Ekstraklasa: Kto zostanie najlepszą „strzelbą” w 2017 roku?

Wczorajszy mecz Zagłębia Lubin z Piastem Gliwice zakończył dwudziestą, ostatnią w tym roku kalendarzowym, kolejkę Ekstraklasy. Dwie trzecie rundy zasadniczej za nami, doliczając siedem serii gier po podziale punktów, w 2017 roku zobaczymy nieco mniej niż połowę wszystkich spotkań w sezonie. Oprócz pytania komu przypadnie najważniejsze trofeum, czyli to za wygranie ligi, możemy powoli zastanawiać

Wczorajszy mecz Zagłębia Lubin z Piastem Gliwice zakończył dwudziestą, ostatnią w tym roku kalendarzowym, kolejkę Ekstraklasy. Dwie trzecie rundy zasadniczej za nami, doliczając siedem serii gier po podziale punktów, w 2017 roku zobaczymy nieco mniej niż połowę wszystkich spotkań w sezonie. Oprócz pytania komu przypadnie najważniejsze trofeum, czyli to za wygranie ligi, możemy powoli zastanawiać się już, kto zgarnie wyróżnienie za zostanie najlepszym strzelcem rozgrywek.

W ubiegłym sezonie królował Nemanja Nikolić, który nie pozostawił rywalom złudzeń, kto jest najskuteczniejszym egzekutorem naszej ligi. Zdobył aż 28 bramek, zostawiając w tyle Airama Cabrerę z Korony Kielce, który zaliczył fenomenalna wiosnę strzelając 12 goli, Denissa Rakelsa, który do stycznia był piłkarzem Cracovii i Mariusza Stępińskiego z Ruchu Chorzów.

Chociaż Węgier ten rok zakończył jako lider klasyfikacji z trzynastoma trafieniami, to raczej nie powtórzy wyczynu z poprzedniego sezonu. Najprawdopodobniej w tym okienku transferowym pożegna się ze stołeczną drużyną i poszuka szczęścia za oceanem.

Jeśli nie on, to kto? Póki co za jego plecami, z dziesięcioma golami na koncie, plasują się Marcin Robak i Konstantin Vassiljev, ale czy wiosną utrzymają skuteczność i pokuszą się o powalczenie o koronę dla najlepszego strzelca?

vassiljev-laczy-nas-pasja

Czysto teoretycznie, trofeum powinno trafić w ręce piłkarza, który gra w drużynie walczącej o najwyższe cele, bo właśnie te drużyny zdobywają więcej goli i częściej niż pozostałe schodzą z boiska jako zwycięzcy. Z drugiej strony, w takich ekipach mamy więcej klasowych zawodników i ciężar zdobywania bramek rozkłada się na większą liczbę piłkarzy. Idealnym przykładem niech będzie gdańska Lechia, gdzie do bramki przeciwnika trafiają systematycznie bracia Paixao i Grzegorz Kuświk.

Z drugiej strony o miano najlepszego snajpera Ekstraklasy mógłby powalczyć piłkarz, który jest liderem swojej drużyny i zdecydowanie wybija się umiejętnościami i przede wszystkim skutecznością wśród swoich kolegów. Patrząc jednak na ligowe ekipy jakoś nie możemy znaleźć chociaż jednej, gdzie jeden zawodnik stanowi o jej sile. Czasem któremuś uda się zadecydować o wyniku w jakimś spotkaniu, ale są to incydentalne przypadki.

A kto według Was może zaskoczyć wiosną? Czy pojawi się „czarny koń”, jak Cabrera w ubiegłym sezonie, czy może np. Rafał Boguski dorzuci kolejne hat – tricki? Na tym etapie typowanie zwycięzcy klasyfikacji strzelców to jeszcze wróżenie z fusów, ale jaka satysfakcja, kiedy nasz typ okaże się na koniec sezonu trafiony!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem