Fakty, opinie, spostrzeżenia – 25 wniosków po zakończeniu rundy w Ekstraklasie

Piłkarska jesień w Ekstraklasie już za nami. 21 kolejek przyniosło wiele emocji, nieoczekiwanych zwrotów akcji i niemało materiałów do przemyśleń. Podsumowujemy więc to co za nami w przestępnej formie luźno sformułowanych wniosków. Zapraszamy.

1.Po 21 kolejkach liderem Ekstraklasy jest Legia. Prawdopodobnie też mistrz Polski obroni wywalczone rok wcześniej trofeum.

2. Gra obrońcy tytułu jest nudna, że aż oczy i zęby bolą. Bramek Wojskowi tez strzelają jak na lekarstwo – jaka liga, taki mistrz…

3. Najlepsze widowiska w naszej lidze są udziałem beniaminka z Zabrza. 72 bramki w 21 spotkaniach, średnio w meczu Górnika pada prawie 3,5 gola!!!

4. Najmniej bramek z kolei pada w spotkaniach Lecha Poznań i Arki Gdynia

5. Nasza liga jest słaba – kolejny dowód? W ostatniej kolejce zespoły z górnej połówki tabeli uzyskały następujący bilans: 2 zwycięstwa, remis, 5 porażek!

Legia jest słaba, a i tak pewnie sięgnie po mistrzostwo Polski… / fot. PressFocus

6. „Liga będzie ciekawsza” ! 2 punkty równicy między 1 i 4 miejscem, dwa oczka między lokatą 5 i 9, dwa punkciki między pozycjami 12 i 15. Czyli wszystko może się zmienić po pierwszej wiosennej kolejce.

7. W końcu mamy w Ekstraklasie piłkarzy, którzy potrafią strzelać gole. Igor Angulo 19 trafień, Jakub Świerczok 16, Carlitos 15, Marco Paixao 14. Ciekawe ilu z nich na wiosnę wciąż będzie biegać po polskich boiskach…

W końcu mamy ligę, w której nie brakuje skutecznych napastników! / for. Cyfrasport

8. Największe indywidualne rozczarowania rundy? Sadiku, Nagy, Hildeberto, Śpiączka, Gyurcso, Augustyn. To po nich spodziewaliśmy się najwięcej. Kilku z nich wiosną już na szczęście oglądać nie będziemy musieli.

9.Kto oczarował? Na pewno Szymon Żurkowski, czołowi strzelcy, najlepszy asystent ligi, Rafał Kurzawa.

10.Górnik na samym finiszu opadł z sił, zdobywając tylko punkt w trzech ostatnich meczach, ale i tak zasługuje na miano największego, pozytywnego zaskoczenia jesieni.

11. Największe rozczarowanie to chyba jednak postawa Lechii Gdańsk. Zaraz za nią Pogoń Szczecin, która jednak w ostatnim tygodniu zobaczyła światełko na końcu tunelu.

Największe rozczarowanie? Chyba postawa Lechii Gdańsk…

12.Więcej klubów wymieniło już szkoleniowców niż tego nie zrobiło… Pisaliśmy dziś o tym TUTAJ.

13. Pechowiec rundy? Maciej Makuszewski. Skrzydłowy był w życiowej, reprezentacyjnej formie, ale kontuzja więzadeł pokrzyżowała jego plany. Mundial w Rosji obejrzy w TV…

14. Kto spadnie z ligi? Jakoś dziwnie jesteśmy przekonani, że niekoniecznie będą to drużyny, które aktualnie przebywają w strefie zagrożonej degradacją.

15. Najlepszy szkoleniowiec Ekstraklasy? Marcin Brosz. Czapki z głów. Drugi Leszek Ojrzyński?

16. Wisła dwukrotnie lepsza od Cracovii w derbach Krakowa.

Wisłą dwukrotnie lepsza od Cracovii w derbach Krakowa/ fot. PressFocus

17. Coraz sprawniej działa system VAR, znacznie częściej pomaga niż przeszkadza, gdy go nie ma, zawsze ktoś czuje się poszkodowany.

18. Michał Probierz zasiał ziarenko i czeka, aż zakiełkuje. Ogrodnik Cracovii nie ma łatwych warunków pogodowych, nad jego plonami ciągle burze i gradobicia. Ciekawe co z tego wyrośnie?

19. Skandal jesieni? Chyba spotkanie kibiców z piłkarzami Legii i kilka plaskaczy na twarz naszych ligowych „gwiazdorów”. Chociaż trzeba przyznać, ze pomogło…

Kilku legionistów dostało po buzi i…zaczęli grać /fot. Cyfrasport

20. Największy blamaż? 0:5 Lechii na własnym stadionie z Koroną.

21. Najlepszy mecz? Chyba Zagłębie – Górnik 3:2

22. „Najciekawsza” wypowiedź? Spośród wielu absurdalnych wybieramy tę dyrektora sportowego Pogoni Szczecin Macieja Stolarczyka a propos celowości zatrudnienia Nadera Ciftci …

23. Najskuteczniejszy atak ligi – Górnik, najgorszy – Sandecja, dokładnie o połowę strzelonych goli mniej. Najlepsza obrona Ekstraklasy: Lech Poznań, najsłabsza – Pogoń. Podobna dysproporcja.

Pogoń Szczecin – najsłabsza defensywa i w ogóle – najsłabsza drużyna jesieni w Ekstraklasie /fot. PressFocus

24. W następnych dwóch miesiącach znacznie więcej dziać się będzie w gabinetach prezesów niż na boisku. Na początku lutego będziemy nieco mądrzejsi.

25. Odpoczęliśmy kilka godzin po ostatnim meczu i tak, już tęsknimy…Chociaż uczucie to jest skrajnie nieracjonalne…

*