Dziś spotkanie o Superpuchar Europy

Dla wielu kibiców piłkarskich dzień, w którym odbywa się mecz o Superpuchar Europy wyznacza datę rzeczywistego otwarcia nowego sezonu zmagań w europejskich pucharach. Co prawda trofeum to nie jest ani specjalnie prestiżowe, ani zawodnicy podczas spotkania nie walczą na śmierć i życie o każdą piłkę, niemniej dla drużyn, które kilka miesięcy temu wygrały Ligę Mistrzów i Ligę Europejską jest to szansa na wzbogacenie klubowej gabloty. A nic nie poprawia morale zespołu u progu sezonu tak, jak kolejny puchar do kolekcji. Dziś powalczą o niego dwie europejskie potęgi: Real Madryt i Manchester United.

Co ciekawe, spotkanie o Superpuchar odbędzie się w… Skopje. Dla stolicy Macedonii przyjęcie na mieszczącym ponad 33 tysiące kibiców stadionie Filipa II Macedońskiego piłkarskich sław to duży zaszczyt. Przy okazji prawdopodobne jest poprawienie rekordu frekwencji na tym obiekcie. Na dziś dzień wynosi on 31 657 i został pobity podczas meczu drużyny narodowej z Hiszpanią.

Real i MU to z pewnością firmy, które będzie chciało obejrzeć w akcji jeszcze więcej kibiców. Królewscy w ostatnich sezonach świetnie prezentują się na europejskich salonach, wygrali 3 z 4 ostatnich edycji Champions League. W dodatku odzyskali tytuł najlepszych na krajowym podwórku. Na razie klub z Madrytu nie szaleje na rynku transferowym, ale do końca okienka pozostały jeszcze ponad 3 tygodnie. Póki co ze stolicy Hiszpanii odeszli zawodnicy niezadowoleni ze swojej pozycji w drużynie lub grający we własnym mniemaniu zbyt mało. Alvaro Morata zagra w Chelsea (65 mln euro), Danilo w Manchesterze City (30 mln), a James Rodriguez poszedł na wypożyczenie do Bayernu Monachium (10 mln). W zespole nie ma już także Pepe i Fabio Coentrao. Następcą tego ostatniego w roli zmiennika dla Marcelo na lewej obronie ma zastąpić 19-letni Theo Hernandez (30 mln – transfer z Atletico). 17 „baniek” kosztował 20-letni pomocnik Dani Ceballos z Betisu. Wiele się mówi o tym, że do tego grona młodych zdolnych ma dołączyć Kylian Mbappe z Monaco. W kontekście 18-latka mówi się o kwotach rzędu nawet 160 mln euro wzwyż. Póki co jednak oficjalnych informacji na ten temat nie ma. Nie zmienia to faktu, że Zinedine Zidane nawet bez niego dysponuje wystarczająco silnym zespołem.

Dla Manchesteru United zwycięstwo w Lidze Europejskiej było pierwszym krokiem w kierunku przywrócenia klubowi utraconego blasku. Od czasów odejścia Sir Alexa Fergusona Czerwone Diabły częściej stawały się obiektem kpin niż zachwytów. W trwającym okienku transferowym doszło w zespole do kilku istotnych zmian. Z MU pożegnali się napastnicy Zlatan Ibrahimović oraz Wayne Rooney, który postanowił wrócić do Evertonu. W przeciwnym kierunku, za 85 milionów euro powędrował Romelu Lukaku. Ponadto Jose Mourinho wzmocnił także linię pomocy (Nemanja Matić za 45 mln euro z Chelsea) oraz obrony (Victor Lindelof  za 35 milionów z Benfiki). Czy te ruchy wystarczą, żeby Czerwone Diabły znów były w stanie powalczyć na wszystkich frontach? Być może mecz o Superpuchar Europy z Realem nie da jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale z pewnością zobaczymy jaki potencjał drzemie w przebudowanym na modłę „The Special One” zespole.

Co ciekawe , obie drużyny mierzyły się ze sobą nieco ponad 2 tygodnie temu. 23 lipca na stadionie w Santa Clara, w obecności ponad 65 tysięcy kibiców triumfował Manchester United, który lepiej egzekwował rzuty karne. W regulaminowym czasie gry był remis 1:1. Jakim wynikiem zakończy się spotkanie w Skopje? Czy Real obroni zdobyte przed rokiem trofeum?

Specjaliści z LV BET przewidują, że Realowi powiedzie się rewanż za ostatnią porażkę. Zwycięstwo zespołu z Madrytu oszacowane zostało stawką 2.04. Remis to przelicznik 3.5, a wygrana MU – 3.7. Oferta LV BET na Superpuchar Europy TUTAJ!

Komentarze