Doceniają Polaka na Wyspach. „To jeden z najlepszych piłkarzy ligi”

- Jest w naprawdę dobrej formie i moim zdaniem to jeden z najlepszych piłkarzy w całej lidze - takie komplementy od trenera rywali w kierunku polskiego zawodnika na Wyspach Brytyjskich nie należą do codzienności. Szkoleniowiec Rotherham United w ten sposób pochwalił skrzydłowego biało-czerwonych, Kamila Grosickiego. 

– Cześć, nazywam się Kamil, choć mówią na mnie „Deadline Day” – tak mógłby się przedstawić w nowym środowisku skrzydłowy reprezentacji Polski, z którym od kilku okienek transferowych jest zawsze ciekawie. Zwłaszcza wtedy, gdy to okno już niemal się zamyka, a do zapięcia futbolowej sprzedaży i kupna pozostają godziny. Pamiętamy okładkę „Przeglądu Sportowego”, który rano brali do rąk czytelnicy i oglądali Kamila Grosickiego jako piłkarza Burnley, choć temat niespodziewanie upadł w ostatniej chwili i do transferu jednak nie doszło.

Co się odwlecze – to nie uciecze. Dlatego też „Turbo” później wylądował w Premier League, oczywiście w tzw. Deadline Day (ostatni dzień na dokonanie transferów), choć niedługo trwała jego przygoda z najwyższą ligą piłkarską w Anglii, a niewiele brakowało, by także z samą Anglią. Najpierw spadł z Premier League, później chciał odejść z Hull (znów w ostatni dzień okienka!), ale się nie udało. Teraz też – zgadnijcie, kiedy… – miał propozycję zmiany klubu.

Postanowił zostać. Nic dziwnego, bo ostatnio idzie mu w drużynie „Tygrysów” bardzo dobrze.

Trener najbliższych rywali przyznał, że to jeden z najlepszych piłkarzy Championship. W tym sezonie zagrał już w 24 meczach ligowych. Strzelił pięć bramek, zanotował sześć asyst, a niedawno został nominowany do nagrody piłkarza miesiąca.

Zwłaszcza w styczniu imponuje: w sześciu meczach strzelił trzy bramki i zanotował trzy asysty. Nachwalić nie mogą się go dziennikarze i kibice, a do grona doceniających Polaka na angielskich boiskach dołączył trener rywali.

– Kamil Grosicki i Jarrod Bowen to motory napędowe Hull City i najlepsi piłkarze w całej lidze obecnie. Miałem nadzieję, że choć jeden z nich odejdzie z drużyny Hull City w trakcie zimowego okienka transferowego. Sądziłem, że będą obserwowani przez inne kluby – powiedział Warne, trener rywali Hull City w Championship.

Z formy Grosicka pozostaje się jedynie cieszyć – zwłaszcza mając w pamięci jesienne zawirowania, nieudane przenosiny i wydawałoby się, że koniec przygody w Hull. „Turbo” zacisnął zęby, zaczął pracować jeszcze mocniej i teraz zbiera tego plony. W takiej formie na pewno będzie też jednym z najjaśniejszych punktów reprezentacji Polski, która bez Grosicka w najwyższej formie nie jest tą samą drużyną.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem