decyzję, choć Tańcula po walce nie wyglądał na zwycięzcę. Po bardzo wyczerpującym starciu nie potrafił utrzymać się na nogach i wymagał pomocy ze strony ratowników medycznych. Po walce, ojciec Mateusza Murańskiego nie zgadzał się oczywiście z werdyktem sędziów. Teraz będzie miał okazję zrewanżować się w imieniu syna.

Doświadczenie przemawia tu na korzyść Tańculi. Debiutował on na Fame MMA 6, gdzie dość łatwo pokonał Alana „Alanika” Kwiecińskiego. Na kolejnej gali został jednak pokonany przez nokaut przez Pawła „Tyboriego” Tyburskiego. Na Fame MMA 10 stoczył wspomniany już zwycięski bój z Mateuszem Murańskim, a na Fame 11 w pierwszej rundzie pokonał Marcina Malczyńskiego. Jacek Murański stoczył w 2021 roku już cztery walki, ale jego rywale nie należeli do szczególnie mocnych. Na gali Elite Fighters Muran senior pokonał najpierw Warszawskiego Dresika, a kilka minut później Mielonidasa. Wiele mówiło się o jego ewentualnej walce z Marcinem Najmanem. Jednak na razie czeka go przeprawa z Tańculą na Fame MMA 12. Murowanym faworytem nie jest tu Muran, ale właśnie Tańcula.

Krystian „Krycha” Wilczak – Maciej „Szewcu” Szewczyk

Krystian „Krycha” Witczak to jedna z tych postaci, na których budowana była popularność gali Fame MMA. Krycha miał okazję zadebiutować już na inauguracyjnej gali, kiedy to zmierzył się z Hubertem „Kenem” Korczakiem i odniósł zwycięstwo przez nokaut. Na trzeciej gali Fame Krycha bardzo szybko znokautował Bartosza „Rubego” Brzezińskiego i jeszcze raz udowodnił swoje umiejętności w stójce. W sumie, Wilczak ma na koncie pięć walk: zwyciężał również z Patrykiem „Mortalciem” Baranem na Fame MMA 9 oraz z Aleksandrem „Sashą” Muzheiko na Fame 11. Jedynej porażki doznał podczas Fame MMA 6, kiedy to przegrał jednogłośną decyzją sędziów z Kamilem „Kastim” Stępińskim.

Maciej „Szewcu” Szewczyk gromadził doświadczenie na amatorskich walkach w ramach ALMMA i niewątpliwie posiada spore umiejętności, jednak do tej pory nie był ich w stanie udowodnić. Na Fame MMA 6 pokonał go Dawid „Ambro” Ambroziak, choć w tej walce werdykt sędziów był podzielony. Na Fame MMA 8 Szewczyk przegrał natomiast przez poddanie z Gamou Fallem. Czy Szewczyk na Fame MMA 12 odnotuje swoje pierwsze zwycięstwo dla tej organizacji? Zdaniem bukmacherów jest on zdecydowanym faworytem w pojedynku z „Krychą”.

Kamila „Kamiszka” Wybrańczyk – Anna Andrzejewska z jednogłośną decyzją sędziów?

Na Fame 12 swoje umiejętności pokażą również panie. Jako pierwsze do oktagonu wejdą: Kamila „Kamiszka” Wybrańczyk oraz Anna Andrzejewska. Wybrańczyk jest kojarzona przede wszystkim jako wieloletnia partnerka Artura Szpilki. Ma również na swoim koncie dwa pojedynki dla Fame MMA. NA Fame 9 pokonała przez poddanie Kamilę „Zusję” Smogulecką, natomiast na Fame 10 okazała się słabsza w walce o pas mistrzowski w kategorii koguciej przeciwko Marcie „Linkimaster” Linkiewicz. Teraz „Kamiszkę” czeka naprawdę trudny orzech do zgryzienia.

Anna Andrzejewska to profesjonalna kulturystka należąca do Międzynarodowej Federacji Kulturystyki i Fitnessu. Jej sylwetka robi duże wrażenie i na pewno będzie stanowić atut w nadchodzącej walce. Andrzejewska debiutowała na Fame MMA 9, ale doznała porażki w starciu z Karoliną „Way of Blonde” Brzuszczyńską. Mogło to mieć jednak związek z presją związana z debiutowaniem w nowej roli. Teraz Andrzejewska zna już emocje towarzyszące walce, a co za tym idzie, jej kolejne starcie może się okazać dużo lepsze. Zdaniem bukmacherów, regularne i ciężkie treningi Kamili „Kamiszki” Wybrańczyk wystarczą jednak, aby sprostać sile kulturystki.

Karolina „Zusje” Smogulecka – Marta „Marti Renti” Rentel

Dobrze zapowiada się również pojedynek Karoliny „Zusje” Smoguleckiej oraz Marty „Marti Renti” Rentel. To jedna z tych walk, w których w oktagonie możemy spodziewać się przysłowiowych „dymów”. Smogulecka do tej pory wystąpiła dla Fame MMA trzykrotnie. W swoim debiucie okazała się gorsza od Marty Linkiewicz. W drugiej walce szybko i pewnie pokonała przez nokaut Dagmarę Szewczyk. Z kolei na Fame MMA 9 przegrała już ze wspomnianą przed chwilą „Kamiszką”.

Wydaje się jednak, że pojedynek z Martą Rentel może być najprostszym w dotychczasowej karierze Zusje. Do tej mory „Martt Renti” pokazała się na Fame MMA tylko raz. Miało to miejsce na Fame 7, kiedy to w pierwszej rundzie przegrała z Martą Linkiewicz. W ostatnich miesiącach głośno było natomiast o tokenach NFT udostępnionych przez Rentel. Zusje zdaje się bardziej przykładać do treningów i to właśnie ona jest zdecydowaną faworytą tej walki na Fame MMA 12.

Krzysztof Radzikowski – Piotr „Bestia” Piechowiak

W tej walce do oktagonu wejdzie w sumie ok. 230 kg żywej wagi. Piotr „Bestia” Piechowiak zmierzy się w niej z Krzysztofem „Radzikiem” Radzikowskim. Obaj panowie wywodzą się ze sportów siłowych, Piechowiak to doświadczony kulturysta, natomiast Radzikowski odnosił wiele sukcesów w zawodach Strong Man. Jeśli chodzi o doświadczenie w walce, to przemawia na korzyść „Bestii”. Piechowiak ma już na koncie dwie walki: Na Fame 6 pokonał przez techniczny nokaut Marcina Najmana natomiast na Fame MMA 8 okazał lepszy od Piotra Szeligi. Tymczasem Radzikowski debiutuje w Fame MMA.

Na korzyść Radzikowskiego przemawia jednak wzrost. Jest on o 12 cm wyższy od Piechowiaka, a ponadto waży o 10 kilogramów więcej. Wiemy jednak, jak wyglądają takie walki. Tu wystarczy jeden zabłąkany cios na szczękę, aby walka dobiegła końcu. Tak naprawdę jest to jeden z trudniejszych do wytypowania pojedynków, jako iż może się tu wydarzyć wszystko. Faworytem jest oczywiście Piechowiak, który dysponuje większym doświadczeniem, jednak „Radzik” nie stoi na straconej pozycji. Przy tej walce nie należy nadmiernie mrugać, ponieważ może się ona zakończyć dość szybko.

Adrian „Polak” Polański – Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka

Przechodzimy do trzech najważniejszych pojedynków w karcie walk Fame MMA 12. Na początek pojedynek o pas mistrzowski kategorii półśredniej. W jego posiadaniu jest obecnie Adrian „Polak” Polański, który ma na swoim koncie już sześć walk dla organizacji. Na pierwszej gali „Polak” pokonał Daniela „Magicala” Zwierzyńskiego, a na Fame 2 przegrał z Dawidem Malczyńskim. Polańskiego oglądaliśmy także na dwóch kolejnych galach. Na Fame MMA 3 początkowo w kuriozalnych okolicznościach wygrał z Kasjuszem Życińskim, ale po walce werdykt ten został zmieniony na korzyść „Don Kasjo”. Na Fame 4 „Polak” pokonał Amadeusza Roślika. Na Fame MMA 7 doszło do rewanżu, który „wygrał” Polański. W praktyce jednak Roślin przegrał tą walkę przez dyskwalifikację, jako iż w opinii sędziów kopnął na pół leżącego już Polańskiego. Ten nie był w stanie kontynuować walki, co oznacza dyskwalifikację. Na Fame MMA 10 Adrian Polański zmierzył się z Dawidem Malczyńskim, odnosząc zwycięstwo i zdobywając pas mistrzowski w kategorii półśredniej.

Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka ma na swoim koncie cztery walki dla Fame MMA. Na inauguracyjnej gali okazał się gorszy od Michała Handke. Na Fame MMA 3 zanotował pierwsze zwycięstwo pokonując Kamila „Hassiego” Hassana. Do rewanżu doszło na Fame MMA 7, kiedy to Wiewiórka ponownie okazał się lepszy od Hassana. Na Fame 8 „Wiewiór” przez jednogłośną decyzję sędziów pokonał Amadeusza „Ferrariego” Roślika. Nadszedł czas na walkę o pas mistrzowski. Fani są tutaj podzielenie w swoich typach. Obaj panowie dysponują podobnymi warunkami fizycznymi. Nieznacznie wyższy i cięższy jest „Wiewiór” i to właśnie on uchodzi za faworyta w opinii bukmacherów.

Kacper Blonsky – Mateusz „Fit Lovers” Janusz

Co-main event Fame MMA 12 to walka, w której zmierzy się Kacper Blonsky oraz Mateusz „Fit Lovers” Janusz. Wybór tego pojedynku na co-main może wydawać się zaskakujący, zwłaszcza, że wcześniej mamy pojedynek o pas mistrzowski między dwoma weteranami. Musimy jednak pamiętać, że Blonsky ma prawie milion subskrypcji i ponad milion obserwujących na Instagramie. To właśnie zasięgi decydują o eksponowaniu walk tego zawodnika. Na Fame MMA 8 jako debiutant wystąpił w walce wieczoru przeciwko Marcinowi Dubielowi i wygrał jednogłośną decyzją sędziów. Na Fame MMA 9 bez najmniejszych problemów pokonał natomiast Sylwestra Wardęgę.

Mateusz „Fit Lovers” Janusz zadebiutuje w oktagonie na Fame MMA 12. Od lat jest on jednak związany ze sportem. Skończył Akademię Wychowania Fizycznego i Sportu i jest trenerem personalnym. Pod kątem liczby subskrypcji na Youtubie jest lepszy od Blonskiego o ponad 700,000 subskrypcji. Nie dziwi zatem fakt, że właściciele gali postanowili wystawić tych dwóch zawodników w Co-Main event Fame MMA 12. Faworytem wydaje się jednak Blonsky, który dysponuje już pewnym doświadczeniem, jest o 10 cm wyższy oraz o kilka kilogramów cięższy. Mateusz Janusz powinien natomiast szukać szybkości i kondycji. Jeśli uda mu się zmęczyć rywala, jego szanse na zwycięstwo znacząco wzrosną.

Kasjusz „Don Kasjo” Życiński – Marcin Wrzosek

Na koniec walka, na którą najbardziej ostrzymy sobie apetyty przed Fame MMA 12. Po raz kolejny w oktagonie tej organizacji dojdzie do pojedynku, w którym zmierzy się profesjonalny zawodnik. Zacznijmy jednak od Kasjusza Życińskiego. Był niezwykle obiecującym pięściarzem oraz brązowym medalistą mistrzostw Polski w boksie w 2014 roku. Walczył nawet ze złotym medalistą Igrzysk Olimpijskich. Kasjo porzucił jednak boks, a jego tryb życia zmienił się na bardziej imprezowy. Mimo to, jego ogromne doświadczenie procentowało na Fame MMA. Pokonał od Adriana Polańskiego, Dawida Ambroziaka oraz Macieja Rataja. Następnie odnotował zwycięstwo przeciwko Marcinowi Najmanowi, choć tutaj akurat nie musiał za wiele robić, jako iż Najman w kuriozalnych okolicznościach postanowił się sam wyeliminować poprzez dyskwalifikację. Na Fame 10 zmierzył się z Normanem „Storminem” Parkiem. W pięciorundowym pojedynku bokserskim lepszy okazał się jednak Parke, który przecież w przeszłości walczył dla UFC i KSW. Nie była to jednak jednostronna walka.

Teraz rywalem Kasjusza Życińskiego będzie Marcin Wrzosek. Utytułowany zawodnik PLMMA, FEN, Cage Warros, a także międzynarodowy mistrz KSW w wadze piórkowej a latach 2016-2017. Gdyby ta walka toczyła się w formule MMA, chyba nikt nie miałby wątpliwości, kto okaże się lepszy. Panowie zmierzą się jednak w formule bokserskiej: sześć rund po 3 minuty. Życiński ma tutaj dużą przewagę warunków fizycznych: jest o 14 cm wyższy, ma dłuższy zasięg ramion, a także prawie 20 kg przewagi. Choć faworytem pojedynku jest oczywiście Marcin Wrzosek, w walce bokserskiej może mieć on spore problemy, aby poradzić sobie z bądź, co bądź doświadczonym pięściarzem o lepszych warunkach.

Fame MMA 12 – gala z wieloma ciekawymi walkami

Gala Fame MMA 12 znów wraca do nas z ciekawymi, bardzo medialnymi pojedynkami. Jedne z nich skończą się przez niejednogłośną decyzję sędziów. W niektórych z nich mogą wygrać osoby, które będą nowym mistrzem kategorii półśredniej. Zestawienia są więc interesujące i dają paerspektywę na następną walkę wszystkim zainteresowanym osobom. Wśród samych włodarzy federacji jest bardzo dobrze zainteresowanie tymi walkami, co tylko świadczy o ich jakości. Kto wygra niejednogłośną decyzją sędziów?

Fame MMA 12 – kiedy się odbędzie?

Fame MMA 12 będziemy mieli okazję obejrzeć już 12 listopada. Gala odbędzie się w Gdańsku, co gwarantuje nam dużą ilość kibiców obecną na miejscu. Ostatnia walka będzie spektakularna, ponieważ odbędzie się w rzymskiej klatce. Na walkę wieczoru składa się pojedynek Murański vs Tańcula.

Gdzie można oglądać Fame MMA 12?

Gala Fame MMA 12 odbędzie się już o 20 listopada o godz. 20:00. Gala rozpocznie się od finału turnieju Road to Armia pomiędzy Jakubem Kaczmarskim i Adrianem Wieliczko. Walka ta prawdopodobnie będzie dostępna na Youtubie. Pozostałe walki będą dostępne wyłącznie dla osób, które zdecydują się zakupić dostęp na platformie Famemma.tv. Dostęp do transmisji w podstawowym pakiecie to wydatek rzędu 24,99 złotych. W pakiecie Premium można liczyć na dodatkowe materiały oraz dłuższy dostęp do gali po jej zakończeniu. Za ten pakiet trzeba będzie zapłacić od 29,99 złotych.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem