EG pozostaje w walce o Majora bo… jeden z przeciwników zaspał na mecz

Kuriozalna sytuacja w amerykańskiej edycji IEM Fall. Jeden z zawodników Triumph zaspał na mecz z EG Michała "MICHU" Müllera, co w finalnym rozrachunku pozwoliło ekipie Polaka na podtrzymanie szans na wyjazd do Sztokholmu.

Mimo, że w ostatnich miesiącach skład Evil Geniuses był przebudowywany, to nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Ekipa Michała „MICHU” Müllera wciąż nie jest pewna udziału w PGL Major Sztokholm, a podczas ostatniego turnieju RMR, czyli IEM Fall, nie radzi sobie najlepiej. Sytuację drużyny Polaka poprawił jednak… jeden z zawodników Triumph.

Zobacz również: MiBR decyduje się na zmiany. Dwóch zawodników ląduje na rezerwie

Mecze amerykańskiej edycji IEM Fall rozgrywane są oczywiście w późnych godzinach czasu europejskiego, ponieważ wszystkie formacje znajdują się za Oceanem. Wczoraj o godzinie 22:15 EG miało mierzyć się z Triumph, lecz Jack „xCeeD” Holiman nie stawił się z drużyną na serwerze. Powód? Zawodnik po prostu zaspał na mecz. Z tego powodu organizatorzy zdecydowali o przyznaniu walkowera dla Evil Geniuses. Zespół „MICHA” później przegrał z GODSENT, a „zwycięstwo” z Triumph znacznie poprawiało ich sytuację. Dzięki drzemce „xCeeDa” EG wciąż zachowuje szanse na awans na najważniejszy turniej roku. Teraz 24-latek będzie walczył o być albo nie być z FURIA, które jest już pewne wyjazdu do Szwecji.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem