Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.
Wszyscy lubimy za darmo i chyba nie ma sensu bardziej rozbudowywać tej myśli. W świecie piłki nożnej darmowe smakuje jednak jeszcze lepiej, niż kiedykolwiek wcześniej. Nigdy w historii nie było transferów na kwotę 222 milionów euro, a w kontraktach piłkarzom nie wpisywano 800 milionów klauzuli odstępnego. Rynek może nie zwariował, bo procentowy udział transferów w budżetach klubów jest podobny do tych wcześniejszych, ale na pewno szokuje wielu.

Zwłaszcza tych niezainteresowanych sportem czy futbolem. Nie jest łatwo wyobrazić sobie, że 80 milionów funtów pensji dla najlepszych piłkarzy rocznie bądź transfery na pół miliarda spinają się ekonomicznie i wynikają po pierwsze z inflacji, a po drugie – z coraz większej ilości pieniędzy wpompowywanych w futbol.

Nie ma jak za friko

W tych szalonych dla rynku transferowego czasach z tym większym podziwem spoglądam w kierunku Bayernu Monachium i Juventusu Turyn, którzy nie drenują swoich budżetów i nie naciągają do granic możliwości części przeznaczonej na pensje dla zawodników. Od polityki PSG, Manchesteru City, Manchesteru United czy Realu Madryt próbują stronić, choć wiadomo, że niedługo będą musieli zrobić transferowy krok do przodu, jeśli rywale – z którymi przecież chcą konkurować – nie tyle robią kroków kilka, co rozpędzili się i osiągnęli prędkość sprintu.

Virgil Van Dijk kosztował o wiele więcej, niż cała czwórka defensywna Bayernu razem wzięta.

Patrzę z podziwem na tych, którzy potrafią myśleć długofalowo. I potrafią czekać. Nieprzypadkowo mówi się, że cierpliwość jest cechą Bogów. Bayern i Juventus potrafią czekać. Kiedy w tym samym czasie Manchester United nie może wytrzymać i ściąga Alexisa Sancheza, oferując mu niebotyczne pieniądze i oddając mu na dodatek Heinricha Mchitarjana, Bayern dogaduje się z Leonem Goretzką. Nie płaci za niego nawet złotówki, pozwala mu dograć rundę w Schalke. Klub z Gelsenkirchen nie jest rywalem monachijczyków na żadnym polu, a nawet jeśli – jeden Goretzka to nie jest jeszcze piłkarz, który przeciągnąłby szalę zwycięstwa na którąś ze stron. Słowo klucz: jeszcze, bo w Bayernie takim zawodnikiem może się stać.

Zawsze lubiłem darmowe transfery, bo chociaż trzeba zawodnikowi wówczas „odpalić” za podpis na kontrakcie – zawsze lepiej te pieniądze wręczyć swojemu pracownikowi, niż rywalizującemu z tobą klubowi.

Goretzka trafi do Monachium latem, podobnie było z Robertem Lewandowskim. To niesamowite, że za tych dwóch zawodników bawarski klub nie zapłacił złamanego grosza. Bayern umie to robić i to opłaca się nie tylko księgowej. Monachijczycy panują na niemieckim podwórku tak, jak ich włoski odpowiednik pod tym względem, Juventus Turyn.

Zlatan – przeszedł za darmo do Manchesteru United. Pogba wcześniej przebył odwrotną drogę

Mistrz za czapkę gruszek

Jeśli trzeba, wyłoży 96 milionów euro za Gonzalo Higuaina, a ten spłaca się każdą kolejną bramką. Wypada się zastanowić: skąd turyńczycy mieli pieniądze na Argentyńczyka, który we włoskiej Serie A czuje się jak ryba w wodzie? Dani Alves – za darmo. Sami Khedira – za darmo. Andrea Pirlo – za darmo. Benedikt Hoewedes – 3 miliony euro, a jeśli się sprawdzi – po roku dopłacą 13.

Genialny w Paris Saint-Germain pomocnik Blaise Matuidi kosztował „Starą Damę” 18 milionów euro. Wojciech Szczęsny, wychwalany we włoskich mediach następca Buffona? 12 milionów euro. Promocje. Alex Sandro 26, Mandżukić 21, Morata 20, Evra… dwa. Najlepiej wyszli jednak na Paulu Pogbie, którego oczywiście ściągnęli za darmo, a sprzedali za rekordowe 120 milionów.

W obliczu rosnących kwot transferowych czy zadłużania się klubów najlepiej popisać się nie portfelem, a sprytem. Nie od dziś wiemy, że mądra decyzja kosztuje mniej. W futbolu – dosłownie. Dlatego ściskamy kciuki, by Goretzka w Bayernie nie tylko wypalił, ale pokazał że warto przewidywać, szperać, dogadywać się, pertraktować, a nie tylko płacić.

TOP 10 piłkarzy, którzy przyszli za darmo:

  1. Robert Lewandowski (Borussia Dortmund -> Bayern Monachium)
  2. Paul Pogba (Manchester United -> Juventus Turyn)
  3. Michael Ballack (Bayern Monachium -> Chelsea)
  4. Andrea Pirlo (AC Milan -> Juventus Turyn)
  5. Sol Campbell (Tottenham -> Arsenal)
  6. Esteban Cambiasso (Real Madryt -> Inter Mediolan)
  7. JayJay Okocha (Paris Saint-Germain -> Bolton)
  8. Henrik Larsson (Celtic -> FC Barcelona)
  9. Steve McManaman (Liverpool FC -> Real Madryt)
  10. Raul (Real Madryt -> Schalke)
  11. Cafu (AS Roma -> AC Milan)
  12. Dani Alves (FC Barcelona -> Juventus)
  13. Miroslav Klose (Bayern Monachium -> Lazio Rzym)
  14. Zlatan Ibrahimović (Paris Saint-Germain -> Manchester United)
  15. Gary McAllister (Coventry -> Liverpool)

*

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.